Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eo Laboratorie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eo Laboratorie. Pokaż wszystkie posty
Ukochane, lecz mniej znane... Moje spojrzenie na  rosyjskie kosmetyki naturalne Eo Laboratorie. Recenzja witaminowego scrubu oraz masła do ciała - napięcie i młodość skóry [Bioforma]

Ukochane, lecz mniej znane... Moje spojrzenie na rosyjskie kosmetyki naturalne Eo Laboratorie. Recenzja witaminowego scrubu oraz masła do ciała - napięcie i młodość skóry [Bioforma]

Kosmetyki rosyjskie darzę sporym sentymentem, ponieważ to właśnie one wprowadziły mnie w świat naturalnej pielęgnacji. Pierwszą marką, na którą zwróciłam szczególną uwagę była Babuszka Agafia. Myślę, że jej kosmetyków nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie jest to jednak jedyna firma, która posiada w swoim asortymencie ciekawe produkty. Inną, lecz mniej znaną w naszym kraju jest Eo Laboratorie, wytwarzająca kosmetyki na bazie naturalnych ekstraktów i organicznych olejów.

W ostatnim czasie miałam okazję przetestować dwa produkty tej marki:

  • Witaminowy scrub do ciała - napięcie i młodość skóry,
  • Witaminowe masło do ciała - napięcie i młodość skóry.





Kosmetyki pochodzą ze sklepu Bioforma. Oba zawierają w swoich składach ponad 99,2 % składników pochodzenia roślinnego. Zwolenników naturalnej pielęgnacji z pewnością ucieszy fakt, że w środku nie znajdziemy silikonów, olejów mineralnych czy parbenów.




Witaminowy scrub do ciała - napięcie i młodość skóry

Scrub został zamknięty w pojemniku z pomarańczowego tworzywa, zabezpieczonym nakrętką wykonaną z grubszego, solidnego plastiku. Szeroka średnica opakowania ułatwia bezproblemowe wydobycie kosmetyku. Całość mieści w sobie 250 ml produktu. Informacje na etykiecie opakowania podane są w prawdzie w języku rosyjskim, jednak na jego spodzie znajdziemy białą nalepkę w języku polskim.

Kosmetyk posiada gęstą, ale nie zbitą konsystencję. Swoim wyglądem przypomina lekko ciągnący się budyń, w którym zatopiono drobinki zmielonych pestek migdałów. Słodki, a jednocześnie orzeźwiający zapach kojarzy mi się natomiast z egzotycznymi cytrusami.


Scrub wygląda wprawdzie niepozornie, ale po nałożeniu na ciało czuć jego siłę. Drobinki zmielonych pestek słodkich migdałów są wyczuwalne i pozwalają na dokładny masaż wybranej partii ciała.

Kosmetyk aplikuję na lekko zwilżoną skórę, wykonuję energiczny masaż, po czym zmywam ciepłą wodą. Po takim zabiegu skóra staje się oczyszczona, wygładzona, jędrna i przyjemna w dotyku. Mimo mocnego zdzierania, skóra nie jest podrażniona. Masaż z użyciem scrubu oprócz działania pielęgnacyjnego, rozluźnia i przyjemnie relaksuje. Zapach z kolei wprowadza nas w dobry nastrój i długo utrzymuje się na skórze.

Po scrub możemy sięgać tak często, jak tylko chcemy. Ja robię to 2 - 3 razy w tygodniu, gdyż taka częstotliwość jest dla mnie najbardziej optymalna.

