Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ministerstwo Dobrego Mydła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ministerstwo Dobrego Mydła. Pokaż wszystkie posty
VESA BEAUTY. Co dobrego znajdziemy w tym internetowym sklepie?

VESA BEAUTY. Co dobrego znajdziemy w tym internetowym sklepie?

Kto w obecnych czasach nie robi zakupów w sieci? Chyba tylko nieliczni. Zakupy online to nie tylko oszczędność czasu, ale i komfort, o który często bardzo trudno podczas tradycyjnego shoppingu. Nikt przecież nie lubi tłumów, jakie towarzyszą nam podczas każdej wizyty w stacjonarnym sklepie czy drogerii, długich kolejek do kasy, bałaganu na półkach, czy pootwieranych przez innych klientów produktów. Buszując w sieci możemy o tym zapomnieć i na spokojnie zapoznać się z danym produktem, jego właściwościami, czy składem. Zakupy w sieci mają jeszcze jeden plus - wiele produktów niedostępnych w stacjonarnych sklepach mamy tu na wyciągnięcie ręki. Dotyczy to szczególnie naturalnych kosmetyków.

Oferta stacjonarnych sklepów w porównaniu z tym, co znajdziemy w sieci jest wciąż uboga, dlatego kosmetyczne zakupy od dawna robimy tylko Internecie. Unikamy serwisów aukcyjnych i miejsc oferujących produkty nie mające z naturą zbyt wiele wspólnego, doceniając jednocześnie te dokonujące selekcji. Odwiedzając je już na wstępie wiemy, że nawet bez zagłębiania się w składy produktów, nie natrafimy na eko buble. Dziś pokażę Wam jedno z takich miejsc, którym jest VESA BEAUTY. 

VESA BEAUTY w pigułce

„Misją naszej firmy są świadome zakupy, Stworzenie miejsca, gdzie każdy pojedynczy produkt jest bezpieczny, czyli nie zawiera żadnych potencjalnie szkodliwych składników. Skupiamy się na wyborze produktów z naturalnymi składami, jak i najlepszą jakością... Pomysł na sklep powstał, gdy Beata zaczęła interesować się składami kosmetyków, zgłębiać wiedzę na temat długich, rzadko rozpoznawalnych angielskich nazw używanych na etykietach. Znalezienie sklepu gdzie można zrobić spokojne zakupy, bez czytania składów okazało się niemożliwe. Zawsze znajdziemy „naturalny” kosmetyk, którego skład pozostawia wiele do życzenia. I tak powstała strona VESA BEAUTY. Stroną techniczną strony zajmuje się Patryk, gdyby nie on cały ten projekt by nie istniał. Wzajemne uzupełnienie w biznesie, jak i w życiu prywatnym pozwoliło nam stworzyć ten unikalny sklep.” Źródło: [KLIK].

Jeśli szukacie bogatej oferty bezpiecznych, ekologicznych produktów, to miejsce to z pewnością Wam się spodoba. Spotkacie tutaj kosmetyki kultowych już marek, jak chociażby Mokosh, Nacomi, czy Sylveco, ale i tych mniej znanych jak chociażby HempKing, Manaslu Outdoor, czy Krayna, które tylko czekają, by je odkryć. Na Panów czeka oferta Unit4Men, a dla maluszków oraz mam kosmetyki i akcesoria od Lullalove, Momme i Derma Eco Baby. To tylko część asortymentu sklepu VESA BEAUTY. Łącznie znajdziemy tutaj ofertę 45 polskich, jak i zagranicznych marek. Nie wszystkie z nich są mi znane, dlatego tym bardziej cieszę się, że trafiając do sklepu VESA BEAUTY, mogłam zapoznać się z tak zróżnicowaną ofertą wielu producentów.

Na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć, co m.in. znajdziemy w sklepie VESA BEAUTY:




W tym miejscu muszę także wspomnieć o samej stronie internetowej VESA BEAUTY, która posiada przejrzysty układ, dlatego możemy łatwo filtrować wyniki i szybko wyszukiwać interesujące nas produkty. Możemy skorzystać z wyszukiwania na podstawie marek lub kategorii, w tym m.in.: Twarz, Ciało, Włosy, Dom, Foods oraz Mama/Dziecko. W dziale promocji upolujemy natomiast produkty po obniżonych cenach. Plusem jest to, że każdy z produktów dostępnych na VESA BEAUTY został obszernie opisany oraz uwzględniono jego skład INCI, aby każdy klient dokładnie zapoznał się z nim przed podjęciem decyzji o zakupie.







