Czy da się zrobić zakupy bez plastiku? Oferta ZEROTYKÓW dla ekologii zwolenników

Czy da się zrobić zakupy bez plastiku? Oferta ZEROTYKÓW dla ekologii zwolenników

Zainteresowanie sklepami online rośnie z dnia na dzień. Według raportu Gemius „E-commerce w Polsce 2020”, w ubiegłym roku zakupy w sieci co najmniej raz zrobiło aż 73% konsumentów, co w porównaniu z rokiem 2019 daje aż 11% wzrost. Nie ma się czemu dziwić - to w końcu o wiele łatwiejszy i zdecydowanie wygodniejszy sposób od tradycyjnego shoppingu. 

W sieci mamy dostęp do szerokiego asortymentu produktów, z którym możemy zapoznać się w każdej chwili w domowym zaciszu, unikając przy tym tłoku, pośpiechu oraz irytujących kolejek. To znacznie ułatwia podejmowanie wyborów, które przeważnie nie są dokonywane pod wpływem chwili. W końcu na spokojnie możemy wczytać się w opis danego produktu, zapoznać z opiniami na jego temat, a w przypadku kosmetyków - także z ich składami. To właśnie z takich powodów na zakupy udaję się głównie do internetowych sklepów.

Zakupy w sieci są wygodne, ale… mają też swoje minusy. Największym z nich jest to, że generują sporą ilość odpadów. Pamiętacie, ile z ostatnio zamówionych przez Was przesyłek zawierało w sobie produkty owinięte w foliowe torebki, czy stretchową folię? A ile z nich zostało wypakowanych po same brzegi nieekologicznymi wypełniaczami? Sporo?

Większość internetowych sklepów chyba nie zdaje sobie sprawy z tego (lub nie chce pochylić się nad problemem), jak wiele różnorodnych odpadów generuje jedna przesyłka. Na szczęście są jeszcze takie miejsca w sieci, które dbają nie tylko o klienta, oferując im sprawdzone produkty, ale i o środowisko. Jednym z nich jest sklep internetowy ZEROTYKI  - sklep bez plastiku.

Dlaczego ZEROTYKI?

ZEROTYKI to sklep, w którym znajdziecie produkty bezpieczne nie tylko dla nas, ale i Matki Natury. Czy to nie cudowne, że dbając o siebie, możemy zadbać także o naszą planetę? Jeśli idea zero/less waste nie jest wam obca, jeśli staracie się zmniejszyć ilość plastiku lub całkowicie go wyeliminować i jeśli stawiacie na praktyczne oraz nieszkodliwe dla środowiska rozwiązania, to koniecznie powinniście zapoznać się z tym, co oferuje ten sklep.

Na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć kilka produktów pochodzących ze sklepu ZEROTYKI:




ZEROTYKI to miejsce pełne naturalnych i ekologicznych hitów. Znajdziemy tu m.in. szeroki wybór kosmetyków i akcesoriów do pielęgnacji, produkty pozwalające na utrzymanie czystości w domu, herbaty oraz suplementy diety. Sklep wspiera nasze rodzime manufaktury, co również zasługuje na pochwałę. Na stronie znalazłam m.in. kosmetyki Brooklyn Groove produkowane przez wspaniałą Olgę, którą miałam okazję poznać osobiście, hity od Nowa Kosmetyka (polecam zwrócić szczególną uwagę na maskę do włosów Keratynowy szot, serum do paznokci Na ratunek po hybrydzie i błyszczyk do ust Zabłyśnij naturalnie! Maska i serum są już ze mną od jakiegoś czasu i działają prawdziwe cuda, a błyszczyk poznaję właśnie dzięki ZEROTYKOM), produkty do pielęgnacji jamy ustnej marki Georganics, pomocników w sprzątaniu Klareko, kamienie peelingujące Pierre de Plaisir, akcesoria dla kobiet Soft Moon, a także kosmetyki kultowej marki Ben & Anna, czy Cztery Szpaki. Dzięki ZEROTYKOM poznałam także kilka marek, z którymi wcześniej nie miałam styczności, jak chociażby Esent, Yogi Tea, Pharmovit, Bambaw, StojoAnthyllis Baby, Ekos, BioPlant Natura, i Denttabs.

Większości produktów dostępnych na tej stronie nie znajdziemy w stacjonarnych sklepach, a tutaj zostały one zebrane w jedno miejsce i dodatkowo szczegółowo opisane, z uwzględnieniem ich składów. Jak już wcześniej wspomniałam - oferta ZEROTYKÓW jest naprawdę godna uwagi i sądzę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Mam także nadzieję, że asortyment rozrośnie się o kolejne produkty pochodzące z lokalnych manufaktur.



Buszowanie w sklepie internetowym ZEROTYKI to prawdziwa przyjemność, a poruszanie się po stronie nie jest trudne, ponieważ oferuje nam ona kilka głównych działów (m.in. dla dzieci, dom, kosmetyki naturalne, suplementy diety), co przyśpiesza znacząco proces zakupów. Wystarczy kliknąć odpowiednią zakładkę, by naszym oczom ukazały się wszystkie produkty przypisane do danej kategorii. Możemy także skorzystać z wyszukiwarki zamieszczonej na samej górze strony. 

