5 sprawdzonych sposobów na relaks

Ostatnio dotarło do mnie, że coraz mniej czasu poświęcam dla siebie, a codzienne obowiązki i praca pochłaniają mnie bez reszty. Wstaję o poranku, robię to, co do mnie należy i kładę się spać – to właśnie według takiego schematu żyję od Nowego Roku. I pomyśleć, że jeszcze w przerwie świąteczno – sylwestrowej obiecałam sobie, że od stycznia zwolnię i skupię się bardziej na sobie. Listy noworocznych postanowień nigdy nie robiłam, bo uważam, że każda chwila jest dobra na wprowadzenie zmian, ale w kajecie zanotowałam sobie, że w 2020 roku postawię na relaks. Nie, żebym się miała relaksować non stop, bo takie życie nie jest dla mnie. Chcę po prostu tak rozplanować swój czas, aby znaleźć chwilę na to, by po prostu odpocząć i rozluźnić się po ciężkim dniu. 

Moje niezawodne sposoby na relaks? Mam ich kilkanaście. Dziś przedstawię Wam pięć z nich – te, z których korzystam najczęściej i które się u mnie najlepiej sprawdziły. Mam nadzieje, że wśród tej listy znajdziecie propozycje także i dla siebie. 


1. Oczyść swoją przestrzeń 

Czy sprzątanie może być relaksujące? Może nie dla wszystkich, ale uwierzcie mi, że gdy uprzątniecie bałagan, który Was otacza, to błyskawicznie poczujecie się lepiej. Spoglądanie na górę ubrań czekających na upranie, kurz na meblach, naczynia w zlewie – czy też Was to irytuje? Jeśli tak, to z pewnością nie zrelaksujecie się, dopóki się z tym nie rozprawicie. Możecie próbować, ale i tak Wasze myśli będą krążyły wokół tego, co pozostało Wam jeszcze do zrobienia. Tylko nie próbujcie oszukiwać. Wepchnięcie bałaganu do szafy nie sprawi, że magicznie zniknie. Nie tędy droga. 

Przestrzeń oczyszczona? Brawo! A wiecie, że ta czynność pozwoliła Wam spalić dodatkowo zbędne kalorie? Wystarczyło zaledwie 30 minut, by pozbyć się ich ponad 100! Może to nie jest zbyt dużo, ale już sama świadomość, że zrobiło się coś nie tylko dla domu i dla siebie, pozwala poczuć się lepiej. 

2. Postaw na wysiłek fizyczny 

Sprzątanie to była tylko rozgrzewka. Teraz czas na prawdziwy trening! Wysiłek fizyczny to świetny sposób na pozbycie się stresu i napięcia pod warunkiem, że nie jesteś przemęczona/y i naprawdę go potrzebujesz. 

Wiem, że obecna pogoda nie zachęca do wystawiania nosa za drzwi, jednak to nie powinno stanowić wymówki. Ćwiczyć można przecież w domu. Postaw zatem na taki rodzaj aktywności, który sprawia Ci przyjemność. W Internecie znajdziesz sporo filmów instruktażowych, które przeprowadzą Cię przez każdy etap treningu. Wolisz ćwiczyć sam – nie ma sprawy. Opracuj własny plan treningowy. Nie zapomnij tylko o rozgrzewce. Pamiętaj też, by nie ćwiczyć w późnych godzinach wieczornych. Z własnego doświadczenia wiem, że to nie najlepsze rozwiązanie. Trening pobudza wyrzut hormonów stresowych i sprawia, że pomimo zmęczenia czujesz, że możesz przenosić góry. Ta dodatkowa energia może jednak sprawić, że pójście spać o zwyczajnej porze okaże się sporym wyzwaniem. 

3. Zorganizuj domowe SPA 

Zdaję sobie sprawę z tego, że po ciężkim dniu nikt nie myśli o organizowaniu SPA. W końcu komu by się chciało spędzać długi czas w łazience, nacierać całe ciało balsamem lub nakładać maseczkę na twarz i trzymać ją kilka minut, a potem zmywać. To przecież takie pracochłonne. Mam jednak sposób na ekspresowe zabiegi, które przynoszą ciału ukojenie, a nam pozwolą rozluźnić się i zrelaksować. 

