Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Foreo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Foreo. Pokaż wszystkie posty
5 sprawdzonych sposobów na relaks

5 sprawdzonych sposobów na relaks

Ostatnio dotarło do mnie, że coraz mniej czasu poświęcam dla siebie, a codzienne obowiązki i praca pochłaniają mnie bez reszty. Wstaję o poranku, robię to, co do mnie należy i kładę się spać – to właśnie według takiego schematu żyję od Nowego Roku. I pomyśleć, że jeszcze w przerwie świąteczno – sylwestrowej obiecałam sobie, że od stycznia zwolnię i skupię się bardziej na sobie. Listy noworocznych postanowień nigdy nie robiłam, bo uważam, że każda chwila jest dobra na wprowadzenie zmian, ale w kajecie zanotowałam sobie, że w 2020 roku postawię na relaks. Nie, żebym się miała relaksować non stop, bo takie życie nie jest dla mnie. Chcę po prostu tak rozplanować swój czas, aby znaleźć chwilę na to, by po prostu odpocząć i rozluźnić się po ciężkim dniu. 

Moje niezawodne sposoby na relaks? Mam ich kilkanaście. Dziś przedstawię Wam pięć z nich – te, z których korzystam najczęściej i które się u mnie najlepiej sprawdziły. Mam nadzieje, że wśród tej listy znajdziecie propozycje także i dla siebie. 


1. Oczyść swoją przestrzeń 

Czy sprzątanie może być relaksujące? Może nie dla wszystkich, ale uwierzcie mi, że gdy uprzątniecie bałagan, który Was otacza, to błyskawicznie poczujecie się lepiej. Spoglądanie na górę ubrań czekających na upranie, kurz na meblach, naczynia w zlewie – czy też Was to irytuje? Jeśli tak, to z pewnością nie zrelaksujecie się, dopóki się z tym nie rozprawicie. Możecie próbować, ale i tak Wasze myśli będą krążyły wokół tego, co pozostało Wam jeszcze do zrobienia. Tylko nie próbujcie oszukiwać. Wepchnięcie bałaganu do szafy nie sprawi, że magicznie zniknie. Nie tędy droga. 

Przestrzeń oczyszczona? Brawo! A wiecie, że ta czynność pozwoliła Wam spalić dodatkowo zbędne kalorie? Wystarczyło zaledwie 30 minut, by pozbyć się ich ponad 100! Może to nie jest zbyt dużo, ale już sama świadomość, że zrobiło się coś nie tylko dla domu i dla siebie, pozwala poczuć się lepiej. 

2. Postaw na wysiłek fizyczny 

Sprzątanie to była tylko rozgrzewka. Teraz czas na prawdziwy trening! Wysiłek fizyczny to świetny sposób na pozbycie się stresu i napięcia pod warunkiem, że nie jesteś przemęczona/y i naprawdę go potrzebujesz. 

Wiem, że obecna pogoda nie zachęca do wystawiania nosa za drzwi, jednak to nie powinno stanowić wymówki. Ćwiczyć można przecież w domu. Postaw zatem na taki rodzaj aktywności, który sprawia Ci przyjemność. W Internecie znajdziesz sporo filmów instruktażowych, które przeprowadzą Cię przez każdy etap treningu. Wolisz ćwiczyć sam – nie ma sprawy. Opracuj własny plan treningowy. Nie zapomnij tylko o rozgrzewce. Pamiętaj też, by nie ćwiczyć w późnych godzinach wieczornych. Z własnego doświadczenia wiem, że to nie najlepsze rozwiązanie. Trening pobudza wyrzut hormonów stresowych i sprawia, że pomimo zmęczenia czujesz, że możesz przenosić góry. Ta dodatkowa energia może jednak sprawić, że pójście spać o zwyczajnej porze okaże się sporym wyzwaniem. 

3. Zorganizuj domowe SPA 

Zdaję sobie sprawę z tego, że po ciężkim dniu nikt nie myśli o organizowaniu SPA. W końcu komu by się chciało spędzać długi czas w łazience, nacierać całe ciało balsamem lub nakładać maseczkę na twarz i trzymać ją kilka minut, a potem zmywać. To przecież takie pracochłonne. Mam jednak sposób na ekspresowe zabiegi, które przynoszą ciału ukojenie, a nam pozwolą rozluźnić się i zrelaksować. 

Pierwszy etap to prysznic. Zażywając kąpieli, warto sięgnąć po olejki myjące. Ciało dzięki nim będzie czyste i przyjemnie nawilżone, a my nie będziemy musieli aplikować na nie balsamu. Na włosy polecam nałożyć ekspresową odżywkę. Moją ulubioną jest ta z Zielonego Laboratorium. Działa tak błyskawicznie, że zaraz po nałożeniu można ją zmyć. Zwróćcie uwagę, że podczas jednej czynności, jaką jest kąpieli, wykonaliśmy kilka zabiegów: umyliśmy i nawilżyliśmy ciało oraz odżywiliśmy i zregenerowaliśmy włosy. 