To co, idziemy na zakupy w stylu eco?
Automasaż twarzy z programem anti-aging od Bio Care4skin

Automasaż twarzy z programem anti-aging od Bio Care4skin

Nie znam osoby, która potwierdziłaby, że nie walczy z oznakami upływającego czasu. Każdy z nas chciałby zachować młodość na jak najdłużej i na jak najdalej odsunąć proces pojawienia się pierwszych zmarszczek. Niestety, pewne rzeczy są nieuniknione i zmiany te czekają każdego z nas. Taka już w końcu nasza natura. Możemy jednak sprawić, że będziemy wyglądać znacznie młodziej, niż wskazuje na to metryka. Sposobów na to jest mnóstwo, jednak ja chciałabym się skupić na tych całkowicie naturalnych, przystępnych dla kieszeni i oczywiście bezbolesnych. Dzisiaj opowiem Wam, czym jest masaż odmładzający i jakie korzyści możemy dzięki niemu osiągnąć.

Masaż większości z nas kojarzy się z relaksem, jest sposobem na wyciszenie się i stanowi ucieczkę od codziennych zmartwień. Często nie zdajemy sobie sprawy, że to właśnie owe problemy mogą odcisnąć swe piętno na naszej twarzy. Życie w biegu, stres związany z pracą i domem, nieodpowiednia ilość snu - to wszystko nie wpływa dobrze na naszą skórę. Warto zatem zadbać o nią jak najszybciej, by jak najdłużej cieszyć się jej dobrą kondycją. Sposobem na to jest właśnie masaż, który możemy wykonać samodzielnie w domowym zaciszu.


Czym jest automasaż twarzy?

Automasaż twarzy to technika polegająca na stymulowaniu odpowiednich miejsc poprzez ucisk. Dzięki niemu dbamy nie tylko o naszą skórę, ale i zapewniamy sobie odprężenie oraz relaks. 

Do najważniejszych plusów automasażu zaliczy można:

  • rozluźnienie i uwolnienie od napięć,
  • dotlenienie skóry,
  • przywrócenie mięśniom ukrwienia, objętości i właściwego położenia,
  • pobudzenie skóry do produkcji nowych włókiem kolagenu i elastyny.

To wszystko przekłada się z kolei na lepszą kondycję skóry i jej młodszy wygląd.

Czy automasaż twarzy jest trudny?

Automasaż twarzy nie należy do skomplikowanych czynności, jednak przed przystąpieniem do niego warto zasięgnąć odpowiedniej wiedzy. Tutaj pomocne okażą się filmy instruktażowe które pokażą, w jaki sposób wykonać taki zabieg od podstaw. 

Jeśli chcecie wykonać automasaż o działaniu anti-aging, to polecam skorzystać ze szkolenia oferowanego przez Bio Care4skin, które znajdziecie tutaj: [KLIK]. Ten autorski program to ponad 45-minutowy film instruktażowy, który krok po kroku pokazuje, w jaki sposób przeprowadzić w warunkach domowych automasaż o właściwościach odmładzających. Zawiera on połączenie różnych technik automasażu dopracowanych tak, aby skutecznie odmłodzić i ujędrnić naszą skórę na twarzy, szyi oraz dekolcie.

Wśród technik automasażu użytych w szkoleniu wyróżnić można:

  • ruchy drenujące,
  • ruchy ujędrniające,
  • ruchy liftingujące,
  • automasaż próżniowy,
  • automasaż transbukalny,
  • kinesiotaping estetyczny.

Produkty użyte do wykonania automasażu to natomiast:


Jeśli marzy Wam się jędrna i gładka w dotyku skóra bez zmarszczek i chcielibyście zachować jej zdrowy wygląd na dłużej, to warto zadbać o siebie już teraz. Okres jesienny sprzyja pozostawaniu w domu, a czas w nim spędzony możemy śmiało przeznaczyć na wykonanie automasażu. To także idealna pora na to, by wyrobić w sobie nawyk jego regularnego wykonywania, bo tylko to sprawi, że osiągniemy założony cel. Im częściej będziemy powtarzać dane ruchy, tym lepiej dla naszego wyglądu.

Jeśli zastanawiacie się nad tym, czy program anti-aging to opcja dla właśnie dla Was, to przed podjęciem ostatecznej decyzji polecam zerknąć na kanał Bio Care4skin w serwisie YouTube[KLIK]. Znajdziecie tam krótkometrażowe filmiki instruktażowe, które udowadniają, że samodzielne wykonywanie masażu nie należy do skomplikowanych czynności. Warto także odwiedzić sklep dostępny tutaj: [KLIK] i zapoznać się z kompleksowym asortymentem, który w pełni pozwoli Wam korzystać z tego, co dała nam natura! Od siebie dodam, że znajdziecie tam nie tylko akcesoria do masażu, ale i naturalne kosmetyki znanych i mniej znanych marek.