Pierwszy etap to prysznic. Zażywając kąpieli, warto sięgnąć po olejki myjące. Ciało dzięki nim będzie czyste i przyjemnie nawilżone, a my nie będziemy musieli aplikować na nie balsamu. Na włosy polecam nałożyć ekspresową odżywkę. Moją ulubioną jest ta z Zielonego Laboratorium. Działa tak błyskawicznie, że zaraz po nałożeniu można ją zmyć. Zwróćcie uwagę, że podczas jednej czynności, jaką jest kąpieli, wykonaliśmy kilka zabiegów: umyliśmy i nawilżyliśmy ciało oraz odżywiliśmy i zregenerowaliśmy włosy. 

Czas na pominięte do tej pory partie, a mianowicie twarz i stopy. Te drugie można oczywiście pominąć, jeśli jesteśmy wyjątkowo zmęczeni, jednak o pielęgnacji twarzy nie powinno się zapominać. Co jednak zrobić w sytuacji, gdy marzy nam się nałożenie maseczki, ale nie chce nam się wykonywać tylu kroków, a o czekaniu aż zacznie działać, już nie wspomnę. Rezygnować? Oczywiście, że nie! A gdybym powiedziała Ci, że taki zabieg można wykonać już w 90 sekund? Tyle właśnie trwa pielęgnacja urządzeniem UFO od marki FOREO. Wystarczy, że wyjmiesz niewielkich rozmiarów maseczkę i umieścisz na urządzeniu. Potem możesz już tylko zrelaksować się, gdyż całą pracę wykona za Ciebie to inteligentne urządzenie.





UFO wykorzystuje najnowszą technologię Hiper infusion, która emituje ciepło lub zimno w głąb skóry, oraz pulsacje T-Sonic™, przenoszące aktywne składniki zawarte w wybranej przez nas maseczce. Do moich ulubionych maseczek zaliczam Make My Day z kwasem hialuronowym oraz dodatkiem czerwonych alg oraz Youth Junkie, która głęboko nawilża skórę i ją wygładza. 


Wróćmy jeszcze do stóp. Aby były miękkie i zadbane wystarczy je odpowiednio nawilżać. Jeśli nie macie jednak czasu na ich codzienne smarowanie, to wystarczy, że raz na jakiś czas zaaplikujecie na nie grubszą warstwą kremu i założycie zwykłe bawełniane skarpetki. Zabieg najlepiej wykonać przed położeniem się spać. Polecam Wam zaopatrzyć się w skarpetki kosmetyczne – nie są drogie, a o wiele grubsze, przez co nie przepuszczają kosmetyku i znacznie lepiej się w nich śpi. Taki sam zabieg możecie wykonać także na dłonie. 

4. Włącz tryb offline 

Spędzając czas w pracy jesteś zmuszony/a odbierać telefony i odpisywać na wiadomości. Dlaczego więc po powrocie do domu sięgasz po telefon i zaczynasz zabawę od nowa? Przeskakując z jednego serwisu społecznościowego na drugi, nie zrelaksujesz się i nie poczujesz lepiej. Wręcz przeciwnie – natłok zbyt wielu informacji może się okazać przyczyną frustracji, a przecież nie do tego dążyliśmy. Warto zatem odciąć się na chwilę od świata i skupić tylko na sobie. Może zamiast smartfona weźmiesz do ręki książkę? 


5. Pobaw się z pupilem 

Przebywanie ze zwierzętami niesie za sobą wiele dobrego i to zarówno dla nich, jak i dla nas samych. Pupil to w końcu najlepszy przyjaciel człowieka i kto jak nie on zrozumie, co nam dolega. Po ciężkim i stresującym dniu wyjdź z psem na spacer lub weź kota na kolana i dotknij jego miękkiego futra. Czy życie nie staje się wówczas lepsze, a wszelkie troski odchodzą w niepamięć w ekspresowym tempie? 


A jakie Wy macie sposoby na relaks? 
Co jeszcze dopisalibyście do mojej listy?

186 komentarzy:

  1. U mnie świetnie sprawdza się wysiłek fizyczny, a potem chwila offline np. z książką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię się trochę zmęczyć. Wiadomo - endorfiny :)

      Usuń
  2. Dla mnie najlepszym sposobem na relaks jest masaż i mruczenie kotów 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mruczenie kotów to najlepszy rodzaj muzyki :)

      Usuń
    2. O, mruczenie kotów jest boskie.

      Usuń
    3. Uwielbiam kocie istotki, ale akurat ich mruczenie nie przemawia do mnie, a mój mąż wprost je uwielbia.

