VESA BEAUTY. Co dobrego znajdziemy w tym internetowym sklepie?

VESA BEAUTY. Co dobrego znajdziemy w tym internetowym sklepie?

Kto w obecnych czasach nie robi zakupów w sieci? Chyba tylko nieliczni. Zakupy online to nie tylko oszczędność czasu, ale i komfort, o który często bardzo trudno podczas tradycyjnego shoppingu. Nikt przecież nie lubi tłumów, jakie towarzyszą nam podczas każdej wizyty w stacjonarnym sklepie czy drogerii, długich kolejek do kasy, bałaganu na półkach, czy pootwieranych przez innych klientów produktów. Buszując w sieci możemy o tym zapomnieć i na spokojnie zapoznać się z danym produktem, jego właściwościami, czy składem. Zakupy w sieci mają jeszcze jeden plus - wiele produktów niedostępnych w stacjonarnych sklepach mamy tu na wyciągnięcie ręki. Dotyczy to szczególnie naturalnych kosmetyków.

Oferta stacjonarnych sklepów w porównaniu z tym, co znajdziemy w sieci jest wciąż uboga, dlatego kosmetyczne zakupy od dawna robimy tylko Internecie. Unikamy serwisów aukcyjnych i miejsc oferujących produkty nie mające z naturą zbyt wiele wspólnego, doceniając jednocześnie te dokonujące selekcji. Odwiedzając je już na wstępie wiemy, że nawet bez zagłębiania się w składy produktów, nie natrafimy na eko buble. Dziś pokażę Wam jedno z takich miejsc, którym jest VESA BEAUTY

VESA BEAUTY w pigułce

„Misją naszej firmy są świadome zakupy, Stworzenie miejsca, gdzie każdy pojedynczy produkt jest bezpieczny, czyli nie zawiera żadnych potencjalnie szkodliwych składników. Skupiamy się na wyborze produktów z naturalnymi składami, jak i najlepszą jakością... Pomysł na sklep powstał, gdy Beata zaczęła interesować się składami kosmetyków, zgłębiać wiedzę na temat długich, rzadko rozpoznawalnych angielskich nazw używanych na etykietach. Znalezienie sklepu gdzie można zrobić spokojne zakupy, bez czytania składów okazało się niemożliwe. Zawsze znajdziemy „naturalny” kosmetyk, którego skład pozostawia wiele do życzenia. I tak powstała strona VESA BEAUTY. Stroną techniczną strony zajmuje się Patryk, gdyby nie on cały ten projekt by nie istniał. Wzajemne uzupełnienie w biznesie, jak i w życiu prywatnym pozwoliło nam stworzyć ten unikalny sklep.” Źródło: [KLIK].

Jeśli szukacie bogatej oferty bezpiecznych, ekologicznych produktów, to miejsce to z pewnością Wam się spodoba. Spotkacie tutaj kosmetyki kultowych już marek, jak chociażby Mokosh, Nacomi, czy Sylveco, ale i tych mniej znanych jak chociażby HempKing, Manaslu Outdoor, czy Krayna, które tylko czekają, by je odkryć. Na Panów czeka oferta Unit4Men, a dla maluszków oraz mam kosmetyki i akcesoria od Lullalove, Momme i Derma Eco Baby. To tylko część asortymentu sklepu VESA BEAUTY. Łącznie znajdziemy tutaj ofertę 45 polskich, jak i zagranicznych marek. Nie wszystkie z nich są mi znane, dlatego tym bardziej cieszę się, że trafiając do sklepu VESA BEAUTY, mogłam zapoznać się z tak zróżnicowaną ofertą wielu producentów.

Na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć, co m.in. znajdziemy w sklepie VESA BEAUTY:




W tym miejscu muszę także wspomnieć o samej stronie internetowej VESA BEAUTY, która posiada przejrzysty układ, dlatego możemy łatwo filtrować wyniki i szybko wyszukiwać interesujące nas produkty. Możemy skorzystać z wyszukiwania na podstawie marek lub kategorii, w tym m.in.: Twarz, Ciało, Włosy, Dom, Foods oraz Mama/Dziecko. W dziale promocji upolujemy natomiast produkty po obniżonych cenach. Plusem jest to, że każdy z produktów dostępnych na VESA BEAUTY został obszernie opisany oraz uwzględniono jego skład INCI, aby każdy klient dokładnie zapoznał się z nim przed podjęciem decyzji o zakupie.







VESA BEAUTY to sklep mający siedzibę w Londynie, jednak zamówienia wysyłane są do każdego zakątka na świecie, w tym także do Polski. Zakupione przez Was produkty zawsze trafią w Wasze ręce w nienaruszonym stanie, ponieważ sklep dokłada wszelkich starań, by nic nie uległo uszkodzeniu w transporcie. Przesyłki przygotowywane są zgodnie z ideą less i zero waste i są przyjazne dla środowiska.

VESA BEAUTY nie używa plastiku, a do wypełnienia kartonowych pudełek stosuje ekologiczny wypełniacz Ecoflo, który jest całkowicie biodegradowalny i rozpuszczalny w wodzie, a proces jego utylizacji nie powoduje zanieczyszczenia środowiska naturalnego. Do zabezpieczenia produktów w paczce wykorzystuje się natomiast tekturę falistą lub karton. Co więcej - ulotki reklamowe sklepu powstają z papieru, który w 100% pochodzi z odzysku i nadaje się do recyklingu. Takie działania zasługują na pochwałę. Mam nadzieję, że właściciele VESA BEAUTY dalej będą rozwijać się w tym kierunku, a mnie nie pozostaje nic innego, jak tylko życzyć im dalszych sukcesów.

A gdzie Wy najczęściej kupujecie kosmetyki? Wolicie sklepy online czy stacjonarnie?
Dajcie również znać, czy mieliście już okazję zapoznać się z ofertą sklepu /VESA BEAUTY.
Konferencja Meet Beauty Online - co się działo?

