Ekocuda są z nami już 3 lata - czas na podsumowanie.

Ekocuda są z nami już 3 lata - czas na podsumowanie.

Miłośnikom naturalnej pielęgnacji targów Ekocuda przedstawiać raczej nie trzeba. Każdy bowiem wie, że jest to wyjątkowe wydarzenie, na którym swoje produkty prezentują polscy oraz zagraniczni producenci.

fot. Joanna Oleszek

7. edycja targów kosmetyków naturalnych Ekocuda odbyła się pod hasłem „Zero waste w praktyce”. Temat był motywem przewodnim panelu dyskusyjnego z udziałem ekspertek, które aktywnie działają na rzecz szerzenia edukacji związanej ze zmniejszeniem liczby odpadów. Trend ten był widoczny także na stoiskach wystawców - kilka marek oferowało możliwość uzupełnienia opakowań, zamiast zakupu pełnowymiarowych produktów. Podczas targów wielu wystawców przygotowało dla odwiedzających także specjalne oferty, co sprawiło, że zakupy stały się czystą przyjemnością. 

Rekordowa liczba odwiedzających, bo aż ponad 27 tysięcy osób, potwierdza rosnącą świadomość i potrzebę wyborów skierowanych na ekologię. 

fot. Joanna Oleszek

Trzy lata temu, kiedy organizowaliśmy 1. edycję Ekocudów wystawców było 69. Pamiętam, że liczba odwiedzających sięgnęła ponad 7 tysięcy, co było dla nas dużym sukcesem. Trzy lata później - chętnych do wystawienia się marek jest więcej niż stoisk, a frekwencja wynosi ponad 27 000 osób. - mówi Zuzanna Mierzejewska, właścicielka marki Ekocuda. Dodaje: Cieszę się, że coraz więcej osób dba o swoje zdrowie i wybiera kosmetyki, które mają dobre składy. A im większe będzie zapotrzebowanie, tym więcej marek znajdzie swoich odbiorców. Z dużą ciekawością zawsze czekam na kolejne edycje, ponieważ każda daje możliwość poznania nowych ekocudów

fot. Joanna Oleszek

Sponsorem wydarzenia po raz kolejny została marka Annabelle Minerals, oferująca mineralne kosmetyki do makijażu. 

Więcej informacji na temat targów znajdziecie tutaj: 

www.ekocuda.com 
www.facebook.com/ekocudacom 
www.instagram.com/ekocuda 

A czy Wy byliście na Ekocudach?
Napiszcie, jakie macie zdanie na temat uczestnictwa w targach kosmetyków naturalnych.
Świeże, austriackie kosmetyki naturalne Ringana. Jak wypadły w moich oczach?

Świeże, austriackie kosmetyki naturalne Ringana. Jak wypadły w moich oczach?

O kosmetykach marki Ringana wspominałam Wam już wielokrotnie na moim Instagramie. To właśnie za pośrednictwem tego serwisu społecznościowego oraz Patrycji, spotkałam się z nimi po raz pierwszy.

Miałam już okazję przetestować kilka produktów tej marki, a niedawno do mojego domu zawitały kolejne, z którymi do tej pory jeszcze się nie spotkałam. Mam nadzieję, że dla Was również będą one nowością i z chęcią przeczytacie recenzję sprayu chłodzącego oraz mleczka do ciała aż do samego końca :)




Kosmetyki marki Ringana pochodzą z Austrii i są pełne natury. Są również produkowane na świeżo, dzięki czemu do klienta zawsze trafia nowy produkt, a nie taki, który leżakował na półce w magazynie sporą ilość czasu. Więcej informacji o filozofii marki i jej produktach znajdziecie tutaj: [KLIK].