A teraz pytanie do Was - czy wykonywaliście u siebie automasaż twarzy? 
Jeśli tak, to koniecznie podzielcie się informacją, jakie są Wasze wrażenia.
Dajcie także znać, czy mieliście już okazję korzystać z autorskiego programu anti-aging opracowanego przez Bio Care4skin.
Targi Ekocuda w Warszawie już za nami

Targi Ekocuda w Warszawie już za nami

To była bardzo długo wyczekiwana edycja targów kosmetyków naturalnych Ekocuda. Przez narzucone restrykcje wydarzenie musiało przenieść się na chwilę do sieci, ale w końcu nadszedł ten dzień i mogło się ono odbyć w wersji stacjonarnej. W przestrzeni online Ekocuda także cieszyły się popularnością, jednak nic nie zastąpi wyjątkowej atmosfery, jaka towarzyszy tej imprezie właśnie w wersji stacjonarnej. 8. Edycja targów powróciła więc w wielkim stylu i zagościła w nowym miejscu - Centrum Expo XXI w Warszawie.

Fot. Joanna Oleszek
Fot. Joanna Oleszek

Fot. Joanna Oleszek

W wydarzeniu wzięło udział blisko 140 marek. Miłośnicy i miłośniczki kosmetyków naturalnych przybyli tłumnie, by pod jednym dachem spotkać się z osobami, które również świadomie wybierają kosmetyki naturalne. Dla wielu był to pretekst, by spotkać się ze znajomymi lub miło spędzić czas z rodziną, bowiem każdy, bez względu na wiek czy zasobność portfela, mógł wybrać coś dla siebie.

Tak minioną edycję targów podsumowuje jej pomysłodawczyni - Zuzanna Mierzejewska:

Bardzo się cieszę, że po prawie 22 miesiącach powróciliśmy do Warszawy stacjonarnie! Zamknięcie branży eventowej, to był dla nas bardzo trudny czas. Wszyscy tęskniliśmy do spotkań na żywo, nic nie zastąpi bowiem bezpośrednich rozmów. Dowodem na to mogą być pierwsi odwiedzający, którzy pojawili się już 90 minut przed otwarciem Ekocudów! Wytrwale czekali, by móc jako pierwsi skorzystać z ofert przygotowanych przez wystawców. Organizując tę edycję, kierowaliśmy się względami bezpieczeństwa wystawców i odwiedzających. Nowa lokalizacja dała nam wszystkim przestrzeń na swobodne przemieszczanie się po stoiskach, wystawcom dużo więcej miejsca na rozpakowanie, a odwiedzającym pozwoliła zachować bezpieczne odległości od innych uczestników. Panie przy wejściu mierzyły temperaturę i dbały o to, by każdy miał maseczkę. Mamy już pierwsze informacje, że zarówno wystawcy, jak i odwiedzający są zadowoleni, a to dla mnie największa nagroda za trud włożony w organizację Ekocudów. Stacjonarną formułę imprezy chwalili odwiedzający, bo w materii tak delikatnej, jak pielęgnacja nic nie zastąpi możliwości dotknięcia, powąchania czy przetestowania produktów. A wybór z pewnością nie był łatwy, z tak dużą ilością wystawców! Kosmetyki kolorowe, pielęgnacyjne, nowości i sprawdzone hity, przeznaczone dla różnych typów cery, do dbania o ciało czy wyprodukowane z myślą o dzieciach – to tylko część tego, co można było zobaczyć w hali targowej. Wystawcy hojnie zadbali o swoich klientów, marki przygotowały specjalne promocje, gratisy, a wszystko po to, by podziękować swoim stałym klientom, a także zaprezentować produkty nowym. Dla odwiedzających Ekocuda to możliwość zrobienia większych zakupów w atrakcyjnych cenach, nie tylko dla siebie, ale także swoich bliskich. Ekologiczne cuda to bowiem także znakomity pomysł na prezent. Mam nadzieję, że najtrudniejszy czas pandemii już za nami i będziemy mogli regularnie spotykać się na Ekocudach zarówno w Warszawie jak i w Gdańsku czy Poznaniu. W planach mamy wejście do kolejnego miasta, więc jak tylko dopniemy wszystkie formalności, na pewno wrócimy z oficjalną informacją! 