Czas na pominięte do tej pory partie, a mianowicie twarz i stopy. Te drugie można oczywiście pominąć, jeśli jesteśmy wyjątkowo zmęczeni, jednak o pielęgnacji twarzy nie powinno się zapominać. Co jednak zrobić w sytuacji, gdy marzy nam się nałożenie maseczki, ale nie chce nam się wykonywać tylu kroków, a o czekaniu aż zacznie działać, już nie wspomnę. Rezygnować? Oczywiście, że nie! A gdybym powiedziała Ci, że taki zabieg można wykonać już w 90 sekund? Tyle właśnie trwa pielęgnacja urządzeniem UFO od marki FOREO. Wystarczy, że wyjmiesz niewielkich rozmiarów maseczkę i umieścisz na urządzeniu. Potem możesz już tylko zrelaksować się, gdyż całą pracę wykona za Ciebie to inteligentne urządzenie.





UFO wykorzystuje najnowszą technologię Hiper infusion, która emituje ciepło lub zimno w głąb skóry, oraz pulsacje T-Sonic™, przenoszące aktywne składniki zawarte w wybranej przez nas maseczce. Do moich ulubionych maseczek zaliczam Make My Day z kwasem hialuronowym oraz dodatkiem czerwonych alg oraz Youth Junkie, która głęboko nawilża skórę i ją wygładza. 


Wróćmy jeszcze do stóp. Aby były miękkie i zadbane wystarczy je odpowiednio nawilżać. Jeśli nie macie jednak czasu na ich codzienne smarowanie, to wystarczy, że raz na jakiś czas zaaplikujecie na nie grubszą warstwą kremu i założycie zwykłe bawełniane skarpetki. Zabieg najlepiej wykonać przed położeniem się spać. Polecam Wam zaopatrzyć się w skarpetki kosmetyczne – nie są drogie, a o wiele grubsze, przez co nie przepuszczają kosmetyku i znacznie lepiej się w nich śpi. Taki sam zabieg możecie wykonać także na dłonie. 

4. Włącz tryb offline 

Spędzając czas w pracy jesteś zmuszony/a odbierać telefony i odpisywać na wiadomości. Dlaczego więc po powrocie do domu sięgasz po telefon i zaczynasz zabawę od nowa? Przeskakując z jednego serwisu społecznościowego na drugi, nie zrelaksujesz się i nie poczujesz lepiej. Wręcz przeciwnie – natłok zbyt wielu informacji może się okazać przyczyną frustracji, a przecież nie do tego dążyliśmy. Warto zatem odciąć się na chwilę od świata i skupić tylko na sobie. Może zamiast smartfona weźmiesz do ręki książkę? 


5. Pobaw się z pupilem 

Przebywanie ze zwierzętami niesie za sobą wiele dobrego i to zarówno dla nich, jak i dla nas samych. Pupil to w końcu najlepszy przyjaciel człowieka i kto jak nie on zrozumie, co nam dolega. Po ciężkim i stresującym dniu wyjdź z psem na spacer lub weź kota na kolana i dotknij jego miękkiego futra. Czy życie nie staje się wówczas lepsze, a wszelkie troski odchodzą w niepamięć w ekspresowym tempie? 


A jakie Wy macie sposoby na relaks? 
Co jeszcze dopisalibyście do mojej listy?
Oczyszczanie i masaż twarzy w jednym - poznajcie moją opinię na temat szczoteczki sonicznej do twarzy  LUNA 3 od FOREO

Oczyszczanie i masaż twarzy w jednym - poznajcie moją opinię na temat szczoteczki sonicznej do twarzy LUNA 3 od FOREO

O marce FOREO i jej urządzeniach słyszał już chyba każdy. Słyszałam także i ja, a pierwszą szczoteczkę miałam okazję poznać w grudniu ubiegłego roku, bo właśnie jedną z nich podarowałam swojej przyjaciółce pod choinkę. Pamiętam, że zachwyciła mnie wówczas jej miękkość, dopasowany do dłoni kształt oraz precyzja wykonania. Jednym słowem – poczułam się skuszona i zapragnęłam mieć taką soniczną szczoteczkę tylko dla siebie. Marzenia się spełniły i do mojego urodowego świata wkroczyło najnowsze dziecko FOREO, czyli szczoteczka soniczna do twarzy LUNA 3, która oferuje nie tylko funkcję oczyszczania twarzy, ale i funkcję ujędrniającego, relaksującego masażu twarzy. Jesteście ciekawi mojej opinii na jej temat? Zapraszam zatem do dalszego czytania :)