Konferencja Meet Beauty Online - co się działo?

W ubiegłą sobotę uczestniczyliśmy w V edycji konferencji Meet Beauty, która ze względu na aktualną sytuację odbyła się w nieco innej wersji niż dotychczas, a mianowicie online. Meet Beauty to cykliczne wydarzenie, które organizuje agencja BLOGmedia. Podczas tegorocznej edycji online zaplanowano dla twórców cztery prelekcje, które pokrótce postaramy się Wam dziś streścić.


Aby mieć możliwość udziału w wydarzeniu, konieczne było zalogowanie się na stronie za pomocą indywidualnego tokena, który każdy z uczestników 
otrzymał mailowo w przeddzień wydarzenia. Po wpisaniu go przechodziliśmy na stronę, na której dostępny był m.in czat, który umożliwiał rozmowę z innymi twórcami.



Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 10:00 oficjalnym przywitaniem, po którym wysłuchaliśmy prelekcji
Ani Pytkowskiej z agencji BLOGmedia która postarała się odpowiedzieć na nurtujące każdego twórcę pytanie, a mianowicie - „Jak wycenić współpracę reklamową na blogu, YouTubie i Instagramie?”. Była to jedna z najlepszych prezentacji tego dnia, a jej prowadząca ustawiła poprzeczkę kolejnym prelegentom bardzo wysoko. Ania przybliżyła temat, który dla większości z nas jest dużym problemem, i który stanowi niekiedy prawdziwe tabu. Jej prelekcja zawierała sporą dawkę wiedzy przedstawioną w bardzo fachowy sposób. Dzięki niej dowiedzieliśmy się m.in. jakie aspekty są kluczowe z punktu widzenia agencji marketingowych przy nawiązywaniu i wycenianiu współprac oraz zaznajomiliśmy się na nowo ze statystykami naszych kanałów.




Drugi wykład pt.: „
Influencer, jako zawód przyszłości. Czy da się budować zasięgi i monetyzować swoje działania” zapowiadał się równie ciekawie, jednak jego potencjał został niestety zmarnowany. Nastawiliśmy się na dużą dawkę wiedzy, jednak zamiast tego otrzymaliśmy reklamę MLM'u nie zachęcającą ani do poznania samej marki, ani jej produktów. Magdalena Teterko-Walczak związana z NU SKIN początkowo opowiedziała nieco o afiliacji i dochodzie pasywnym, jednak szybko zeszła z wyznaczonego tematu na rzecz zachwalania takiego sposobu zarobkowania. To nie spodobało się nie tylko nam, ale i innym uczestnikom wydarzenia, o czym mieliśmy okazję przekonać się, czytając wiadomości na czacie. Nikt chyba nie lubi słuchać o tym, że pracując nie na swój rachunek nie realizuje się i jest mało ambitny i że tylko samodzielna praca pozwoli nam poczuć się szczęśliwym i spełniać się zawodowo. Osobiście poczułam się urażona, ale pozostawię to bez komentarza. Julek tylko się uśmiechnął.



Na kolejną prelekcję szczególnie ja bardzo czekałam i muszę przyznać, że się nie zawiodłam. „Działa, nie działa. Co działa i jak działa? Prawdy i mity o działaniu kosmetyków” - z tym tematem postanowiła rozprawić się współtwórczyni marki Uzdrovisco - Anna Bukowska. Prelekcja została przeprowadzona przez nią w sposób profesjonalny i tak bardzo ciekawy, że żałowałam, gdy już się zakończyła. Dzięki Pani Ani mogłam odświeżyć informacje m.in. o działaniu składników aktywnych i o tym, czy mają one szanse wniknąć w jej głąb. Żałuję, że na zajęciach nie mieliśmy takiego wykładowcy. Wówczas większość dziewczyn zapewne chętniej uczestniczyłaby w wykładach :) Na sam koniec Pani Ania przybliżyła nam nową serię fitokosmetyków od Uzdrovisco, o której myślę, że już niedługo też Wam co nieco napiszę.






Konferencję Meet Beauty zamykała prelekcja Agnieszki Niedziałek - „Własna marka: na co musisz się przygotować?”, którą zapewne każdy z Was kojarzy. Agnieszka prowadzi bloga wwwlosy oraz sklep napieknewlosy, a w tym roku wypuściła na rynek własną markę kosmetyczną pod nazwą Hairy Tale. Podczas prelekcji mogliśmy posłuchać chociażby o tym, jak wyglądał proces jej powstawania krok po kroku. Jej rady oraz sposób przekazywania wiedzy sprawiły, że całość prelekcji odbieramy jak najbardziej na plus.



Podsumowanie

Naszą pierwszą konferencję Meet Beauty (choć w niestandardowej formie) uważamy za bardzo udaną. Żałujemy, że nie mogliśmy spotkać się na żywo, jednak doceniamy, że ekipa odpowiedzialna za wydarzenie postanowiła zorganizować wersję online. Mogliśmy bez przygotowania wstać i zasiąść przed ekranem laptopa z kubkiem ulubionej herbaty i z kotem w nogach. Dziewczyny pisały, że podczas konferencji mogły w końcu zrelaksować się, zrobić sobie paznokcie, czy nałożyć maseczkę. I to się nazywa konferencja beauty z prawdziwego zdarzenia :) Podobno kolejna szykuje się w marcu, więc nie możemy się już doczekać. Mamy także nadzieję, że następnym razem uda nam się spotkać na żywo.
Nowości w mojej pielęgnacji - kosmetyki ala

Nowości w mojej pielęgnacji - kosmetyki ala

Ostatnimi czasy zauważyłam, że moja skóra stała się bardzo wymagająca i oczekuje szczególnego traktowania. W jakimś stopniu cieszę się z tego, ponieważ aktualnie mam znacznie więcej wolnego czasu i mogę o nią zadbać. Koniec lata to w końcu znakomity moment na przeprowadzanie różnego rodzaju kuracji. Mam rację? 