Fot. Joanna Oleszek

A czy Wam udało się wybrać na targi kosmetyków naturalnych Ekocuda?
Jeśli tak, to pochwalcie się w komentarzach, co udało Wam się upolować.
Pielęgnacja delikatnych włosów po... włosku, czyli przygoda z kosmetykami Insight [Organiczne Włosy]

Pielęgnacja delikatnych włosów po... włosku, czyli przygoda z kosmetykami Insight [Organiczne Włosy]

Nie należę do typowych włosomaniaczek, ale o swoje włosy mimo wszystko dbać lubię. Staram się poświęcać im tyle czasu, ile tylko trzeba i stosować tylko takie produkty, które faktycznie im służą. Kupując kosmetyki, zwracam zatem uwagę, jakie składniki posiadają w swoim składzie, unikając potencjalnie szkodliwych substancji jak np. SLS, która sieje spustoszenie na mojej głowie. Dziś pokażę Wam, jakie produkty testowałam w ostatnim czasie i opowiem, jak wpłynęły one na kondycję mojej czupryny. Bohaterami dzisiejszego wpisu będą kosmetyki Insight: energetyzujący szampon, odżywka odbudowująca do włosów zniszczonych, maska nawilżająca do włosów suchych, spray dodający objętości oraz kryształki nawilżające. Myślę, że większość z Was je kojarzy, a jeśli nie, to zapraszam do dalszej części wpisu.



Produkty od Insight miałam okazję poznać dzięki sklepowi internetowemu Organiczne Włosy, który funkcjonuje w sieci od 2016 roku. Zajmuje się on dystrybucją naturalnych kosmetyków do włosów i ciała potwierdzonych certyfikatem VEGAN OK. Produkty Insight zostały wykonane z najwyższej jakości wyselekcjonowanych składników, co sprawia, że zapewniają właściwą ochronę i pielęgnację. Ta włoska marka oprócz standardowych serii stworzyła również specjalną linię dla wysuszonych włosów. Więcej informacji o Insight znajdziecie tutaj: [KLIK].

Szampon energetyzujący

Szampon znajduje się w ciemnej plastikowej butelce o pojemności 400 ml. To dość sporo biorąc pod uwagę fakt, że większość tego typu produktów występuje zazwyczaj w opakowaniach 200 - 250 ml. Ten kosmetyk można jeszcze nabyć w 900 ml butelce, co stanowi bardzo duży plus, bo dzięki temu więcej pieniędzy zostanie nam w portfelu. Opakowanie jest wyposażone w praktyczną i higieniczną pompkę, którą można w każdej chwili zablokować poprzez jej przekręcenie, co chroni produkt przed wydostaniem się na zewnątrz, np. w trakcie przewożenia go w walizce. Kosmetyk posiada przejrzystą etykietę, a cała szata graficzna, utrzymana w minimalistycznym stylu, jest spójna z pozostałymi produktami tej marki.


Formuła produktu jest przeźroczysta i dość gęsta, dlatego nie przecieka od razu przez palce. To również czyni ten kosmetyk bardzo wydajnym. Szampon posiada orzeźwiający i miły dla nosa zapach, który jest na tyle uniwersalny, że spodoba się zarówno kobietom, jak i mężczyznom.

Szampon z linii Daily Use przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju włosów, a dzięki formule opartej na naturalnych składnikach i wartościach odżywczych ekstraktów roślinnych zapewnia optymalny poziom nawilżenia włosów oraz nadaje im pożądaną miękkość i zdrowy wygląd. Kosmetyk marki Insight przywraca równowagę, silnie odżywia i nie obciąża kosmyków. Zawiera także specjalną formułę przeciw wypadaniu.


Szampon energetyzujący dobrze oczyszcza skórę głowy i usuwa wszelkie zanieczyszczenia z włosów. Dzięki niemu są one miękkie, przyjemne w dotyku oraz pozwalają na bezproblemowe rozczesanie palcami, a po wysuszeniu - także szczotką. Nie są także „sianowate”, za co należy mu się pochwała. Szampon nabłyszcza i ożywia matowe włosy, nadając im przy tym pożądanego blasku. Plusem jest również to, że nie wywołuje podrażnienia, ani przesuszenia sklapu.