Fresh cooling spray - chłodzący spray

To chyba pierwszy tego typu kosmetyk, jaki mam okazję zaprezentować Wam na blogu. Spray chłodzący mieści się w przejrzystym opakowaniu wyposażonym w praktyczny atomizer, który dobrze rozpyla produkt. Jestem pod wrażeniem, gdyż już jedno - dwa psiknięcia pozwalają spryskać całe stopy. Z pewnością nie jest to atomizer wytwarzający słabą mgiełkę, której praktycznie nie czuje się na skórze. Jeśli chodzi o opakowanie, to muszę jeszcze przyznać, że bardzo podoba mi się ten prosty i przejrzysty design. Nie ma tu zbędnych grafik i kolorowego miszmaszu, od którego kręci się w głowie. W takiej stylistyce zostały utrzymane wszystkie produkty marki Ringana. Każde opakowanie dodatkowo zostało owinięte papierową rolką, na której znajdziemy informacje o danym kosmetyku oraz jego pełny skład.



Chłodzący spray ma za zadanie przynieść nam natychmiastowe uczucie ulgi w przypadku zmęczonych nóg oraz stóp. Można nim także spryskiwać pozostałe części ciała, np. w upalne dni oraz, co ciekawe - stosować go na rajstopy i pończochy. Tego ostatniego sposobu akurat nie próbowałam, jednak kto wie - może kiedyś się odważę :) Na chwilę obecną stosuję go tylko na stopy, gdyż właśnie to miejsce potrzebuje takiego produktu.


Cooling spray przed użyciem należy wstrząsnąć. Producent podaje, że powinno się go aplikować na nogi i stopy kilka razy dziennie. Mnie wystarcza całkowicie jedna aplikacja (ta wieczorna), gdyż to właśnie wtedy najbardziej zależy mi na dawce orzeźwienia. Po kąpieli spryskuję swoje stopy, czekam chwilę, aż produkt wchłonie się w skórę i wskakuję do łóżka. Już po chwili czuję, że zmęczenie odchodzi i moje stopy stają się lekkie niczym piórko. Co więcej - czuję takie delikatne mrowienie, które jest bardzo przyjemne i pozwala się zrelaksować. Do tego dochodzi jeszcze piękny zapach, który w połączeniu z rewelacyjnym działaniem sprayu sprawia, że od razu zapominam o wszystkim :)



Jestem pod wrażeniem działania sprayu i sądzę, że zasłużył sobie na pochwały. Jestem jednak ciekawa, jak sprawdzi się on w roli chłodzącej mgiełki podczas letnich upałów. Niestety na to muszę poczekać jeszcze trochę czasu.