Do uzyskania zdrowej i wypielęgnowanej cery nie potrzeba góry produktów. Wystarczy troszeczkę naturalnych kosmetyków, by w sposób kompleksowy zadbać o potrzeby skóry po lecie (i nie tylko). Dziś przedstawię Wam kilka takich produktów i co najważniejsze - polskich produktów. Zapraszam na recenzję produktów marki ala






Krótko o marce i jej produktach

Kosmetyki ala zostały tak przemyślane, by stanowiły uniwersalną bazę Twojej codziennej pielęgnacji skóry. Wypełnione niezastąpioną mocą natury, prostotą oraz szacunkiem dla środowiska, odnajdą się również w Twojej kosmetyczce – dedykowane są każdemu, niezależnie od płci i wieku.

Chcemy, by ala była naturalnym synonimem troski i pielęgnacji, dlatego świadomie wybieramy najwyższej jakości surowce z Polski i całego świata, łączymy je w prostych, acz innowacyjnych składach oraz zamykamy w opakowaniach nadających się do recyklingu. Dodatkowo każdy z kosmetyków charakteryzuje się przyjemnym, delikatnym zapachem, lecz nie znajdziemy w nich perfum – jest to zasługa wyłącznie olejków eterycznych. Źródło: [KLIK].

W asortymencie marki ala znajdziemy obecnie siedem kosmetyków, z czego ja posiadam:

  • kremową emulsję do mycia twarzy,
  • eliksir przeciw niedoskonałościom,
  • łagodny peeling,
  • serum rewitalizujące,
  • lekki krem nawilżający.

Kremowa emulsja do mycia twarzy

Kosmetyk mieści się w szklanej buteleczce o pojemności 100 ml, wyposażonej w poręczną pompkę. W oczy od razu rzuca się czarna, minimalistyczna etykieta, która sprawia, że cały produkt mimo swojej prostoty prezentuje się niezwykle elegancko. To samo tyczy się pozostałych kosmetyków marki ala. Każdy został zamknięty w szklanym opakowaniu opatrzonym czarną etykietą.



Emulsja przeznaczona jest do każdego rodzaju cery, w tym do cery wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Posiada delikatny i przyjemny dla nosa zapach. Konsystencja jest typowa jak dla tego typu produktów, a mianowicie lekko kremowa.


Kosmetyk ma za zadanie oczyszczać, nawilżać i odświeżać naszą skórę i muszę przyznać, że w tej roli sprawdza się wyśmienicie. Po zastosowaniu emulsji możemy cieszyć się dokładnie oczyszczoną cerą. Produkt usuwa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia z powierzchni skóry nie naruszając przy tym jej bariery lipidowej (ochronnej). Preparat pozostawia skórę czystą, gładką i nawilżoną, nie powodując przy tym żadnych podrażnień. Dzięki niemu jest ona także odpowiednio przygotowana do kolejnych etapów pielęgnacji. Emulsję aplikujemy na suchą skórę, omijając okolice oczu, po czym delikatnie ją przemasowujemy i zmywamy ciepłą wodą.

Skład kremowej emulsji do mycia twarzy

  • Aqua (woda).
  • Isoamyl Laurate* (laurynian izoamylu) - składnik otrzymywany z nasion pszenicy, orzecha kokosowego i oleju palmowego. Nabłyszcza, zmiękcza i wygładza skórę. Pełni również rolę emolientu, substancji konsystencjonotwórczej, regulatora lepkości, rozpuszczalnika oraz substancji zapachowej.
  • Glycerin** (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry.
  • Polyglyceryl-4 Laurate** (laurynian poliglicerolu) - substancja konserwująca zatwierdzona przez EcoCert. Wpływa na powstanie emulsji i jej konsystencję oraz chroni przed jej rozwarstwieniem. Dodatkowo nawilża oraz łagodzi podrażnienia, przez co jest polecana nawet dla osób posiadających wrażliwą cerę.
  • Polyglyceryl-6 Laurate** (laurynian poliglicerolu) - naturalny amulgator pozyskiwany z oleju rzepakowego, słonecznikowego i rycynowego.
  • Argania Spinosa Kernel Oil* (olej arganowy) - tworzy na powierzchni skóry natłuszczającą, wygładzającą, odżywczą i zmiękczającą warstwę ochronną, która zapobiega odparowywaniu wilgoci. Dodatkowo spłyca powstałe zmarszczki, zapobiega powstawaniu kolejnych, niweluje przebarwienia i wspomaga odnowę komórek.
  • Simmondsia Chinensis Seed Oil* (olej jojoba) - wspomaga naturalne funkcjonowanie skóry, reguluje ilość wydzielanego sebum oraz wzmacnia warstwę cementu międzykomórkowego, zachowując naturalną, kwaśną warstwę ochronną skóry.
  • Helianthus Annuus Seed Oil* (olej słonecznikowy) - uelastycznia skórę oraz dostarcza witaminy E.
  • Benzyl Alcohol*** (alkohol benzylowy) - imituje zapach jaśminu. Występuje w owocach, kwiatach i olejkach eterycznych. Jest składnikiem dopuszczonym do stosowania w kosmetykach naturalnych i aprobowany przez jednostki certyfikujące kosmetyki organiczne.
  • Acacia Senegal Gum* (guma arabska) - wiąże wodę oraz zmiękcza naskórek. Pełni także role zagęszczacza i sprawia, że kosmetyk staje się bardziej lepki.
  • Xanthan Gum* (guma ksantanowa) - substancja produkowana przez mikroorganizmy na liściach kapusty. Jest dobrze tolerowana przez skórę.
  • Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder** (proszek z liści aloesu) - wykazuje właściwości nawilżające i regenerujące.
  • Dehydroacetic Acid*** (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant chroniący kosmetyk przed bakteriami i rozwojem mikroorganizmów.
  • Persea Gratissima Oil* (olej z awokado) - posiada 7 witamin: A, B, D, E, H, K, PP. Silnie nawilża i odżywia naskórek. Poleca się go szczególnie osobom o skórze suchej, dojrzałej, starzejącej się i wrażliwej.
  • Tetrasodium Glutamate Diacetate*** (tetrasodowy glutaminian dioctanu) - substancja pochodzenia roślinnego, przeciwstarzeniowa.
  • Pelargonium Graveolens Oil** (olejek geraniowy) - składnik o działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwwirusowym i antyseptycznym.
  • Rosa Canina Fruit Extract* (ekstrakt z dzikiej róży) - posiada właściwości zmiękczające i nawilżające. Znakomicie rozjaśnia cerę i przebarwienia, a dłużej stosowany ogranicza powstawanie wyprysków.
  • Rosmarinus Officinalis Leaf Extract* (ekstrakt z rozmarynu) - wykazuje działanie antybakteryjne, przeciwzapalne, przeciwgrzybicze i regeneracyjne. Uelastycznia skórę, zapobiega jej starzeniu i zmniejsza łojotok.
  • Geraniol** (geraniol) - imituje zapach pelargonii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Citronellol** (cytronellon) - imituje zapach róży i geranium. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.