Skład szamponu energetyzującego

  • Aqua (Water) (woda).
  • Sodium Coceth Sulfate (siarczan kocetu sodowego) - substancja powierzchniowo czynna o właściwościach myjąco-pieniących. Przyczynia się do równomiernego rozprowadzenia produktu podczas jego stosowania. Może przesuszać skórę głowy i powodować występowanie alergii.
  • Cocamidopropyl Betaine (kokamidopropylobetaina) - substancja bardzo łagodna dla skóry i błon śluzowych. Nawilża i redukuje podrażnienia.
  • Disodium Laureth Sulfosuccinate (sulfobursztynian disodowy) - substancja powierzchniowo czynna o właściwościach myjących. Usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry i włosów. Jest ona delikatna nawet w wysokich stężeniach i nie posiada właściwości drażniących.
  • Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil (olej słonecznikowy) - odżywia mieszki włosowe i poprawia mikrokrążenie skóry głowy.
  • Zea Mays (Corn) Germ Oil (olej z kiełków kukurydzy) - wygładza włosy i ułatwia ich rozczesywanie.
  • Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract (ekstrakt z cytryny) - wykazuje działanie antyoksydacyjne, nawilżające, odżywcze i regenerujące.
  • Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil (olej z pestek moreli) - regeneruje, zmiękcza, wygładza oraz wzmacnia włosy i dodatkowo chroni je przed niekorzystnymi czynnikami atmosferycznymi.
  • Hydrogenated Vegetable Oil (Soyabean Oil) (uwodorniony olej roślinny) - otrzymywany najczęściej z oleju palmowego lub oleju kokosowego. Tworzy na włosach okluzyjną, natłuszczającą i ochronną powłokę. Nadaje także kremową konsystencję kosmetykom.
  • Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (masło shea) - składnik bogaty w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F. Regeneruje i odnawia zniszczony naskórek, łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza procesy gojenia. Ponadto wygładza skórę i włosy oraz chroni je przed niesprzyjającymi czynnikami zewnętrznymi.
  • Tocopherol (witamina E w czystej formie) - przyczynia się do wygładzenia włosów oraz koi ewentualne stany zapalne skóry.
  • Parfum (Fragrance) (substancja zapachowa) - kompozycja zapachowa, mieszanina olejków eterycznych. Może działać alergennie.
  • Polyquaternium-10 (IV-rzędowa sól amonowa) - polimer pochodzenia naturalnego, wytworzony na bazie celulozy. Zwiększa objętość i jakość piany oraz poprawia smarowność kosmetyku. Dodatkowo wzmacniania uszkodzone włosy, nawilża je oraz ułatwia rozczesywanie.
  • Citric Acid (kwas cytrynowy) - regulator pH, zwiększa trwałość kosmetyku. Dodatkowo usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę.
  • Sodium Chloride (chlorek sodu, sól) - substancja polerująca, ścierająca i redukująca nieprzyjemny zapach.
  • Sodium Benzoate (benzoesan sodu) - przedłuża trwałość kosmetyku. Nie kumuluje się w organizmie, dlatego też nie wywołuje efektów długofalowych. Jego maksymalne stężenie w produkcie nie może jednak przekroczyć 0,5%
  • Potassium Sorbate (sorbinian potasu) - składnik pochodzenia chemicznego, który rzadko wywołuje reakcje alergiczne. Aprobowany przez EcoCert.


Szampon energetyzujący możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Odżywka odbudowująca do włosów zniszczonych

Odżywka z linii Demaged Hair mieści się w takiej samej butelce jak wcześniej wspomniany szampon i jest do nabycia także w większej - 900 ml wersji. Kosmetyk posiada biały odcień i gęstą konsystencję, która jednak łatwo się rozprowadza. Jeśli chodzi o zapach, to jest on nieco inny od tego w omawianym wcześniej szamponie i przez to podoba mi się o wiele bardziej. Jest on także delikatny, niedrażniący dla nosa i taki unisex.



Odżywkę aplikuje się na umyte włosy i pozostawia na 3-5 minut, a następnie dokładnie spłukuje. Producent deklaruje, że nadaje się ona nawet do codziennej pielęgnacji. Kosmetyk od Insight nawilża, odbudowuje struktury włosa oraz regeneruje od cebulek aż po końce. Dzięki niemu pasma nabierają zdrowego wyglądu, stają się lśniące, miękkie w dotyku i nie plączą się. Ta gładkość i blask mnie zaskoczyły. Moje delikatne włosy prezentują się o niebo lepiej i co najważniejsze - nie są przyklapnięte, a taki efekt niestety przydarza mi się po zastosowaniu większości odżywek. Kosmetyk ułatwia także ich rozczesywanie i sprawia, że znacznie mniej zostaje ich na szczotce. Koniec więc z szarpaniem i splątanymi włosami.