VESA BEAUTY to sklep mający siedzibę w Londynie, jednak zamówienia wysyłane są do każdego zakątka na świecie, w tym także do Polski. Zakupione przez Was produkty zawsze trafią w Wasze ręce w nienaruszonym stanie, ponieważ sklep dokłada wszelkich starań, by nic nie uległo uszkodzeniu w transporcie. Przesyłki przygotowywane są zgodnie z ideą less i zero waste i są przyjazne dla środowiska.

VESA BEAUTY nie używa plastiku, a do wypełnienia kartonowych pudełek stosuje ekologiczny wypełniacz Ecoflo, który jest całkowicie biodegradowalny i rozpuszczalny w wodzie, a proces jego utylizacji nie powoduje zanieczyszczenia środowiska naturalnego. Do zabezpieczenia produktów w paczce wykorzystuje się natomiast tekturę falistą lub karton. Co więcej - ulotki reklamowe sklepu powstają z papieru, który w 100% pochodzi z odzysku i nadaje się do recyklingu. Takie działania zasługują na pochwałę. Mam nadzieję, że właściciele VESA BEAUTY dalej będą rozwijać się w tym kierunku, a mnie nie pozostaje nic innego, jak tylko życzyć im dalszych sukcesów.

A gdzie Wy najczęściej kupujecie kosmetyki? Wolicie sklepy online czy stacjonarnie?
Dajcie również znać, czy mieliście już okazję zapoznać się z ofertą sklepu /VESA BEAUTY.
Pierwszy w Polsce kalendarz adwentowy z kosmetykami naturalnymi i Beauty Inside. Co skrywa w sobie NATIBOX?

Pierwszy w Polsce kalendarz adwentowy z kosmetykami naturalnymi i Beauty Inside. Co skrywa w sobie NATIBOX?

Kalendarze adwentowe uwielbiałam już od dziecka. Do dziś pamiętam, że nie mogłam doczekać się okresu przedświątecznego i tego, kiedy w końcu dostanę swoje pudełko z przegródkami, które skrywało w sobie słodkie czekoladki. Otwieranie kolejnych okienek było tak bardzo ekscytujące, że nigdy nie potrafiłam oprzeć się pokusie i otwierać po jednym każdego dnia - wszystkie od razu szły w ruch :) Nie ważne, że czekoladki nie zostały zjedzone. Ważne, że moja dziecięca ciekawość została zaspokojona i zobaczyłam, co znajduje się w środku.

Gdy dorosłam, zapomniałam na chwilę o kalendarzach adwentowych. W tym czasie przeszły one prawdziwą transformację i ponownie dały o sobie znać. Obecnie kalendarze adwentowe skrywają znacznie więcej niż tylko czekoladki. Nie da się jednak ukryć, że największym zainteresowaniem cieszą się te z kosmetykami.

Nigdy nie miałam żadnego kalendarza adwentowego. Zdarzyło mi się podejrzeć kilka z nich, jednak nie czułam wewnętrznej potrzeby sprawienia sobie takiego prezentu. Jako miłośnik produktów naturalnych odczuwałam niedosyt, ponieważ na rynku nie było dostępnych kalendarzy w stylu eco. Wiedziałam jednak, że wcześniej, czy później doczekam się jednak takiego, który przyprawi mnie o szybsze bicie serducha i będę mogła powiedzieć - to jest właśnie ten efekt WOW. W tym roku moje modły zostały wysłuchane i w sprzedaży pojawił się kalendarz adwentowy w całości wypełniony kosmetykami naturalnymi i produktami z kategorii Beauty Inside.




NATIBOX - pierwszy w Polsce kalendarz adwentowy z kosmetykami naturalnymi

Kalendarz został stworzony przez NatiTeam, czyli zespół sklepu natinati.pl, oferującego szeroki wachlarz produktów naturalnych. Został on w całości wykonany ręcznie i skrywa w sobie 24 cudowne pudełeczka pełne pełnowartościowych produktów (nie próbek), których wartość wynosi aż 670 zł! To sporo, jednak NATIBOX można nabyć już za 349 zł, a tym samym zaoszczędzić ponad 300 zł!