* certified ingredients
** natural origin ingredients
*** recommended for natural cosmetics

Kremową emulsję do mycia twarzy możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Eliksir przeciw niedoskonałościom

Kosmetyk został zamknięty w buteleczce o pojemności 100 ml, którą wyposażono w zamknięcie typu klik. Ma on płynną konsystencję oraz naturalny, lekko cytrynowy zapach.



Eliksir marki ala polecany jest posiadaczom cery tłustej z problemami nadmiernego wydzielania sebum. Ma za zadanie skutecznie oczyścić skórę i pomóc w pozbyciu się trądziku. Zwęża również pory i niweluje zaskórniki, o czym miałam okazję się przekonać. Bardzo zależało mi na pozbyciu się niedoskonałości z brody oraz nosa i zauważyłam, że przy regularnym stosowaniu eliksiru skóra wygląda faktycznie lepiej, a zmiany te znikają. Produkt działa antybakteryjnie i należy go aplikować punktowego. Na skórę nakładamy go kosmetycznym wacikiem, omijając oczywiście okolice oczu.

Skład eliksiru przeciw niedoskonałościom

  • Aqua (woda).
  • Propanediol** (propanediol) - naturalny konserwant otrzymywany z kukurydzy. Propanediol nawilża skórę oraz poprawia konsystencję produktu.
  • Alcohol Denat** (alkohol denaturowany) - składnik o działaniu tonizującym, oczyszczającym, odświeżającym i odtłuszczającym. Zabezpiecza kosmetyk przed drobnoustrojami oraz pełni rolę rozpuszczalnika i przekaźnika innych substancji. Może wysuszać, podrażniać skórę oraz alergizować.
  • Polyglyceryl-10 Laurate** (laurynian poliglicerolu) - chroni kosmetyk przed rozwarstwieniem oraz pełni rolę środka powierzchniowo czynnego.
  • Salicylic Acid*** (kwas salicylowy) - wykazuje właściwości złuszczające, odblokowuje pory i oczyszcza skórę z zaskórników. Posiada zdolność przenikania w głąb skóry, przez co leczy trądzik i zapobiega tworzeniu się wyprysków. Ponadto działa przeciwzapalnie i zabezpiecza kosmetyk przed rozwojem drobnoustrojów
  • Camellia Sinensis Leaf Extract** (ekstrakt z zielonej herbaty) - wykazuje silne działanie przeciwutleniające i łagodzące. Stymuluje regenerację i podziały komórkowe oraz zwalcza wolne rodniki przyczyniające się do przedwczesnego starzenia i niszczenia skóry.
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry.
  • Sodium Benzoate*** (benzoesan sodu) - przedłuża trwałość kosmetyku. Nie kumuluje się w organizmie, dlatego też nie wywołuje efektów długofalowych. Jego maksymalne stężenie w produkcie nie może jednak przekroczyć 0,5%
  • Sodium Citrate*** (cytrynian sodu) - wyrównuje pH i działa nawilżająco.
  • Citric Acid*** (kwas cytrynowy) - regulator pH, zwiększa trwałość kosmetyku. Dodatkowo usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę.
  • Mentha Piperita Oil** (olejek miętowy) - olejek eteryczny, substancja o działaniu antyoksydacyjnym, przeciwzapalnym, antyseptycznym, odświeżającym, pobudzającym, przeciwbólowym i regenerującym. Dodatkowo niweluje nieprzyjemny zapach. Olejek nie powinien być stosowany przez osoby uczulone na mentol.
  • Citrus Aurantium Dulcis Peel Oil** (olejek ze słodkiej pomarańczy) - zapobiega powstawaniu stanów zapalnych, wzmacnia i uelastycznia naczynia krwionośne oraz chroni skórę przed jej przedwczesnym starzeniem.
  • Melaleuca Alternifolia Leaf Oil** (olejek z drzewa herbacianego) - składnik o działaniu antybakteryjnym, bakteriobójczym, grzybobójczym i wirusobójczym. Przyśpiesza gojenie ran i reguluje wytwarzanie sebum.
  • Aloe Barbadensis Leaf Extract** (ekstrakt z liści aloesu) - zawiera dużo mikroelementów (potas, magnez, cynk, żelazo, wapń, fosfor) oraz witaminy A i C. Działa łagodząco, nawilżająco, wygładzająco oraz przeciwzapalnie.
  • Arnica Montana Flower Extract** (ekstrakt z arniki górskiej) - posiada właściwości przeciwobrzękowe i przeciwzapalne. Stymuluje krążenie krwi, wzmacnia naczynia krwionośne, zmniejsza zaczerwienienia i przyspiesza proces gojenia się ran.
  • Calendula Officinalis Flower Extract** (ekstrakt z kwiatów nagietka lekarskiego) - substancja bogata w karoteny oraz flawonoidy. Stymuluje proces odnowy naskórka, łagodzi podrażnienia, przeciwdziała nadmiernemu złuszczaniu się naskórka oraz zapobiega niekorzystnym zmianom w śluzówce. Posiada również działanie przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne.
  • Chamomilla Recutita Flower Extract** (ekstrakt z rumianku pospolitego) - substancja bogata w witaminę C. Doskonale regeneruje, łagodzi, przyspiesza gojenie, przeciwdziałała zapaleniom oraz wzmacnia naczynia krwionośne. Ponadto zwalcza wolne rodniki.
  • Glycyrrhiza Glabra Root Extract** (ekstrakt z cykorii) - działa odżywczo, przeciwzapalnie oraz nawilżająco. Wspomaga również leczenie wyprysków i trądziku różowatego.
  • Lavandula Angustifolia Flower Extract** (ekstrakt z lawendy) - działa odmładzająco, antyseptycznie, wygładzająco oraz dezynfekująco.
  • Salix Alba Bark Extract** (ekstrakt z białej wierzby) - substancja o działaniu oczyszczającym, złuszczającym, ściągającym i przeciwzapalnym. Jest źródłem naturalnego kwasu salicylowego.
  • Citrus Aurantium Bergamia Peel Oil** (olejek bergamotowy) - wykazuje właściwości antyseptyczne, antywirusowe, odżywcze i łagodzące. Niweluje trądzik i łojotok. Polecany osobom posiadającym cerę tłustą. Nie należy aplikować go na skórę przed wyjściem na słońce.
  • Potassium Sorbate*** (sorbinian potasu) - składnik pochodzenia chemicznego, który rzadko wywołuje reakcje alergiczne. Aprobowany przez EcoCert.
  • Tetrasodium Glutamate Diacetate*** (tetrasodowy glutaminian dioctanu) - substancja pochodzenia roślinnego, przeciwstarzeniowa.
  • Linalool** (linalol) - imituje zapach konwalii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Limonene** (limonen) - imituje zapach skórki cytrynowej. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.