Krótko o marce FOREO

FOREO to szwedzki lider technologicznej pielęgnacji, więc jeśli pasjonujesz się technologią, która ulepsza nasze życie, FOREO może być właśnie dla Ciebie. Zapewne wszyscy już dobrze znają tę markę, ale czy wszyscy wiedzą, że nazwa szczoteczek LUNA ma swoje źródło w pierwszym lądowaniu na Księżycu? Mianowicie, buty Neila Armstronga zostały wykonane m.in. z medycznego silikonu, z którego została też wykonana każda szczoteczka LUNA. Ot ciekawostka o nazwie szczoteczki :)

LUNA 3 - podstawowe informacje

Najnowsza szczoteczka soniczna do twarzy od FOREO dostępna jest w trzech wariantach kolorystycznych. Każdy z nich dedykowany jest do innego typu cery. Różowa będzie odpowiednia dla skóry normalnej, niebieska dla skóry mieszanej, natomiast fioletowa - dla wrażliwej. Bardzo spodobał mi się ten pomysł. Dzięki temu mamy pewność, że idealnie dobierzemy urządzenie do posiadanego przez nas typu cery i że wykonywany zabieg będzie jeszcze bardziej efektywny.




FOREO LUNA 3 - inteligentny masażer i urządzenie do mycia twarzy

Szczoteczka soniczna do twarzy LUNA 3 jest sporych rozmiarów, jednak mimo tego idealnie leży w dłoni i przede wszystkim z łatwością przesuwa się po twarzy, szyi oraz dekolcie. Urządzenie zostało pokryte higienicznym i bezpiecznym dla skóry silikonem.

LUNA 3 posiada delikatne silikonowe wypustki o różnych rodzajach grubości (grubsze na końcu i cieńsze na pozostałej powierzchni czyszczącej szczoteczki), które są o 30% dłuższe i o 25% bardziej miękkie od tych, które posiada LUNA 2. W połączeniu z wysokiej klasy technologią sonicznych pulsacji o niskiej częstotliwości T-Sonic, urządzenie wykonuje do ośmiu tysięcy pulsacji na minutę i pozwala na pozbycie się ze skóry wszelkich zanieczyszczeń. Z drugiej strony szczoteczki znajdują się natomiast poprzeczne i zaokrąglone linie, które wykorzystamy podczas wykonywania masażu.



Delikatne wypustki LUNA 3 do skóry normalnej

Pierwsze kroki z LUNA 3

Oryginalna szczoteczka soniczna od FOREO znajduje się w sztywnym pudełku wykonanym z przezroczystego plastiku. W środku znajdziemy urządzenie, kabel USB, woreczek ochronny oraz serum mikrokapsułki młodości o pojemności 2 ml.

LUNA 3 uruchamia się po zainstalowaniu w naszym telefonie aplikacji FOREO For You. Ten proces jest bardzo prosty i zajmuje dosłownie pięć minut. Aby zainstalować aplikację, należy postępować zgodnie ze wskazówkami wyświetlającymi się na ekranie naszego telefonu. FOREO For You operuje językiem polskim, co ułatwia korzystanie z niej osobom, które nie znają angielskiego.

Po zainstalowaniu aplikacji możemy od razu zabrać się za testowanie urządzenia pod warunkiem, że jest ono naładowane. Moja LUNA 3 miała spory zapas baterii, który starczył na kilka dni użytkowania, bez potrzeby podłączania szczoteczki do sieci. Jedno ładowanie według producenta wystarcza na około 650 użyć.

Elektroniczny gadżet od FOREO oferuje 16 poziomów intensywności oczyszczania, które możemy dopasować do swoich potrzeb. Czas zabiegu również ustalamy według własnych upodobań. Plusem jest to, że w każdej chwili podczas wykonywania zabiegu oczyszczania możemy zwiększyć lub zmniejszyć stopień intensywności pulsacji. Szczoteczka soniczna do twarzy pracuje na zmienionych obrotach przez kilka sekund, po czym wraca do poziomu, który wcześniej ustawiliśmy. Ja na co dzień korzystam z intensywności pulsacji na poziomie numer 8, jednak podczas oczyszczania brody, która w moim przypadku jest najbardziej zanieczyszczona, zwiększam je do maksimum.

Do oczyszczania twarzy potrzebujemy odpowiednio dobranego kosmetyku. FOREO oferuje nam piankę Micro-Foam Cleanser, która nie tylko oczyszcza naszą skórę, ale i odżywia, nawilża, odświeża oraz reguluje wydzielanie sebum. W składzie tego produktu nie znajdziemy siarczanów, fenoksyetanolu, silikonu, soli dwusodowej, kwasu wersenowego i olejów mineralnych. Formuła Micro-Foam jest odpowiednia do każdego typu skóry, nawet wrażliwej.