      Usuń
  3. Ostatnio dla mnie najlepszym relaksem jest sen. Ale to dlatego, że ostatnie miesiące ciąży wymagają odpoczynku. Za to wszystkie wymienione punkty mam odhaczone każdego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. praca pracą,ale dla sb też trzeba mieć czas

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie sprzątanie jest bardzo relaksujące, pozwala mi się też tak wewnętrzne oczyścić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj tak fajnie mieć pupila, zabawa i w ogóle przebywanie ze zwierzakiem daje mnóstwo radości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Korzystam z tego dopóki jest jeszcze zimno na dworze, bo jak tylko nadejdzie wiosna, to kot będzie w domu wyjątkowym gościem. Gdy tylko robi się ciepło, to od razu wychodzi i spędza poza domem całe dnie :D

      Usuń
    2. No tak koty mają swoje drogi, zdecydowanie. Na zewnątrz kot ma wiele ciekawych swoich spraw:)

      Usuń
  7. Jazda konna bardzo mnie relaksuje, a w domu pieszczoszki z moim psem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas spędzony ze zwierzakami rzeczywiście pozwala zapomnieć o problemach :)

      Usuń
    2. O, zawsze chciałam nauczyć się jeździć na koniu.

      Usuń
  8. Ja się relaksuje z serialem Przyjeciele i butelką dobrego wina :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym się już nie zrelaksowała, ponieważ nie lubię wina i nie cierpię tego serialu.

      Usuń
    2. Ja też nie przepadam za winem.

      Usuń
    3. To mój dawny sposób na relaks, sporo odcinków i lampek wina. ;)

      Usuń
  9. Jak ja zgadzam się z takim podejściem :) Uwielbiam domowe spa i też od pewnego czasu używam Foreo, tyle, że LUnę 3. Niezastąpiony relaks :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie dobrym sposobem na relaks jest czytanie książki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wszystkie wypisane przez Ciebie rzeczy praktykuję! Kiedyś strasznie nie lubiłam sprzątać, ale zauważyłam, że minimalizm i ogarnięte wokół mnie otoczenie działają na mnie na wieelki plus! Teraz, kiedy jestem we Wro na studiach, bardzo o to dbam. W domku natomiast mam swoje dwa pieseczki- moje ukochane:))

    Mój kanał

    Blog ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama również zauważyłam, że ogarnięcie domu mnie rozluźnia i pomaga rozładować napięcia.

      Usuń
  12. Ja również mam kilka sprawdzonych sposobów na relaks: domowe spa, dobra książka i gorąca czekolada. 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja słodyczy unikam, ale cop do pozostałych propozycji, to jestem na tak :)

      Usuń
    2. Dobra książka mnie także relaksuje.

      Usuń
    3. Oj tak, gorąca czekolada towarzyszy mi często w zimowe wieczory. :)

      Usuń
  13. Wszystkie te punkty wykonuje :) mam też inne sposoby na relaks, ale te tutaj opisane są idealne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś relaksowałam się w domowym Spa :) maseczki, peelingi, balsamy - same przyjemności :)

      Usuń
  14. Ja do tego jeszcze dodałabym "poczytaj książkę w spokoju", bo zawsze mnie to relaksuje.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie relaks, jako dla mamy bliźniaków, to możebność pobycia w ciszy i robienia tego co się lubi, np. malowania, bez ciągłego się odrywania ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajne patenty, godne polecenia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja do tego mogę dołożyć słuchanie: albo muzyki, albo audiobooków. Zawsze mnie odpręża po ciężkim dniu.

    OdpowiedzUsuń
  18. W ten weekend porady jak na wagę złota 😁

    OdpowiedzUsuń
  19. W całości się z tobą zgadzam, ale mam problemy z zagospodarowaniem sobie czasu na takie rzeczy :( Chociaż wiem, że warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z czasem bywa różnie, ale staram się znaleźć go chociaż odrobinę i przeznaczyć dla siebie.

      Usuń
  20. Ja lubię moje domowe spa. Nie jest to nic wymyślnego, ale pozwala mi się zrelaksować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. I w dodatku pozwala zapomnieć na chwilę o całym świecie.