* certified ingredients
** natural origin ingredients
*** recommended for natural cosmetics


Eliksir przeciw niedoskonałościom możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Łagodny peeling

Ten niepozorny kosmetyk mieści się w słoiczku o pojemności 50 ml. Ma on luźną konsystencję, a z wyglądu przypomina mi morelowy przecier lub ulubione smoothie z mango. Kolor tego peelingu jest tak soczysty, że naprawdę można się pomylić, zwłaszcza że drobinki ścierające nie są widoczne gołym okiem. Czuć je dopiero w kontakcie z naszą skórą.





Na początku wspomniałam, że ten peeling to kosmetyk niepozorny i faktycznie za taki uchodzi. Pomimo swojej łagodności bardzo dobrze złuszcza martwy naskórek i pozostawia cerę miękką i jedwabistą w dotyku. To produkt wielofunkcyjny, który łączy w sobie nie tylko zalety złuszczającego peelingu, ale i nawilżającej maski. Jest on przeznaczony do każdego rodzaju cery, szczególnie problematycznej, zmęczonej i tej z przebarwieniami.


Po łagodny peeling sięgam raz w tygodniu i taka częstotliwość jest dla mnie jak najbardziej odpowiednia. Producent podaje jednak, że możemy robić to aż dwa razy w tygodniu. Kosmetyk nakładam na oczyszczoną skórę twarzy, po czym wykonuję masaż i pozostawiam na około 3 - 5 minut, po czym zmywam go letnią wodą. W przypadku osób z cerą wrażliwą etap masażu należy pominąć.