Po jego użyciu warto jednak sięgnąć po kosmetyk nawilżający, gdyż scrub sam w sobie nie wykazuje takiego działania. Świetnie sprawdza się jednak w duecie z witaminowym masłem do ciała - napięcie i młodość skóry, o którym za chwilę co nieco przeczytacie :)

Skład witaminowego scrubu do ciała - napięcie i młodość skóry

  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry. Taki efekt uzyskuje się jednak tylko wtedy, gdy wilgotność powietrza nie jest mniejsza niż 65%. W innym przypadku gliceryna pobiera wodę z dolnych warstw skóry i może ją wysuszać.
  • Sucrose (cukier, sacharoza) - naturalna substancja ścierająca wierzchnie warstwy naskórka. Wykazuje właściwości nawilżające, kojące i łagodzące.
  • Butyrospermum Parkii Shea Butter Ethyl Esters (masło shea) - składnik bogaty w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F. Regeneruje i odnawia zniszczony naskórek, łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza procesy gojenia. Ponadto wygładza skórę i chroni ją przed niesprzyjającymi czynnikami zewnętrznymi.
  • Phytosqualane (skwalan) - naturalny składnik ludzkiego sebum. Substancja nawilżająca, wzmacniająca naturalną barierę lipidową skóry oraz osłaniająca skórę przed działaniem promieniowania UV. Dodatkowo chroni przed bakteriami i grzybami.
  • Organic Vaccinium Oxycoccus Extract (organiczny ekstrakt z żurawiny) - substancja bogata w witaminy i mikroelementy. Chroni skórę przed utratą wilgoci.
  • Prunus Amygdalus Seed (zmielone pestki słodkich migdałów) - delikatnie złuszczają i regenerują skórę.
  • Sodium Acrylates Copolymer and Lecitin (mieszanina soli kopolimerów akrylowych i lecytyny) - wiąże roztwory wodne w żel i nadaje kosmetykowi lepką formułę. Dodatkowo ułatwia wchłanianie substancji aktywnych.
  • Tocopherol Vitamin E and Helianthus Annuus Seed Oil (witamina E w oleju słonecznikowym) - przyczynia się do wygładzenia skóry, nawilża oraz koi ewentualne stany zapalne.
  • Perfume (chemiczne substancje zapachowe) - posiadają zdolność do odkładania się w organizmie i powodowania raka. Działają podobnie jak hormony, a w wysokich dawkach mogą nawet uszkadzać komórki wątroby. Na szczęście znajdują się na końcu składu, więc jest ich w produkcie bardzo niewiele.


Witaminowy scrub do ciała możecie zakupić tutaj: [KLIK]

Witaminowe masło do ciała - napięcie i młodość skóry

Masło do ciała mieści się w takim samym opakowaniu jak scrub. Jest ono jednak od niego troszkę mniejsze i zawiera w sobie 200 ml kosmetyku. Dodatkowo posiada papierowy kartonik i to na nim znajdziemy naklejkę informacyjną w języku polskim.

Witaminowe masło do ciała posiada standardową jak dla tych produktów konsystencję. Nie jest ona ani lejąca, ani też zbita, przez co dobrze się rozprowadza. Nie jest również tłusta, dlatego w zetknięciu ze skórą topi się i ekspresowo wchłania, nie pozostawiając na niej nieprzyjemnego lepkiego filmu. Masło otula moje ciało cytrusowym zapachem, który dość długo utrzymuje się na skórze. Jest on bardzo subtelny i delikatny, a jednocześnie naturalny.


Po to masło sięgam kilka razy w tygodniu i wsmarowuję je w całe ciało. Stosuję je zaraz po kąpieli, na oczyszczoną i osuszoną skórę, która jest tak spragniona tego kosmetyku, że wciąga każdą jego ilość. Witaminowe masło świetnie nawilża i odżywia ciało oraz sprawia, że staje się ono gładkie i aksamitne w dotyku, a uczucie gładkości trwa aż do samego rana.

Już po pierwszym nałożeniu produktu na skórę zauważymy, że stała się ona nawilżona, jędrna i napięta. Po kilku aplikacjach natomiast nabierze ona zdrowego blasku, a jej koloryt wyrówna się. Kosmetyk upora się także z nadmiernym przesuszeniem nawet tak newralgicznych miejsc, jak kolana i łokcie. Witaminowe masło działa jak pewnego rodzaju opatrunek, kojąc ewentualne podrażnienia oraz chroniąc skórę przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi. Zauważyłam również, że przy jego regularnym stosowaniu, o wiele wolniej ulega ona podrażnieniom. Jestem bardzo zadowolona z efektu, jaki dzięki niemu uzyskałam i jestem zdania, że moja skóra jest znacznie lepiej nawilżona niż po użyciu typowych drogeryjnych kosmetyków.