Skład chłodzącego sprayu

  • Aqua (woda).
  • Alcohol** (alkohol) - konserwant otrzymywany z roślin, np. z buraków cukrowych. Wykazuje działanie dezynfekujące.
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry. Taki efekt uzyskuje się jednak tylko wtedy, gdy wilgotność powietrza nie jest mniejsza niż 65%. W innym przypadku gliceryna pobiera wodę z dolnych warstw skóry i może ją wysuszać.
  • Polyglyceryl-3 Cocoate (ester kwasów tłuszczowych oleju kokosowego i poliglicerolu) - bezpieczny emulgator.
  • Borago Officinalis Seed Oil* (olej z ogórecznika lekarskiego) - wygładza zmarszczki, wzmacnia naczynia krwionośne, zwęża pory, ujędrnia, regeneruje i odżywia.
  • Menthyl Lactate (mleczan mentylu) - wykazuje właściwości odświeżające i chłodzące oraz maskuje niepożądane zapachy w kosmetyku.
  • Mentha Haplocalix Extract (ekstrakt z mięty) - pobudza krążenie, wzmacnia naczynia krwionośne oraz chłodzi i łagodzi podrażnioną skórę. Ekstrakt z mięty pieprzowej zawiera wysoką zawartość mentolu, przez co działa przeciwgrzybiczo i odświeżająco. Stosowany zewnętrznie przez osoby nadwrażliwe może wywołać pokrzywkę lub świąd.
  • Olea Europaea Leaf Extract (ekstrakt z liści oliwki europejskiej) - posiada właściwości przeciwgrzybiczne, antybakteryjne, przeciwzapalne i antyoksydacyjne. Przyspiesza gojenie ran, zmniejsza przebarwienia, zapobiega starzeniu się skóry oraz chroni ją przed niekorzystnymi czynnikami środowiskowymi.
  • Porphyridium Cruentum Culture Conditioned Media (substancja czynna z alg czerwonych z gat. Porphyridium Cruentum) - regeneruje, łagodzi obrzęki oraz wzmacnia naczynia krwionośne.
  • Backhousia Citriodora Leaf Oil* (olejek z mirtu cytrynowego) - wykazuje działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne, jest pomocny w walce z trądzikiem oraz relaksuje.
  • Ruscus Aculeatus Extract (ekstrakt z ruszczyka kolczastego) - substancja o działaniu przeciwzapalnym, tonizującym oraz łagodzącym. Pozwala zwalczyć uczucie ciężkich nóg oraz zapobiega obrzękom.
  • Aesculus Hippocastanum Extract (ekstrakt z kasztanowca zwyczajnego) - likwiduje obrzęki, przyśpiesza gojenie ran, uszczelnia naczynia krwionośne oraz posiada działanie przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie.
  • Vitis Vinifera Friut Extract (ekstrakt z pestek winogron) - działa przeciwgrzybicznie i antybakteryjnie.
  • Zingiber Officinale Root Extract* (ekstrakt z imbiru) - poprawia krążenie krwi, koi, działa przeciwwirusowo i przeciwbakteryjnie.
  • Maltodextrin (maltodekstryna) - odżywia i wygładza skórę. Substancja bezpieczna.
  • Silica (kwas krzemowy) - idealnie sprawdza się w przypadku wyprysków, oparzeń i ran. Nie podrażnia skóry i nie wywołuje alergii.
  • Lavandula Hybrida Oil* (olejek lawandynowy) - działa odmładzająco, antyseptycznie, wygładzająco oraz dezynfekująco.
  • Phenethyl Alcohol (alkohol fenyloetylowy, fenyloetyl) - naturalny konserwant pozyskiwany z kwiatów. Wykazuje działanie bakteriostatyczne, antyseptycznie i nawilżające. Stosuje się go również jako substancję zapachową.
  • Xanthan Gum (guma ksantanowa) - substancja produkowana przez mikroorganizmy na liściach kapusty. Posiada certyfikat EcoCert i jest dobrze tolerowana przez skórę.
  • Citric Acid (kwas cytrynowy) - usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę. Może jednak wywoływać podrażnienia skóry, oczu i dróg oddechowych.
  • Citral° (citral) - imituje zapach cytryny. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Linalool° (linalol) - imituje zapach konwalii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.

* składniki z kontrolowanych upraw ekologicznych
** wyprodukowano zeskładników ekologicznych
° składnik naturalnych olejków eterycznych


Fresh body milk - mleczko do ciała

Ten produkt został specjalnie opracowany z myślą o potrzebach skóry suchej czyli takiej, jak moja. W okresie jesienno - zimowym zmagam się z przesuszeniami, dlatego oczekiwałam od tego kosmetyku naprawdę wiele.



Mleczko do ciała mieści się w smukłej butelce o pojemności 200 ml, wyposażonej w aplikator w postaci pompki, która znacznie ułatwia dozowanie produktu. Zaskoczyła mnie bardzo jego konsystencja. Spodziewałam się w miarę gęstej formuły, jak dla typowych balsamów, a tutaj proszę - niespodzianka. Mleczko posiada rzadką konsystencję, jednak dzięki temu dobrze się rozsmarowuje i błyskawicznie wchłania, zapewniając mojej skórze sporą dawkę odżywienia oraz nawilżenia. Jeśli chodzi o zapach, to jest on naturalny i praktycznie niewyczuwalny dla nosa.