Skład łagodnego peelingu

  • Camellia Sinensis Leaf Water** (hydrolat z zielonej herbaty) - wykazuje silne działanie przeciwutleniające i łagodzące. Stymuluje regenerację i podziały komórkowe oraz zwalcza wolne rodniki przyczyniające się do przedwczesnego starzenia i niszczenia skóry.
  • Aqua (woda).
  • Prunus Armeniaca Seed Powder (puder z moreli) - usuwa martwe części naskórka, przez co skóra staje się czysta i jedwabiście gładka.
  • Propanediol** (propanediol) - naturalny konserwant otrzymywany z kukurydzy. Propanediol nawilża skórę oraz poprawia konsystencję produktu.
  • Malic Acid (kwas jabłkowy) - działa rozjaśniająco i wygładzająco, łagodzi stany zapalne, pomaga walczyć z zaskórnikami i zapobiega powstawaniu zmarszczek.
  • Glycerin** (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry.
  • Polyglyceryl-4 Caprate** (kaprynian poliglicerylu) - substancja oparta na organicznym związku chemicznym (poliglicerolu), otrzymywana z oleju palmowego lub rzepakowego.
  • Saccharide Isomerate* (izomerat sacharydowy) - substancja pochodzenia naturalnego o działaniu nawilżającym, przeciwłojotokowym i przeciwzmarszczkowym. Koi podrażnienia, wygładza i wzmacnia naczynia krwionośne.
  • Acacia Senegal Gum* (guma arabska) - wiąże wodę oraz zmiękcza naskórek. Pełni także role zagęszczacza i sprawia, że kosmetyk staje się bardziej lepki.
  • Sodium Hydroxide**** (wodorotlenek sodu) - regulator pH.
  • Xanthan Gum* (guma ksantanowa) - substancja produkowana przez mikroorganizmy na liściach kapusty. Jest dobrze tolerowana przez skórę.
  • Benzyl Alcohol** (alkohol benzylowy) - imituje zapach jaśminu. Występuje w owocach, kwiatach i olejkach eterycznych. Jest składnikiem dopuszczonym do stosowania w kosmetykach naturalnych i aprobowany przez jednostki certyfikujące kosmetyki organiczne.
  • Haematococcus Pluvialis Extract** (ekstrakt z alg) - silny przeciwutleniacz.
  • Citrus Aurantium Dulcis Peel Oil** (olejek ze słodkiej pomarańczy) - zapobiega powstawaniu stanów zapalnych, wzmacnia i uelastycznia naczynia krwionośne oraz chroni skórę przed jej przedwczesnym starzeniem.
  • Salicylic Acid (kwas salicylowy) - wykazuje właściwości złuszczające, odblokowuje pory i oczyszcza skórę z zaskórników. Posiada zdolność przenikania w głąb skóry, przez co leczy trądzik i zapobiega tworzeniu się wyprysków. Ponadto działa przeciwzapalnie i zabezpiecza kosmetyk przed rozwojem drobnoustrojów.
  • Cymbopogon Flexuosus Herb Oil** (olejek z trawy cytrynowej) - wykazuje działanie antybakteryjnie, przeciwgrzybicznie, przeciwzapalnie, odświeżające i oczyszczające. Reguluje wydzielanie sebum, znosi zmęczenie i poprawia samopoczucie. Ponadto niweluje niepożądane zapachy w kosmetyku.
  • Sea Water** (woda morska) - substancja o działaniu przeciwzapalnym, łagodzącym, rozjaśniającym, przeciwzmarszczkowym, ściągającym i napinającym.
  • Citrus Aurantium Bergamia Peel Oil** (olejek bergamotowy) - wykazuje właściwości antyseptyczne, antywirusowe, odżywcze i łagodzące. Niweluje trądzik i łojotok. Polecany osobom posiadającym cerę tłustą. Nie należy aplikować go na skórę przed wyjściem na słońce.
  • Lactic Acid (kwas mlekowy) - przenika przez warstwę rogową i pielęgnuje skórę. Wykazuje działanie keratolityczne (złuszcza warstwę rogową) i keratoplastyczne (zmiękcza naskórek).
  • Tetrasodium Glutamate Diacetate*** (tetrasodowy glutaminian dioctanu) - substancja pochodzenia roślinnego, przeciwstarzeniowa.
  • Citrus Grandis Peel Oil** (olej z nasion grejpfruta) - wykazuje właściwości antyseptyczne, tonizujące, odprężające oraz wzmacniające słabe naczynka krwionośne
  • Citric Acid (kwas cytrynowy) - regulator pH, zwiększa trwałość kosmetyku. Dodatkowo usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę.
  • Sodium Citrate (cytrynian sodu) - wyrównuje pH i działa nawilżająco.
  • Sodium Benzoate*** (benzoesan sodu) - przedłuża trwałość kosmetyku. Nie kumuluje się w organizmie, dlatego też nie wywołuje efektów długofalowych. Jego maksymalne stężenie w produkcie nie może jednak przekroczyć 0,5%
  • Potassium Sorbate*** (sorbinian potasu) - składnik pochodzenia chemicznego, który rzadko wywołuje reakcje alergiczne. Aprobowany przez EcoCert.
  • Dehydroacetic Acid*** (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant chroniący kosmetyk przed bakteriami i rozwojem mikroorganizmów.
  • Linalool** (linalol) - imituje zapach konwalii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Limonene** (limonen) - imituje zapach skórki cytrynowej. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Citral (citral) - imituje zapach cytryny. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.

* certified ingredients
** natural origin ingredients
*** recommended for natural cosmetics


Łagodny peeling możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Serum rewitalizujące

Kosmetyk został zamknięty w buteleczce wyposażonej w pipetkę, która mieści w sobie dokładnie 30 ml produktu. Serum posiada płynną, bezbarwną konsystencję, która przyjemnie się aplikuje i ma delikatny zapach, którego nie potrafię zdefiniować. To taki unisex, który spodoba się nie tylko kobietom, ale i mężczyznom.



Kosmetyk po nałożeniu pozostawia na skórze satynowy film. Nie jest on jednak lepki, czy też tłusty. Po wieczornej aplikacji praktycznie od razu możemy położyć się spać bez obaw, że wszystko pozostanie w poduszce, gdyż serum wchłania się w ekspresowym tempie. Moja skóra dosłownie „pije” je niczym gąbka wodę. Zanim zdążę odłożyć buteleczkę i sięgnąć po krem, już go na skórze nie widzę.


Rewitalizujące serum marki ala to innowacyjny preparat o skoncentrowanej formule, bogaty w aktywne substancje ujędrniające i regenerujące naskórek. Ma on za zadanie nawilżać, regenerować i działać przeciwzmarszczkowo. Z pierwszych dwóch wywiązuje się bardzo szybko, co widać gołym okiem, gdyż skóra dzięki niemu dosłownie odżywa. Jeśli chodzi o ochronę przeciwzmarszczkową, to na chwilę obecną powstrzymam się od opinii, gdyż jest jeszcze za wcześnie. Pełny obraz o produkcie będę miała po aplikacji ostatniej kropelki na skórę.