Kalendarz adwentowy został wykonany z dbałością o nawet najmniejszy detal, dlatego prezentuje się bardzo okazale (zdecydowanie lepiej niż na zdjęciach). Swoim wyglądem przypomina okno, które po otwarciu oferuje nam widok będący prawdziwą ucztą dla naszych oczu. W środku znajdziemy pudełeczka opatrzone numerami i świątecznymi grafikami. Każde z nich zostało wypełnione wełną drzewną, na której ułożono kosmetyki oraz czerwonym papierem jedwabnym. Na żywo wygląda to naprawdę pięknie :)




NATIBOX to wspaniały prezent, który możemy sprawić nie tylko naszym bliskim, ale i samym sobie. Wchodzące w jego skład produkty zostały skomponowane w taki sposób, aby mogła z nich korzystać cała rodzina. Kalendarz adwentowy z pewnością wprowadzi każdego w świąteczny nastrój i co najważniejsze - pozwoli zadbać o siebie w naturalny sposób.




Dzięki NATIBOX powróciłam do czasów dzieciństwa i z wypiekami na twarzy otwierałam kolejne pudełka. To tak jak z tymi tradycyjnymi kalendarzami adwentowymi - wszystkie musiały zostać otwarte tego samego dnia. Czekanie do 1 grudnia znów okazało się bardzo trudnym wyzwaniem, któremu nie podołałam. W tym przypadku chyba nigdy nie nauczę się samodyscypliny :)

Zawartość kalendarza adwentowego NATIBOX

Jak już wcześniej wspomniałam, w kalendarzu adwentowym znajdziecie tylko i wyłącznie pełnowartościowe produkty. Część z nich zobaczycie na zdjęciach. Poniżej zamieściłam Wam także ich pełną listę. Od 1 grudnia zapraszam również na mojego Instagrama, gdzie codziennie na story będę pokazywała i omawiała każdy z kosmetyków. 



Pudełko nr 1

Sypki Puder Bananowy od Ecocera
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 2

Płynne Serum do zabezpieczania końcówek włosów Happy Ends od Anwen
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 3

Naturalny krem do rąk i paznokci, hipoalergiczny od OnlyBio - nowość na rynku, nie jest jeszcze dostępny w sprzedaży.

Pudełko nr 4

Dezodorant dla mężczyzn od Kaerel
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 5

Kredka do oka i brwi Kayal od PuroBio 
Odcień: jasny brąz 28
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 6

Zestaw kosmetyków Travel Size od Yope
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 7

Olejek z pestek śliwki od Ministerstwo Dobrego Mydła
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 8

Musująca kula do kąpieli Liczi i Noni od Cafe Mimi
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 9

Krem do twarzy ze śluzem ślimaka Dzień i Noc od Superactive, Naturalis
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 10

Balsam do ciała dla dzieci od Petit&Jolie
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 11

Anapska glinka do twarzy i ciała, biała od Fitocosmetik
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 12

Woda po Goleniu Steam Punk od Pan Drwal
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 13

Płyn do mycia naczyń w kostce od Gary
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 14

Marchewkowy balsam do ust od Moja Farma Urody
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 15

Enzymatyczny peeling kwasowy od Be The Sky Girl
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 16

Odmładniający lodowy lifting pod oczy na bazie czarnego kawioru od Natura Siberica
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 17

Głębokie nawilżenie, krem do ciała od Cafe Mimi
Facebook: [KLIK]
Instagram:  [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 18

Płyn micelarny do demakijażu twarzy od Onlybio
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 19

Dezodorant w sztyfcie z Bergamotką i Limonką od Schmidt’s
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 20

Olejek do brody Original od Pan Drwal
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 21

Superfoods collagen od Beauty Elixir
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 22

Głęboko oczyszczająca maseczka do twarzy od Duetus
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 23

100% Olej z Opuncji Figowej od E-Fiore
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 24

Biowitalny krem - maska na noc BIOrythm od Naturalis
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pierwszy kalendarz adwentowy z kosmetykami naturalnymi możecie zakupić tutaj: [KLIK].

A teraz przyznajcie się, czy uwielbiacie kalendarze adwentowe i czy tak jak ja
otwieracie je od razu, nie czekając do grudnia?
Copyright © 2018 Toksyczna kosmetyczka