Po mleczko sięgam przy wieczornej pielęgnacji, jednak w ciągu dnia zdarza mi się aplikować je na dłonie, które ostatnio żyją własnym życiem i sprawiają mi problemy. Są stale przesuszone i nieprzyjemnie ściągnięte, jednak po zastosowaniu mleczka marki Ringana zapominam o tym. Skóra dłoni jest ukojona, a także miękka i przyjemna w dotyku. Dzięki temu produktowi odzyskuję zatem komfort, który towarzyszy mi przez długi czas. Mleczko ma jeszcze jedną zaletę - nie pozostawia na skórze tłustego filmu, dlatego po rozsmarowaniu mogę usiąść do pracy przy komputerze lub położyć się spać bez obaw, że ubrudzę klawiaturę lub pościel.

Skład mleczka do ciała

  • Aqua (woda).
  • Aloe Barbadensis Leaf Juice* (sok z liści aloesu) - zawiera dużo mikroelementów (potas, magnez, cynk, żelazo, wapń, fosfor) oraz witaminy A i C. Działa łagodząco, nawilżająco, wygładzająco oraz przeciwzapalnie.
  • Ethyl Palmitate (ester alkoholu etylowego i kwasu palmitynowego) - substancja zmiękczająca i perfumująca.
  • Persea Gratissima Oil (olej z awokado) - posiada 7 witamin: A, B, D, E, H, K, PP. Silnie nawilża i odżywia naskórek. Poleca się go szczególnie osobom o skórze suchej, dojrzałej, starzejącej się i wrażliwej.
  • Polyglyceryl-2-Dipolyhydroxystearate (diester kwasu polihydroksystearynowego i poliglicerolu) - bezpieczny dla zdrowia emulgator wpływający na konsystencję kosmetyku i poprawiający jego lepkość.
  • Simmondsia Chinensis Seed Oil* (olej jojoba) - wspomaga naturalne funkcjonowanie skóry, reguluje ilość wydzielanego sebum oraz wzmacnia warstwę cementu międzykomórkowego, zachowując naturalną, kwaśną warstwę ochronną skóry.
  • Squalane (skwalen) - aktywny składnik otrzymywany z oliwy z oliwek. Posiada własności antybakteryjne, przeciwgrzybiczne, odżywcze i regenerujące.
  • Xylitol (ksylitol) - alkohol cukrowy występujący naturalnie np. w soku brzozowym. Działa silnie nawilżająco, wzmacnia funkcje ochronne skóry, łagodzi, przyspiesza gojenie się ran i podrażnień oraz hamuje rozwój obcych szkodliwych mikroorganizmów, nie szkodząc przy tym istniejącej, naturalnej florze bakteryjnej skóry.
  • Urea (mocznik) - składnik sklasyfikowany jako potencjalny alergen. Może nasilać problemy trądzikowe, powodować wypryski i stany zapalne skóry. Nie wiadomo, czy jest bezpieczny dla kobiet w ciąży.
  • Macadamia Ternifolia Seed Oil (olej makadamia) - składnik idealny dla wrażliwej skóry. Silnie nawilża oraz wygładza.
  • Heptyl Undecylenate (undecylenian heptylu) - substancja zmiękczająca i wygładzająca skórę, naturalny zamiennik silikonów i olejów mineralnych.
  • Butyrospermum Parkii Butter (masło shea) - składnik bogaty w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F. Regeneruje i odnawia zniszczony naskórek, łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza procesy gojenia. Ponadto wygładza skórę i chroni ją przed niesprzyjającymi czynnikami zewnętrznymi.
  • Pentylene Glycol (glikol pentylenowy) - nawilża skórę, pozostawia ją jedwabiste miękką oraz zapobiega wysychaniu kosmetyku. Glikol pentylenowy został zatwierdzony przez organizacje certyfikujące naturalne kosmetyki i jest bezpieczny nawet w stężeniu 50% w gotowym produkcie.
  • Zinc Stearate (stearynian cynku) - substancja pozyskiwana z kwasów tłuszczowych. Wpływa na konsystencję kosmetyku i zmniejsza jego pylistość. Dodatkowo hamuje parowanie wody ze skóry i zapobiega jej odwodnieniu.
  • Betaine (betaina) - związek hydrofilowy o działaniu silnie nawilżającym i wiążącym wilgoć.
  • Bisabolol (alfa-bisabolol) - substancja czynna pozyskiwana z rumianku lekarskiego. Posiada właściwości antybakteryjnie, przeciwzapalne oraz łagodzące.