Po zabiegu oczyszczania skóry, szczoteczkę soniczną do twarzy LUNA 3 należy opłukać pod bieżącą wodą. Obudowa urządzenia jest wodoodporna, więc można jej używać nawet pod prysznicem. Teraz możemy odstawić urządzenie lub skorzystać z drugiej opcji, jaką nam oferuje, a mianowicie masażu.

Szczoteczka soniczna LUNA 3 posiada cztery programy odmładzającego masażu, dopasowane do konkretnych obszarów twarzy. Do wyboru mamy cztery rodzaje masażu: ujędrniający okolice oczu i brwi, napinający i ujędrniający skórę szyi, poprawiający kontur naszej twarzy (policzki, linię brody i szyję) oraz napinający skórę szyi i linię żuchwy

Masaż twarzy wykonujemy drugą stroną szczoteczki - tą bez silikonowych wypustek. Aplikacja mobilna FOREO For You cały czas podpowiada nam jakie ruchy powinniśmy wykonywać. Prezentuje je również modelka, dzięki czemu przeprowadzanie masażu jest bajecznie proste.

Aplikacja FOREO For You posiada jeszcze kilka funkcji. Jedną z nich jest opcja Find my LUNA, pozwalająca na odnalezienie szczoteczki w razie jej przypadkowego zagubienia. Po przyciśnięciu odpowiedniego przycisku LUNA 3 zaczyna wibrować, dzięki czemu szybko ustalimy, gdzie się znajduje. Z poziomu aplikacji możemy również skontaktować się z działem pomocy i uzyskać informacje na nurtujące nas pytania.

Moja opinia o szczoteczce sonicznej LUNA 3

Urządzenie od FOREO stosowałam przez kilka tygodni, a obsługi nauczyłam się dosłownie w mgnieniu oka. Początkowo wykonywałam zabiegi na potrzeby testów, jednak bardzo szybko przekształciło się to w moją pielęgnacyjną rutynę. Obecnie nie wyobrażam sobie położyć się spać bez dokładnego oczyszczenia i masażu twarzy szczoteczką LUNA 3. Rano również sięgam po nią z przyjemnością i to bez względu na to, czy dysponuję sporą ilością wolnego czasu, czy też nie. Zabiegi z tym urządzeniem stały się dla mnie pewnego rodzaju rytuałem, który nie tylko pozostawia moją cerę w nieskazitelnej kondycji, ale i pozwala wyłączyć się na chwile, zapomnieć o wszelkich troskach i po prostu zrelaksować.

Szczoteczka soniczna LUNA 3 usuwa wszelkie zanieczyszczenia, w tym nadmiar sebum, pozostałości po kosmetykach kolorowych oraz pot. Kilkusekundowy zabieg pozwala dogłębnie oczyścić skórę, nie powodując przy tym żadnych podrażnień. Do tej pory do oczyszczania swojej twarzy stosowałam głównie żele oczyszczające, jednak żaden z nich nie zapewniał aż tak spektakularnych efektów, jak szczoteczka LUNA 3. Przekonałam się również, że mycie twarzy jedynie dłońmi nie jest aż tak skuteczne. Po użyciu urządzenia od FOREO skóra jest zdecydowanie bardziej doczyszczona niż po zastosowaniu samego kosmetyku. Jest także promienna i pełna blasku, a pory stają się praktycznie widoczne. Dzięki LUNA 3 pożegnałam suche skórki, a moja skóra stała się gładka w dotyku, jak po zastosowaniu peelingu. Najbardziej cieszy mnie jednak to, że zaskórniki pokrywające skrzydełka mojego nosa zniknęły. Spodziewałam się wprawdzie zadowalających efektów, jednak nie sądziłam, że pojawią się one tak szybko :)

Jestem również zadowolona z drugiej funkcji, jaką oferuje LUNA 3, a mianowicie masaży twarzy. Po ich wykonaniu moja skóra jest elastyczna oraz wypoczęta, przez co wygląda lepiej niż przed zabiegiem. Tryby masażu stosuję zamiennie, jednak moim ulubionym jest zdecydowanie czterominutowy zabieg Contour Crazy, pozwalający wymodelować i ujędrnić całą twarz.

Więcej informacji o szczoteczce sonicznej do twarzy LUNA 3 od FOREO
znajdziecie na stronie producenta: [KLIK].

Cieszę się, że mogłam poznać i przetestować na swojej skórze zalety LUNA 3.
A Wy mieliście już okazję po nią sięgnąć?
Dajcie także znać w komentarzach, co sądzicie o urządzeniach od FOREO.
Copyright © 2018 Toksyczna kosmetyczka