Skład odżywki odbudowującej do włosów zniszczonych

  • Aqua (Water) (woda).
  • Cetrimonium Chloride (chlorek cetylotrójmetyloamoniowy) - środek powierzchniowo czynny o właściwościach antystatycznych. Zapobiega puszeniu i elektryzowaniu włosów oraz ułatwia ich rozczesywanie. Ponadto zmiękcza je i wygładza.
  • Cetearyl Alcohol (alkohol cetearylowy) - składnik pozyskiwany z oleju palmowego i kokosowego. Tworzy na powierzchni włosów cienką warstwę utrudniającą odparowywanie wody. To z kolei powoduje, że stają się one miękkie i delikatne. Substancja ta nie wysusza włosów jak pospolite alkohole.
  • Myristyl Alcohol (alkohol mirystylowy) - alkohol tłuszczowy o owocowym aromacie. Zmiękcza i wygładza włosy oraz zwiększa lepkość kosmetyku.
  • Argania Spinosa Kernel Oil (olej arganowy) - tworzy na powierzchni włosów natłuszczającą, wygładzającą, odżywczą i zmiękczającą warstwę ochronną, która zapobiega odparowywaniu wilgoci.
  • Oryza Sativa (Rice) Bran Oil (olej z otrąb ryżowych) - zawiera kwasy tłuszczowe omega-6 i omega-9, przeciwutleniacze, witaminę E, karoteny, koenzym Q10, skwalen i minerały. Substancja o działaniu regenerującym, nawilżającym i kojącym. Pełni również rolę środka zmiękczającego oraz zagęszczacza.
  • Triticum Vulgare (Wheat) Seed Extract (olej z kiełków pszenicy) - bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy, składniki mineralne, lecytynę, fitosterole i karoteny. Odżywia oraz odbudowuje strukturę włosa.
  • Olea Europea (Olive) Fruit Oil (olej z oliwek europejskich) - składnik bogaty w kwas oleinowy. Wzmacnia barierę naskórka, zmiękcza oraz wygładza skórę i włosy.
  • Hydrogenated Olive Oil (utwardzona oliwa z oliwek) - nawilżający składnik pochodzenia naturalnego. Działa zmiękczająco i wygładzająco oraz wpływa na konsystencję kosmetyku.
  • Tocopherol (witamina E w czystej formie) - przyczynia się do wygładzenia włosów oraz koi ewentualne stany zapalne skóry.
  • Laurdimonium Hydoxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein (czwartorzędowany chlorkiem amoniowym hydrolizowanych białek pszennych kwas laurynowy) - nawilża, odżywia i wygładza włosy, zapobiega ich elektryzowaniu oraz ułatwia rozczesywanie. Dodatkowo łagodzi działanie drażniące detergentów anionowych zawartych w kosmetyku.
  • Hydrolyzd Wheat Protein (hydrolizat protein pszenicy) - odbudowuje skórę i włosy, utrzymuje wilgoć oraz stymuluje syntezę kolagenu.
  • Sodium Cocoyl Glutamate (sól sodowa kokosowych alkoholi tłuszczowych i kwasu glutaminowego) - łagodna substancja powierzchniowo czynna pochodzenia naturalnego, aprobowana do stosowania w kosmetykach naturalnych.
  • Parfum (Fragrance) (substancja zapachowa) - kompozycja zapachowa, mieszanina olejków eterycznych. Może działać alergennie.
  • Citric Acid (kwas cytrynowy) - regulator pH, zwiększa trwałość kosmetyku. 
  • Magnesium Nitrate (azotan magnezu) - substancja konserwująca i odżywiająca włosy. Azotan magnezu nie powinien być aplikowany na uszkodzoną skórę. Może również uwalniać szkodliwe nitrozaminy.
  • Magnsesium Chloride (chlorek magnezu) - substancja o właściwościach antybakteryjnych, antyseptycznych i przeciwzapalnych. Pełni również rolę zagęstnika.
  • Methylchloroisothiazolinone (metylochloroizotiazolinon) - konserwant. Może podrażnić skórę i wywołać alergie.
  • Methylisothiazolinone (metyloizotiazolinon) - konserwant. Może podrażnić skórę i wywołać alergie.
  • Sodium Benzoate (benzoesan sodu) - przedłuża trwałość kosmetyku. Nie kumuluje się w organizmie, dlatego też nie wywołuje efektów długofalowych. Jego maksymalne stężenie w produkcie nie może jednak przekroczyć 0,5%
  • Potassium Sorbate (sorbinian potasu) - składnik pochodzenia chemicznego, który rzadko wywołuje reakcje alergiczne. Aprobowany przez EcoCert.


Odżywkę odbudowującą do włosów zniszczonych możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Maska nawilżająca do włosów suchych

Maska została zamknięta w plastikowej tubie o pojemności 250 ml i zamykanej za pomocą nakrętki typu klik. Kosmetyk posiada gęstawą konsystencję, która jest aksamitna w dotyku, jak wcześniej wspomniana odżywka, przez co dobrze nakłada się na włosy i co najważniejsze - nie spływa z nich. Produkt od Insight jest koloru białego i ma słodkawy oraz nieduszący aromat.


Kosmetyk należy aplikować na umyte i wilgotne włosy oraz pozostawić na 5-10 minut. Po upływie wyznaczonego przez producenta czasu należy go dokładnie spłukać.



Jeśli chodzi o działanie tego produktu, to oceniam je jak najbardziej na plus. Maska nawilżająca dobrze wygładza i nawilża włosy, a efekt jest od razu widziany gołym okiem. Kosmyki są mięciutkie, sprężyste i błyszczące, przez co wyglądają tak, jak bym dosłownie przed chwilą opuściła zakład fryzjerski. Dzięki temu produktowi stan moich włosów poprawił się na tyle, że coraz częściej noszę je rozpuszczone, zamiast wiązać w kucyk. Nie mam także problemów z ich rozczesywaniem. Dodatkowo maska od Insight koi skórę głowy, więc nie towarzyszy mi żaden dyskomfort związany z przesuszeniem skalpu.