  • Lactobacillus Ferment (wyciag z fermentacji bakterii Lactobacillus) - posiada właściwości łagodzące, reguluje pracę gruczołów łojowych oraz wzmacnia naczynia krwionośne.
  • Rosa Damascena Flower Oil (olejek z róży damasceńskiej) - to najcenniejszy spośród wszystkich olejków eterycznych. Posiada silne działanie odmładzające, pobudza mikrocyrkulację krwi, wzmacnia naczynia krwionośne oraz łagodzi objawy trądziku.
  • Sodium Hyaluronate (kwas hialuronowy małocząsteczkowy) - posiada umiejętność tworzenia na skórze cienkiej, niewidzialnej, przepuszczającej światło, elastycznej warstwy. Warstwa ta nie dopuszcza do utraty wilgotności w skórze. Dzięki niemu skóra jest gładka, elastyczna i jędrna. Skutki działania kwasu nie są jednak trwałe. Skóra ma lepszy wygląd tylko w czasie jego stosowania.
  • Tocopherol (witamina E w czystej formie) - przyczynia się do wygładzenia skóry oraz koi ewentualne stany zapalne.
  • Phenethyl Alcohol (alkohol fenyloetylowy, fenyloetyl) - naturalny konserwant pozyskiwany z kwiatów. Wykazuje działanie bakteriostatyczne, antyseptycznie i nawilżające. Stosuje się go również jako substancję zapachową.
  • Soy Sterol (sterole sojowe) - łagodzą, odżywiają, regenerują, zmiękczają i ujędrniają skórę.
  • Glycine Soja Oil (olej sojowy) - odbudowuje naturalną barierę ochronną skóry, wygładza ją i uelastycznia. Ponadto łagodzi stany zapalne oraz reguluje nadmierne wydzielanie łoju.
  • Allantoin (alantoina) - nawilża oraz zmniejsza podrażnienia spowodowane obecnością silnych detergentów lub środków z dużą ilością alkoholu w produkcie.
  • Arginine (arginina) - naturalny aminokwas otrzymywany z trzciny cukrowej. Przyspiesza gojenie ran, koi podrażnienia oraz nawilża i uelastycznia skórę.
  • Dicaprylyl Ether (eter dikaprylowy) - nawilża, zmiękcza i wygładza skórę oraz pełni funkcję rozpuszczalnika. Posiada jednak tendencję do tworzenia na skórze warstwy okluzyjnej, która może zapychać pory i tworzyć zaskórniki.
  • Magnolia Officinalis Bark Extract (ekstrakt z kory magnolii) - wykazuje właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne, łagodzące, tonizujące, nawilżające i regenerujące. Ponadto zwalcza wolne rodniki, chroni skórę przed promieniowaniem UV i nadaje zapach kosmetykom.
  • Glyceryl Stearate (stearynian glicerolu) - substancja zapobiegająca nadmiernemu odparowywaniu wody, zmiękczająca, wygładzająca i nawilżająca skórę.
  • Lecithin (lecytyna) - naturalny emulgator. Wykazuje właściwości odżywcze i zmiękczające oraz ułatwia wchłanianie substancji aktywnych.
  • Zinc PCA (pirolidynokarboksylan cynku) - mikroelement pozyskiwany z cynku. Posiada działanie antybakteryjne, przeciwstarzeniowe, ściągające i wysuszające.
  • Phospholipids (fosfolipidy) - regenerują, nawilżają i uelastyczniają skórę, a także regulują pracę gruczołów łojowych i pomagają w walce ze zmarszczkami.
  • Magnesium Sulfate (siarczan magnezu, sól angielska - Epsom) - odtruwa, oczyszcza, odmładza i relaksuje. Działa przeciwzapalnie, przeciwłojotokowo, przeciwpotnie, antygrzybicznie i antybakteryjnie. Ponadto łagodzi skutki ukąszenia owadów i oparzeń słonecznych oraz pomaga na bóle głowy, mięśni, stawów oraz opuchnięte stopy.
  • Citric Acid (kwas cytrynowy) - usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę. Może jednak wywoływać podrażnienia skóry, oczu i dróg oddechowych.
  • Ascorbyl Palmitate (palmitynian askorbylu, trwała postać witaminy C) - substancja przywracająca jędrność i elastyczność skóry. Wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, rozjaśnia skórę oraz wpływa na spłycenie zmarszczek. Dodatkowo wydłuża datę przydatności kosmetyku i zabezpiecza go przed powstawaniem nieprzyjemnego zapachu oraz zmianami w konsystencji i barwie.