      Usuń
  21. Wszystko oprócz zabawy z pupilem uwielbiam :-) Bardzo jestem chętna na domowe spa, choć w nowym domu niestety nie mamy wanny i relaksującej kąpieli brakuje mi najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  22. Moim ulubionym sposobem na relaks jest książka i kubek kawy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim również, jednak zamiast kawy preferuję herbatkę 😁

      Usuń
  23. W moim przypadku sprzątanie może być relaksujące i oczyszczenie otoczenia dużo daje :). U mnie sprawdza się też książka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka to chyba najbardziej sprawdzony sposób u większości z nas 💙

      Usuń
  24. Widzę, że mamy bardzo podobne sposoby na relaks ;) Zwłaszcza domowe SPA i zabawa z kotełkiem, są moimi ulubionymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przyłączam się do zabawy z kotełem, który daje taką radość, że człowiek zapomina o zmęczeniu:)

      Usuń
  25. U mnie relaks to dobra książka lub wypad za miasto we dwoje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. 3 i 5 są dla mnie. Chociaż domowe spa to dla mnie wanna pełna gorącej wody i piany - leżeć tak mogę i 2h i czytam książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze podziwiam takie leżenie, bo mi zwyczajnie zimno w wannie szybko się robi :D Chyba bym musiała mieć podgrzewaną wannę (moje marzenie!).

      Usuń
    2. Ja też lubię leżeć w wannie, ale co chwila muszę dopuszczać wody, bo faktycznie robi mi się zimno 😁

      Usuń
  27. Odpowiedzi
    1. Poleca zatem skorzystać z nich przy najbliższej okazji 😘

      Usuń
  28. Ja po wielu latach nauczyłam się doceniać czas dla siebie i najlepiej go wykorzystywać na relaks :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mnie relaksują książki albo wysiłek fizyczny. Wszystko zależy od dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - wszystko zależy od dnia i pokładów chęci 😁

      Usuń
  30. Rzadko kiedy mam czas na relaks w dosłownym znaczeniu tego słowa. Przeważnie staram się zrobić coś dla siebie na szybko, bo na głowie mam strasznie dużo spraw związanych z pracą, domem czy dziećmi. Pocieszam się, że zrelaksuję się na starość ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja sie podpisuje rekami i nogami pod wysilkiem fizycznym. Umyslowo - to naprawde niesamowicie odpreza

    OdpowiedzUsuń
  32. mnie bardzo relaksują porządki i w przestrzeni gdzie ilość rzeczy jest ograniczona bardzo dobrze się czuję. choć z natury jestem chomikiem, wieczorne spa też jest niezastąpione i konieczne co jakiś czas

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo fajne, przydatne rady :) I ta o sprzątaniu - niby nikt nie posądziłby tego o relaksujące, ale jak ja mam w domu czysto i wszystko jest zrobione, to od razu człowiekowi lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. I nie musimy się stresować, że ktoś do nas wpadnie i zobaczy bałagan 😁

      Usuń
  34. Bardzo interesujące rady na temat wypoczynku. I niby sprzątania nie posądziłbym o zajęcie relaksujące, to jakby się zastanowić, faktycznie posprzątanie daje pewną dozę satysfakcji i później relaksu po skończonej pracy. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Totalnie się zgadzam Ale co do pierwszego punktu przekonałam się dopiero niedawno. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak posprzątane mieszkanie może wpływać na samopoczucie. A wystarczy 15 minut dziennie by ten porządek utrzymać :) żałuję tylko, że nie mam pupila, z którym mogłabym się pobawić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zatem adoptujesz jakiegoś kociaka? 😍

      Usuń
    2. Sprzątam mieszkanie, bez dzieci wokoło faktycznie może zrelaksować :D Ja lubię do sprzątania włączyć sobie relax music :)

      Usuń
  36. 1, 3, 4, 5 - jak najbardziej. Tylko z tym wysiłkiem fizycznym na bakier

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi, że jak już zaczniesz, to nie będziesz potrafiła przestać 😍

      Usuń
  37. Jakiś film, wtedy się odrywam od codzienności, bo kot to codzienność :-))))
    Jazda na rowerze to też relaks, nawet jak jadę załatwiać sprawy na mieście...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz sobie uświadomiłam, że jak zmywam naczynia, to dla mnie też jest relaks i oderwanie się od codzienności :-))))

      Usuń
    2. Ja akurat za zmywaniem naczyń niespecjalnie przepadam 😅

      Usuń
    3. Ale za to można sobie myśleć o niebieskich migdałach :-)))

      Usuń
  38. Dla relaksu uwielbiam sięgać po książkę lub spędzam czas z mężem, rodziną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytanie książek potrafi relaksować - potwierdzam 😊

      Usuń
  39. Pięknie o tym piszesz, ale niestety przy małych dzieciach znalezienie godziny dla siebie graniczy z cudem.