Skład maski nawilżającej do włosów suchych

  • Aqua (Water) (woda).
  • Cetearyl Alcohol (alkohol cetearylowy) - składnik pozyskiwany z oleju palmowego i kokosowego. Tworzy na powierzchni włosów cienką warstwę utrudniającą odparowywanie wody. To z kolei powoduje, że stają się one miękkie i delikatne. Substancja ta nie wysusza skóry i włosów jak pospolite alkohole.
  • Cetrimonium Chloride (chlorek cetylotrójmetyloamoniowy) - środek powierzchniowo czynny o właściwościach antystatycznych. Zapobiega puszeniu i elektryzowaniu włosów oraz ułatwia ich rozczesywanie. Ponadto zmiękcza je i wygładza.
  • Distearoylethyl Dimonium Chloride (czwartorzędowa sól amoniowa) - substancja antystatyczna. Ułatwia rozczesywanie włosów i sprawia, że się nie elektryzują.
  • Myristyl Alcohol (alkohol mirystylowy) - alkohol tłuszczowy o owocowym aromacie. Zmiękcza i wygładza włosy oraz zwiększa lepkość kosmetyku.
  • Cocos Nucifera (Coconut) Oil (olej kokosowy) - wykazuje działanie nawilżające, odżywiające, regenerujące, natłuszczające, ochronne oraz zmiękczające. Dodatkowo poprawia nastrój i aromatyzuje.
  • Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil (olej migdałowy) - substancja bogata w witaminy młodości (A i E). Poprawia ukrwienie skóry,  łagodzi stany zapalne oraz chroni ją przed warunkami atmosferycznymi takimi jak silny wiatr lub słońce. Dodatkowo nawilża, zmiękcza i wygładza włosy oraz wpływa na prawidłowe funkcjonowanie cementu międzykomórkowego.
  • Avena Sativa (Oat) Bran Extract (ekstrakt z ziarna owsa) - łagodna substancja o działaniu antyalergicznym, zmiękczającym, regenerującym i nawilżającym. Odbudowuje powłokę włosa oraz chroni kosmyki przed wysuszeniem.
  • Shorea Stenoptera Seed Butter (masło illipe) - ma właściwości nawilżające, zmiękczające, odżywcze i ochronne. 
  • Parfum (Fragrance) (substancja zapachowa) - kompozycja zapachowa, mieszanina olejków eterycznych. Może działać alergennie.
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry i włosów na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni włosów.
  • Citric Acid (kwas cytrynowy) - regulator pH, zwiększa trwałość kosmetyku..
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy) - imituje zapach jaśminu. Występuje w owocach, kwiatach i olejkach eterycznych. Jest składnikiem dopuszczonym do stosowania w kosmetykach naturalnych i aprobowany przez jednostki certyfikujące kosmetyki organiczne.
  • Glyceryl Laurate (monogliceryd kwasu laurynowego) - substancja myjąca. Nawilża, zmiękcza i wygładza włosy oraz nadaje im połysk.
  • Sodium Benzoate (benzoesan sodu) - przedłuża trwałość kosmetyku. Nie kumuluje się w organizmie, dlatego też nie wywołuje efektów długofalowych. Jego maksymalne stężenie w produkcie nie może jednak przekroczyć 0,5%
  • Pottasium Sorbate (sorbinian potasu) - składnik pochodzenia chemicznego, który rzadko wywołuje reakcje alergiczne.


Maskę nawilżającą do włosów suchych możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Spray dodający objętości

Spray mieści się w plastikowej butelce z atomizerem, w której znajdziemy 100 ml płynu. Takie rozwiązanie sprawia, że produkt dobrze aplikuje się na skórę głowy i z niej nie spływa. Serum posiada przyjemny zapach i lekko kremową konsystencję w białym kolorze.


Zadaniem kosmetyku jest dodanie włosom objętości podczas stylizacji. Tego produktu byłam najbardziej ciekawa. Moje delikatne włosy niestety nie wiedzą, czym jest puszystość i objętość, dlatego w tym sprayu pokładałam wielkie nadzieje. I wiecie co? - nie zawiodłam się. Kosmetyk sprawia, że czupryna wygląda na bogatszą i co najważniejsze - nie obciąża włosów, więc możemy zapomnieć o nieestetycznym przyklapie. Dodatkowo spray marki Insight wzmacnia włosy, przez co wydają się one zdrowsze i są pełne blasku od nasady, aż po same końce.


Spray dodający objętości jest produktem bez spłukiwania i należy go aplikować na wilgotne włosy, po czym trzeba je dokładnie wysuszyć. Tak wystylizowana fryzura jest w stanie wytrzymać kilka godzin, dlatego przez długi czas możemy się cieszyć bujną czupryną.