Skład serum rewitalizującego

  • Aqua (woda).
  • Glycerin** (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry.
  • Polyglyceryl-4 Caprate** (kaprynian poliglicerylu) - substancja oparta na organicznym związku chemicznym (poliglicerolu), otrzymywana z oleju palmowego lub rzepakowego.
  • Sodium Hyaluronate** (kwas hialuronowy małocząsteczkowy) - posiada umiejętność tworzenia na skórze cienkiej, niewidzialnej, przepuszczającej światło, elastycznej warstwy. Warstwa ta nie dopuszcza do utraty wilgotności w skórze. Dzięki niemu skóra jest gładka, elastyczna i jędrna. Skutki działania kwasu nie są jednak trwałe. Skóra ma lepszy wygląd tylko w czasie jego stosowania.
  • Butylene Glycol** (glikol butylenowy) - powoduje wzrost lepkości kosmetyku i zapobiega jego wysychaniu. Posiada zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka. Glikol butylenowy może zatykać pory w skórze, wywołując pokrzywkę oraz wysięki wokół gruczołów łojowych. Jeśli jest zanieczyszczony dioksanem (1,4-dioxane), staje się kancerogenny (rakotwórczy).
  • Nicotiana Benthamiana Hexapeptide-40 sh-Oligopeptide-1**** (roślinny EGF, naskórkowy czynnik wzrostu) - stymuluje produkcję kolagenu, zapobiega uszkodzeniom posłonecznym, spłyca zmarszczki oraz poprawia elastyczność skóry.
  • Collagen** (kolagen) - substancja pochodzenia zwierzęcego. Nawilża i napina skórę oraz wygładza i wypełnia zmarszczki.
  • Crataegus Monogyna Fruit Extract** (ekstrakt z owoców głogu) - wykazuje działanie przeciwzapalne i antyseptyczne oraz neutralizuje działanie wolnych rodników.
  • Malus Domestica Fruit Cell Culture Extract** (komórki macierzyste jabłka) - chronią komórki macierzyste skóry oraz zmniejszają oznaki starzenia.
  • Rubus Idaeus Fruit Extract** (ekstrakt z malin) - silny antyoksydant, który chroni skórę przed starzeniem się. Uelastycznia, lekko rozjaśnia skórę oraz wpływa na poprawę jej zdolności ochronnych. Jest również naturalnym filtrem przeciwsłonecznym i sprzyja gojeniu rumienia posłonecznego.
  • Benzyl Alcohol*** (alkohol benzylowy) - imituje zapach jaśminu. Występuje w owocach, kwiatach i olejkach eterycznych. Jest składnikiem dopuszczonym do stosowania w kosmetykach naturalnych i aprobowany przez jednostki certyfikujące kosmetyki organiczne.
  • Rosa Canina Fruit Extract* (ekstrakt z dzikiej róży) - posiada właściwości zmiękczające i nawilżające. Znakomicie rozjaśnia cerę i przebarwienia, a dłużej stosowany zmniejsza powstawanie wyprysków.
  • Tocopheryl Acetate (Vitamin E) (witamina E) - przyczynia się do wygładzenia skóry, działa kojąco, niweluje ewentualne stany zapalne oraz zmniejsza szkodliwe działanie promieni słonecznych.
  • Rosmarinus Officinalis Leaf Extract* (ekstrakt z rozmarynu) - wykazuje działanie antybakteryjne, przeciwzapalne, przeciwgrzybicze i regeneracyjne. Uelastycznia skórę, zapobiega jej starzeniu i zmniejsza łojotok.
  • Isomalt** (izomalt) - substancja konsystencjotwórcza, zapobiegająca zbrylaniu się kosmetyku.
  • Gluconolactone*** (glukonolakton) - substancja pochodzenia naturalnego o właściwościach nawilżających, ujędrniających oraz zwalczających wolne rodniki. Glukonolakton niweluje przebarwienia i niewielkie blizny poprzez delikatne usunięcie zrogowaciałych komórek. Ponadto zwiększa skuteczność działania innych składników zawartych w kosmetyku.
  • Sodium Benzoate*** (benzoesan sodu) - przedłuża trwałość kosmetyku. Nie kumuluje się w organizmie, dlatego też nie wywołuje efektów długofalowych. Jego maksymalne stężenie w produkcie nie może jednak przekroczyć 0,5%
  • Potassium Sorbate*** (sorbinian potasu) - składnik pochodzenia chemicznego, który rzadko wywołuje reakcje alergiczne. Aprobowany przez EcoCert.
  • Dehydroacetic Acid*** (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant chroniący kosmetyk przed bakteriami i rozwojem mikroorganizmów.
  • Pelargonium Graveolens Oil** (olejek geraniowy) - składnik o działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwwirusowym i antyseptycznym.
  • Geraniol** (geraniol) - imituje zapach pelargonii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Linalool** (linalol) - imituje zapach konwalii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Citronellol** (cytronellon) - imituje zapach róży i geranium. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.

* certified ingredients
** natural origin ingredients
*** recommended for natural cosmetics
**** contains plant- Epidermal Growth Factor (plant- EGF), a protein able to activate the ERK and AKT pathways. These paths are involved in protein synthesis and cellular regeneration to provide mature skin with the right extracellular matrix content and regenerative capacity lost with age.


Serum rewitalizujące możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Lekki krem nawilżający

To ostatni produkt od marki ala, jaki miałam przyjemność przetestować na własnej skórze. Kosmetyk mieści się w buteleczce o pojemności 50 ml zakończonej poręczną pompką. Lekki krem nawilżający, jak sama nazwa wskazuje, posiada lekką oraz szybko wchłaniającą się konsystencję, która nie pozostawia po sobie tłustej poświaty. Zapach jest lekko słodki, jednakże ciężko jest mi jednoznacznie stwierdzić, do czego jest on zbliżony.




Ten lekki krem ma za zadanie nawilżyć, odżywić i zregenerować skórę. Poprawa w jej wyglądzie jest widoczna już po kilku aplikacjach. Cera staje się nawilżona, gładka w dotyku, elastyczna oraz promienna. Krem można stosować także pod makijaż, ponieważ dobrze łączy się on z innymi kosmetykami. Dzięki niemu wypielęgnowana i nawilżona cera przyjmie każdy podkład i sprawi, że nie będzie się on rolował. Krem jest odpowiedni dla każdego rodzaju cery.