    OdpowiedzUsuń
  40. żeby się całkowicie zrelaksować musiałabym wyjechać bez dziecka do spa najlepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja bym jeszcze to tych pięciu dodała wieczór z dobrą książką ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Na domowe spa zawsze muszę mieć czas. Po tym wszystko od razu wydaje się przyjemniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja swoje SPA staram się robić przeważnie w weekendy.

      Usuń
  43. Ciekawe sposoby na relaks. Najczęściej preferuję piątą propozycję zaproponowaną przez ciebie. Dodatkowo lubię się zrelaksować czytając książki.

    OdpowiedzUsuń
  44. Oj tak, bycie offline bardzo pomaga. :) No i dobra książka oczywiście. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja zalecam słuchanie muzyki. Osobiście stawiam wtedy na Ennio Morricone i Hansa Zimmera. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię słuchać muzyki, jednak relaksuję się dopiero przy mocniejszych brzmieniach 😅

      Usuń
  46. Ten wysiłek fizyczny to najwieksze wyzwanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślałam, że największym wyzwaniem będą porządki 🤔

      Usuń
  47. Dla mnie najlepszym sposobem na odprężenie jest kąpiel z pianką, dobra książka lub serial i butelka wina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kąpiel z pianką to jest to. Byle była długa i ciepła 😊

      Usuń
  48. Czasem naprawdę warto spojrzeć na codzienne standardowe działania, jako na rytuały.. wówczas wszystko nabiera innego wymiaru. Ja też każdego dnia doszukuje się takich drobizagów w swoich stałych czynnościach. Nowy kosmetyk, nowy krem, czy balsam... i już mamy wrażenie, że sobie sprawiłyśmy przyjemność. Poza tym nie będę oryginalna - zapach świec, jej płomień, oraz muzyka w tle..

    OdpowiedzUsuń
  49. Czasami warto zadbać o same stopy, aby zrelaksować się i poczuć odnowionym!W końcu to na stopach jest dużo punktów, które oddziałują na resztę ciała.

    OdpowiedzUsuń
  50. Inspirujący wpis. Dziś jest niedziela i od rana postawiłam na relaks :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Domowe spa najlepsze na relaks. Chcę to urządzenie UFO! Musi być świetne :D

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja niestety nie mam zbytnio czasu na relaks. Ale jak już to proszę męża o masaż.

    OdpowiedzUsuń
  53. Sprzątanie mnie nie relaksuje, jak widzę bałagan, to o prostu zamykam drzwi i wychodzę na spacer 😂😂😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to wysiłek fizyczny, kot i książka są dobre na wszystko.

      Usuń
  54. Obowiązkowo wysiłek fizyczny, później chwila relaksu przed dobrym filmem:) tryb offline ostatnio coraz częściej stosuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też coraz częściej stosuję całkowity tak offline. A w święta to już całkowicie dystansuję się od wszystkiego 🙂

      Usuń
  55. U mnie wysiłek fizyczny sprawdza się w tej kwestii świetnie <3

    OdpowiedzUsuń
  56. Najbardziej relaksuje mnie czytanie, podróże we dwoje i czasem chwila ciszy...

    OdpowiedzUsuń
  57. Odpoczywam zawsze podczas ćwiczeń. Dla mnie najlepsza opcja na odstresowanie się itp.

    OdpowiedzUsuń
  58. Mnie osobiście relaksuje domowe Spa, czas spedzony ze zwierzakami oraz moment kiedy piję kawę w ciszy. Każdy z nas powinien znaleść czas dla siebie. Może to być tylko moment, ale to zawsze coś.

    OdpowiedzUsuń
  59. Świetne patenty na relaks, u mnie wszystkie wykorzystywane na bieżąco.

    OdpowiedzUsuń
  60. Ciekawy artykuł. W 100& zgadzam sie żeby przechodzić offline. Bycie w sieci to chyba najbardziej stresująca rzecz każdego dnia. Apropos książek widziałem ostatnio ranking najbardziej odstresowujących czynności. Były tam m. in. gry komputerowe, sport i spotkanie z przyjaciółmi. Na pierwszym miejscu znalazła się jednak lektura książek. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Pies i domowe spa - zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  62. wszystkie przytoczone przez Ciebei sposoby są super i u mnie również się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Świetne jest to każdy po swojemu się relaksuje, a i my sami często zmienne metody wykorzystujemy. U mnie najlepiej sprawdza się spotkanie z książką, spacer z psem, zabawa z kotem.