Skład sprayu dodającego objętości

  • Aqua (Water) (woda).
  • Cetyl Alcohol (alkohol cetylowy) - alkohol tłuszczowy. Tworzy na powierzchni skóry i włosów tzw. film, który zapobiega odparowaniu wody, przez co zmiękcza i wygładza.
  • Stearyl Alcohol (alkohol stearylowy) - emulgator umożliwiający powstanie emulsji oraz wzrost jej lepkości. Zapobiega odparowywaniu wody ze skóry i włosów, przez co wykazuje pośrednie działanie nawilżające. 
  • Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate (metylosiarczan hydroksyetyloamoniowy dipalmityloetylu) - ułatwia rozczesywanie włosów, zapobiega ich elektryzowaniu oraz niweluje niepożądane zapachy w kosmetykach.
  • Behanamidopropyl Dimethylamine (behenamidopropylodimetyloamina) - substancja powierzchniowo czynna. Ułatwia rozczesywanie włosów, wygładza je i zapobiega ich elektryzowaniu.
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry i włosów na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni włosów.
  • Myristyl Lactate (mleczan mirystylu) - emolient tłusty, tworzący na powierzchni włosów warstwę zapobiegającą odparowywaniu wilgoci oraz chroniącą przed negatywnymi czynnikami atmosferycznymi.
  • Lamium Album Extract (ekstrakt z jasnoty białej) - działa przeciwzapalnie i kojąco niwelując świąd skóry oraz odżywia i wzmacnia strukturę włosów.
  • Panax Ginseng Root Extract (ekstrakt z żeń-szenia) - poprawia ukrwienie skóry głowy, a także wzmacnia i regeneruje włosy.
  • Plantago Psyllium Seed Extract (ekstrakt z babki) - dodaje włosom blasku i objętości.
  • Dicaprylyl Ether (eter dikaprylowy) - nawilża, zmiękcza i wygładza włosy oraz pełni funkcję rozpuszczalnika. 
  • Lauryl Alcohol (alkohol laurylowy, alkohol dodecylowy) - substancja pochodzenia naturalnego. Wykazuje właściwości myjące oraz zapobiega odparowywaniu wilgoci. 
  • Lactic Acid (kwas mlekowy) - przenika przez warstwę rogową i pielęgnuje skórę. Wykazuje działanie keratolityczne (złuszcza warstwę rogową) i keratoplastyczne (zmiękcza).
  • Parfum (Fragrance) (substancja zapachowa) - kompozycja zapachowa, mieszanina olejków eterycznych. Może działać alergennie.
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy) - imituje zapach jaśminu. Występuje w owocach, kwiatach i olejkach eterycznych. Jest składnikiem dopuszczonym do stosowania w kosmetykach naturalnych i aprobowany przez jednostki certyfikujące kosmetyki organiczne.
  • Glyceryl Laurate (monogliceryd kwasu laurynowego) - substancja myjąca. Nawilża, zmiękcza i wygładza włosy oraz nadaje im połysk.
  • Tocopherol (witamina E w czystej formie) - przyczynia się do wygładzenia włosów oraz koi ewentualne stany zapalne skóry.


Spray dodający objętości możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Kryształki nawilżające włosy

To ostatni kosmetyk marki Insight, z którym chciałabym Was dziś zapoznać. Produkt mieści się w takim samym opakowaniu jak wyżej wspomniany spray dodający włosom objętości. Zamiast atomizera mamy tu jednak pompkę dozującą właściwą ilość kosmetyku.


Kryształki do włosów to tak właściwie serum, które ma za zadanie nawilżyć kosmyki i sprawić, że staną się one zdrowe i pełne blasku. Produkt posiada średnio gęstą formułę i ma przyjemny zapach, jak zresztą wszystkie kosmetyki, które miałam okazję przetestować.


Serum nadaje się do wszystkich rodzajów włosów, a jego zadaniem jest przywrócenie im odpowiedniego poziomu nawilżenia i odżywienia. Konsystencja, pomimo że wydaje się ciężka, to nie obciąża i nie przetłuszcza włosów. Ja stosuję je głównie na końcówki, bo to właśnie z nimi mam największy problem. Serum można aplikować zarówno na suche, jak i mokre włosy, choć u mnie najlepiej sprawdza się ta druga metoda. Wówczas po wyschnięciu przeczesuję je szczotką i cieszę się ich miękkością i gładkością.

Skład kryształków nawilżających włosy

  • Cyclopentasiloxane (cyklopentasiloksan) - silikon lotny oparty na organicznym krzemie, który po pewnym czasie wyparowuje samoistnie z miejsca jego aplikacji. 
  • Cyclohexasiloxane (cycloheksasiloksan) - wykazuje właściwości nawilżające, odżywcze i ochronne. Dodaje puszystości włosom oraz wygładza je. Dodatkowo ułatwia rozprowadzenie produktu.
  • Dimethiconol (dimetikonol) - łagodny silikon, niewpływający negatywnie na skórę i włosy. Można go usunąć za pomocą łagodnych detergentów.
  • Sesamum Indicium (Sesame) Seed Oil (olej sezamowy) - działa przeciwzapalnie oraz odżywia skórę i włosy.
  • Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Oil (olej lniany) - wykazuje działanie zmiękczające, ochronne, przeciwzapalne, wygładzające i nawilżające. 
  • Parfum (Fragrance) (substancja zapachowa) - kompozycja zapachowa, mieszanina olejków eterycznych. Może działać alergennie.


Kryształki nawilżające włosy możecie zakupić tutaj: [KLIK].

To już wszystkie kosmetyki od Insight, jakie miałam okazję testować.
A teraz pytanie do Was - w jaki sposób Wy dbacie o swoje włosy?
Dajcie także znać w komentarzach, czy znacie produkty marki Insight.
Copyright © 2018 Toksyczna kosmetyczka