Skład lekkiego kremu nawilżającego

  • Aqua (woda).
  • Isoamyl Laurate* (laurynian izoamylu) - składnik otrzymywany z nasion pszenicy, orzecha kokosowego i oleju palmowego. Nabłyszcza, zmiękcza i wygładza skórę. Pełni również rolę emolientu, substancji konsystencjonotwórczej, regulatora lepkości, rozpuszczalnika oraz substancji zapachowej.
  • Cetearyl Glucoside* (poliglukozyd alkoholu cetylostearylowego) - substancja pochodzenia roślinnego, która wpływa na lepsze nawilżenie. Jest ona całkowicie przyjazna i bezpieczna dla naszej skóry.
  • Oenothera Biennis Oil** (olej z wiesiołka) - poprawia elastyczność skóry, wpływa na jej prawidłowe funkcjonowanie oraz zapobiega utracie wody. Substancja ta bogata jest w egzogenne kwasy tłuszczowe (NNKT), których nasz organizm nie potrafi sam wytworzyć, a które są bardzo istotne do zachowania młodego wyglądu skóry.
  • Sorbitan Olivate* (oliwian sorbitolu) - wykazuje właściwości myjące, ochronne, odżywcze i nawilżające. W dużych stężeniach może zatykać pory skóry i nasilać problemy trądzikowe.
  • Cetearyl Alcohol** (alkohol cetearylowy) - składnik pozyskiwany z oleju palmowego i kokosowego. Tworzy na powierzchni skóry cienką warstwę utrudniającą odparowywanie wody. To z kolei powoduje, że staje się ona miękka i delikatna. Substancja ta nie wysusza skóry jak pospolite alkohole.
  • Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy) - uelastycznia skórę oraz dostarcza witaminy E.
  • Glycerin** (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry.
  • Rubus Idaeus Seed Oil** (olej z pestek malin) - zawiera w sobie niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), głównie kwas linolowy (Omega-6) i alfa-linolenowy (Omega-3), które stanowią główny składnik płaszcza lipidowego skóry. Substancja ta jest silnym antyoksydantem, który chroni skórę przed starzeniem się. Doskonale natłuszcza, uelastycznia, lekko rozjaśnia skórę oraz wpływa na poprawę jej zdolności ochronnych. Jest również naturalnym filtrem przeciwsłonecznym i sprzyja gojeniu rumienia posłonecznego.
  • Nigella Sativa Seed Oil* (olej z nasion czarnuszki siewnej) - posiada działanie przeciwzapalne i przeciwutleniające. Odżywia i regeneruje skórę, opóźnia procesy jej starzenia, zmniejsza trądzik oraz przebarwienia.
  • Benzyl Alcohol*** (alkohol benzylowy) - imituje zapach jaśminu. Występuje w owocach, kwiatach i olejkach eterycznych. Jest składnikiem dopuszczonym do stosowania w kosmetykach naturalnych i aprobowany przez jednostki certyfikujące kosmetyki organiczne.
  • Butyrospermum Parkii Butter** (masło shea) - składnik bogaty w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F. Regeneruje i odnawia zniszczony naskórek, łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza procesy gojenia. Ponadto wygładza skórę i chroni ją przed niesprzyjającymi czynnikami zewnętrznymi.
  • Sodium Hyaluronate** (kwas hialuronowy małocząsteczkowy) - posiada umiejętność tworzenia na skórze cienkiej, niewidzialnej, przepuszczającej światło, elastycznej warstwy. Warstwa ta nie dopuszcza do utraty wilgotności w skórze. Dzięki niemu skóra jest gładka, elastyczna i jędrna. Skutki działania kwasu nie są jednak trwałe. Skóra ma lepszy wygląd tylko w czasie jego stosowania.
  • Tocopheryl Acetate (Vitamin E) (witamina E) - przyczynia się do wygładzenia skóry, działa kojąco, niweluje ewentualne stany zapalne oraz zmniejsza szkodliwe działanie promieni słonecznych.
  • Calendula Officinalis Flower Extract** (ekstrakt z kwiatów nagietka lekarskiego) - substancja bogata w karoteny oraz flawonoidy. Stymuluje proces odnowy naskórka, łagodzi podrażnienia, przeciwdziała nadmiernemu złuszczaniu się naskórka oraz zapobiega niekorzystnym zmianom w śluzówce. Posiada również działanie przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne.
  • Rosa Canina Fruit Extract* (ekstrakt z dzikiej róży) - posiada właściwości zmiękczające i nawilżające. Znakomicie rozjaśnia cerę i przebarwienia, a dłużej stosowany zmniejsza powstawanie wyprysków.
  • Tocopherol (Vitamin E) (witamina E w czystej formie) - przyczynia się do wygładzenia skóry oraz koi ewentualne stany zapalne.
  • Rosmarinus Officinalis Leaf Extract* (ekstrakt z rozmarynu) - wykazuje działanie antybakteryjne, przeciwzapalne, przeciwgrzybicze i regeneracyjne. Uelastycznia skórę, zapobiega jej starzeniu i zmniejsza łojotok.
  • Sodium Anisate*** (sól sodu kwasu anyżowego) - bezpieczny konserwant o właściwościach antyseptycznych.
  • Acacia Senegal Gum* (guma arabska) - wiąże wodę oraz zmiękcza naskórek. Pełni także role zagęszczacza i sprawia, że kosmetyk staje się bardziej lepki.
  • Xanthan Gum* (guma ksantanowa) - substancja produkowana przez mikroorganizmy na liściach kapusty. Jest dobrze tolerowana przez skórę.
  • Dehydroacetic Acid*** (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant chroniący kosmetyk przed bakteriami i rozwojem mikroorganizmów.
  • Pelargonium Graveolens Oil** (olejek geraniowy) - składnik o działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwwirusowym i antyseptycznym.
  • Geraniol** (geraniol) - imituje zapach pelargonii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Linalool** (linalol) - imituje zapach konwalii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Citronellol** (cytronellon) - imituje zapach róży i geranium. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.

* certified ingredients
** natural origin ingredients
*** recommended for natural cosmetics


Lekki krem nawilżający możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Co sądzicie o produktach, które dziś zaprezentowałam?
Czy któryś z nich szczególnie wpadł Wam w oko?
Copyright © 2018 Toksyczna kosmetyczka