    OdpowiedzUsuń
  64. Kot to tylko co jakiś czas u brata ;) Tak to lubię bez kompa fona, z książką i domowe spa, świetne połączenie i długie spacery po Solankach z córką :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Moja recepta to dać sobie solidny wycisk ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałbym dodać jeszcze długi prysznic po wspomnianym wycisku ;)

      Usuń
  66. Wysiłek fizyczny i mruczący kot na kolanach sprawdzają się zawsze jako odstresowywacze. Plus dobra książka i kubek gorącej herbaty chai. :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Dla mnie takim reklaksem jest właśnie domowe spa, odcięcie się od świata online i wieczór pod kocem z dobrym filmem

    OdpowiedzUsuń
  68. Dla mnie najlepszym relaksem jest wieczór z dobrą książką. Czytać uwielbiam i mogłabym to robić bez końca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie to samo, i nie ma wielkiego znaczenia, czy czytam, czy uczę się, czy nawet piszę. :)

      Usuń
    2. To też prawda, tak samo mam :)

      Usuń
  69. Mój telefon jest zawsze offline. Jeśli chcę wejść w internet (czy na fb itp.) to go wtedy włączam. Zero powiadomień, non-stop wibrującego telefonu. Polecam :D

    OdpowiedzUsuń
  70. Mi wystarczy cichy wieczór dobra książka i smaczne wino. I umiem się zrelaksować, wystarczy tylko cisz, której tak brakuje w codziennych dniach

    OdpowiedzUsuń
  71. Nazwałaś to, z czego nie zdawałam sobie sprawy: sprzątanie relaksuje!
    Już półtora roku żyję w permanentnym remoncie 😂😁 Jak coś się doprowadzi to stanu, jaki jest zaplanowany, to wtedy relaks pełną parą!

    OdpowiedzUsuń
  72. Ja relaksuje się przy muzyce lub jakimś luźnym serialu ^^

    OdpowiedzUsuń
  73. U mnie działa domowe SPA, a jeszcze lepiej wyjazd do SPA...

    OdpowiedzUsuń
  74. Kot to najlepszy relaksujący futrzasty zwierz jaki potrafi ze mnie "ściągnąć" zmęczenie i zły nastrój.

    OdpowiedzUsuń
  75. bardzo lubię tę formy relaksu, ale mam też swoje własne, na przykład relaksuje mnie to, jak wiem, że wszystko ogarnęłam, co zaplanowałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  76. przy dzieciach bardzo trudno jest oczyścić swoją przestrzeń, wczoraj sprzątałam 4 razy i efektu nie widać ;-), ale chyba można to zaliczyć jako zabawę z pupilami ;-)

    OdpowiedzUsuń
  77. Nie ma się co śmiać, sprzątanie naprawdę może być oczyszczające dla głowy! Tak samo wysiłek fizyczny, za którym trochę tęsknię ostatnio i chyba czas w końcu do tego wrócić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  78. O widzę moje ulubione UFO, chętnie po nie sięgam. A sprzątanie - zawsze się sprawdza!

    OdpowiedzUsuń
  79. Ja też, ale trzeba to zrobić, więc wykorzystuję pozytywnie takie nudne czynności :-)
    krystynabozenna

    OdpowiedzUsuń
  80. Dal mnie najlepszy relaks to czytanie książki - oczywiście kryminału :)

    OdpowiedzUsuń
  81. o spa tak! jak najbardziej, uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  82. Wszystko co tu napisałaś mogę się pod to podpiąć, dodając jeszcze czytanie książek i malowanie którym się zajmuję. Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  83. Numer 1 i 3 u mnie zawsze działa :)

    OdpowiedzUsuń
  84. ... bardzo fajny tekst ... stosuję wszystkie z podanych przez Ciebie metod :) ...