Skład witaminowego masła do ciała - napięcie i młodość skóry

  • Aqua (woda).
  • Hamamelis Virginiana Glycolic Floral Water (napar z oczaru wirginijskiego) - wykazuje działanie przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. Reguluje krążenie podskórne, uszczelnia naczynia krwionośne oraz przyśpiesza proces regeneracji skóry, skutecznie ją odmładzając.
  • Butyrospermum Parkii Butter (masło shea) - składnik bogaty w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F. Regeneruje i odnawia zniszczony naskórek, łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza procesy gojenia. Ponadto wygładza skórę i chroni ją przed niesprzyjającymi czynnikami zewnętrznymi.
  • Garcinia Mangostana Extract (ekstrakt mangostanu) - zawiera dużą dawkę witamin i składników mineralnych. Regeneruje i hamuje procesy starzenia się skóry oraz wykazuje działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i przeciwzapalne.
  • Organic Theobroma Cacao Seed Butter (organiczne masło kakaowe) - uzupełnia w skórze niedobory witamin, nawilża, regeneruje, wygładza, przyspiesza opalanie i nadaje skórze piękny blask. Ponadto działa przeciwzmarszczkowo i stanowi naturalny filtr słoneczny.
  • Caprylic/Capric Triglycerides (trójgliceryd kaprylowo - kaprynowy) - substancja natłuszczająca oraz wygładzająca. Sprawia, że skóra staje się miękka, elastyczna i gładka.
  • Organic Cymbopogon Citratus Extract (organiczny ekstrakt z trawy cytrynowej) - wygładza, odświeża, oczyszcza i ujędrnia skórę. Wykazuje działanie przeciwzapalne i lekko rozgrzewające.
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry. Taki efekt uzyskuje się jednak tylko wtedy, gdy wilgotność powietrza nie jest mniejsza niż 65%. W innym przypadku gliceryna pobiera wodę z dolnych warstw skóry i może ją wysuszać.
  • Glyceryl Monostearate (monostearynian glicerolu) - emulgator pochodzenia roślinnego. Umożliwia tworzenie emulsji oraz dodatkowo wygładza i nawilża skórę.
  • Xanthan Gum (guma ksantanowa) - substancja produkowana przez mikroorganizmy na liściach kapusty. Posiada certyfikat EcoCert i jest dobrze tolerowana przez skórę.
  • Perfume (chemiczne substancje zapachowe) - posiadają zdolność do odkładania się w organizmie i powodowania raka. Działają podobnie jak hormony, a w wysokich dawkach mogą nawet uszkadzać komórki wątroby.
  • Benzoic Acid (kwas benzoesowy) - może podrażniać oczy, ale jest bezpieczny dla skóry. Wrażliwe osoby mogą odczuwać reakcje alergiczne, ale nie mają one związku z reakcją immunologiczną organizmu. Jest on dozwolony, ponieważ odnotowane przypadki alergii są niezwykle rzadkie.
  • Sorbic Acid (kwas sorbowy) - naturalny składnik występujący w owocach europejskiej jarzębiny. Jako konserwant blokuje rozwój niekorzystnych drobnoustrojów. Jego dopuszczalne stężenie w kosmetykach wynosi 0,6%
  • Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant chroniący kosmetyk przed bakteriami i rozwojem mikroorganizmów.
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy) - imituje zapach jaśminu. Występuje w owocach, kwiatach i olejkach eterycznych. Jest składnikiem dopuszczonym do stosowania w kosmetykach naturalnych i aprobowany przez jednostki certyfikujące kosmetyki organiczne.


Witaminowe masło do ciała możecie zakupić tutaj: [KLIK]

Testowaliście produkty tej marki? Lubicie rosyjskie kosmetyki?

Czekam na Wasze komentarze :)
Copyright © 2018 Toksyczna kosmetyczka