    OdpowiedzUsuń
  85. Czas dla siebie jest bardzo ważny, bo niestety w tych czasach łatwo zatracić się w masie obowiązków i rzeczy do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  86. Stawiam na ćwiczenia fizyczne, później chętnie jakaś długa kąpiel i maseczka na twarz ;)

    OdpowiedzUsuń
  87. Przyznaję, że domowe spa wpływa na mnie najlepiej. Do tego serial i herbata! Bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  88. Uwielbiam te chwilę relaksu dla siebie 🥰

    OdpowiedzUsuń
  89. O tak, czasem trzeba zwolnić od pracy, zadbać, zrelaksować się i odpocząć. Ja do tego dodałabym dobrą książkę czy wypad gdzieś poza domem na weekend i już zapomina się o wszystkim ;)

    OdpowiedzUsuń
  90. O tak! Spa teraz chyba najbardziej by mi sie przydało!

    OdpowiedzUsuń
  91. Ja się relaksuję gdy prowadzę samochód :)

    OdpowiedzUsuń
  92. Mnie najbardziej relaksuje czytanie książek.

    OdpowiedzUsuń
  93. Ja chyba najbardziej lubię się relaksować w domu. Kawa, książka to jest coś co lubię najbardziej. Latem uciekamy na szlaki we dwoje!

    OdpowiedzUsuń
  94. Domowe spa to chyba moja ulubiona metoda na relaks. No, jeszcze książki ale nic tak nie odpręża jak ciepła pachnąca kąpiel i maseczka na twarz.

    OdpowiedzUsuń
  95. Na mnie dobrze działa gorąca kąpiel i książka 😍

    OdpowiedzUsuń
  96. Ja nie mam szans na relaks, w moje dzieci coś wstąpiło i jest jeden wielki harmider.

    OdpowiedzUsuń
  97. uwielbiam domowe spa, nic mnie tak nie odpręża jak to, wysiłek fizyczny również

    OdpowiedzUsuń
  98. Też mam kilka takich własnych sposobów na relaks i stosuję któryś codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  99. mi wystarcza dobra książka i śpiące dzieci :-)

    OdpowiedzUsuń
  100. Relaks jest wskazany, my najbardziej lubimy czynny odpoczynek

    OdpowiedzUsuń
  101. u mnie sprawdza się długi spacer z pasami, wieczór z dobrą książką i gorąca kąpiel :)

    OdpowiedzUsuń
  102. Potrzebowałam tego wpisu, od miesiąca się nie relaksowałam. myślę, że od 24 lutego znów będę sobie mogła pozwolić na więcej luzu. Oby.

    OdpowiedzUsuń
  103. Domowe spa to idealny pomysł na relaks, dobrym sposobem jest także zapakowanie się w kocyk z książką i herbatką lub ewentualnie kieliszkiem wina. :)

    OdpowiedzUsuń
  104. Sposobów na wykorzystanie czasu dla siebie jest wiele. Ja staram się w wolnej chwilii odpoczywać i chodzić na długie spacery nad morzem.

    OdpowiedzUsuń
  105. U mnie najlepszym sposobem na relaks jest 2 tygodnie urlopu od pracy 😀

    OdpowiedzUsuń
  106. Ciekawy post , moim relaksem jest to , że słuchać muzyki, czytać książke , fotografować oraz zwijać węż w straży pożarnej

    OdpowiedzUsuń
  107. domowe spa, to jest coś. co faktycznie baaardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  108. praca, pracą, rozwój rozwojem, ale relaks musi być

    OdpowiedzUsuń
  109. Pupila niestety nie mam - z pozostałych propozycji staram się korzystać w miarę systematycznie ;) Sama chętnie dorzuciłabym do Twojej listy czytanie książek i oglądanie ulubionych seriali :) Najważniejsze to jednak zachowanie równowagi w życiu - i reagowanie na bieżące potrzeby organizmu :)

    OdpowiedzUsuń
  110. Najbardziej lubię wysiłek na siłowni. Jestem zmęczona, ale i szczęśliwa :) Każdemu polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  111. Relaks jest potrzebny. Kiedyś w końcu trzeba odpocząć. Ja do listy dopisałabym jeszcze książka z kubkiem gorącej czekolady <3

    OdpowiedzUsuń
  112. Poważnie coś w tym jest, że sprzątanie zdecydowanie relaksuje. Ja tak mam!

    OdpowiedzUsuń
  113. Spotkałabym się na domowe spa z przyjaciółką :)

    OdpowiedzUsuń
  114. Uwielbiam domowe SPA, przy delikatnej, relaksacyjnej muzyce, ale również kocyk, książkę i gorącą czekoladę :)

    OdpowiedzUsuń
  115. Dla mnie relaks to dobra książka, słuchanie muzyki, lub długie spacery :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2018 Toksyczna kosmetyczka