* składniki z kontrolowanych upraw ekologicznych


Jeśli zainteresowały Was kosmetyki marki Ringana, to polecam odwiedzić profil Patrycji.
Tam również możecie złożyć zamówienie 

Miałyście okazję używać kosmetyków firmy Ringana? 
Jak się u Was sprawdziły?
Spojrzenie na markę Schmidt’s i jej kosmetyki [natinati.pl]

Spojrzenie na markę Schmidt’s i jej kosmetyki [natinati.pl]

Są takie kosmetyki, bez których każdy z nas nie wyobraża sobie życia. Czy można bowiem normalnie funkcjonować bez dezodorantu, czy pasty do zębów? Oczywiście, że nie :) To przecież produkty, które wszyscy posiadają w swoich kosmetyczkach i stosują je regularnie.

Drogeryjne półki uginają się od dezodorantów i past do zębów. Wybór jest naprawdę spory, jednak większość tego typu produktów posiada kiepski skład. Na szczęście istnieją jeszcze firmy, które dbają o zdrowie swoich klientów.

Dziś przedstawię Wam trzy produkty, które miałam okazję przetestować w ostatnim czasie. Bohaterami wpisu będą dwa dezodoranty oraz pasta do zębów nieznanej mi dotąd marki Schmidt’s. Produkty te poznałam dzięki sklepowi internetowemu natinati.pl



Jeśli jesteście ciekawi, co dobrego można tu jeszcze znaleźć,
to odsyłam Was do moich poprzednich wpisów:

Kalendarz adwentowy z kosmetykami naturalnymi i produktami z kategorii Beauty Inside: [KLIK].
 Kosmetyki dla mężczyzn Kaerel: [KLIK].

Dezodorant w sztyfcie do skory wrażliwej

Dezodorant ma pojemność 58 ml i mieści się w wygodnym opakowaniu w formie sztyftu. W celu wydobycia produktu wystarczy użyć pokrętła umieszczonego w podstawie. Kosmetyk ma wprawdzie zbitą formułę, jednak w kontakcie ze skórą staje się ona miękka i dobrze się nakłada. Kosmetyk warto przed rozsmarowaniem pozostawić na chwilę przy skórze, by poprawić jego właściwości aplikacyjne.



Dezodorant w sztyfcie do skory wrażliwej posiada piękny cytrusowy zapach będący połączeniem kokosa i ananasa. Jest on średnio intensywny i utrzymuje się przez jakiś czas na skórze. Nie koliduje jednak z perfumami, których używam. Mimo iż nie jest on bezbarwny, to nie pozostawia zabrudzeń na ubraniach. Przed założeniem koszulki warto jednak chwilę odczekać, by preparat całkowicie się wchłonął.


Kosmetyk nie klei się i nie pozostawia po sobie tłustego filmu pod warunkiem, że nie przesadzimy z ilością nakładanych warstw. Jedno - dwa pociągnięcia całkowicie wystarczą, by pokryć skórę pod pachami cienką warstwą produktu i zapewnić sobie świeżość przez cały dzień. Przy pierwszej aplikacji nałożyłam cztery warstwy i nie odczekałam chwili i niestety dezodorant odbił się na koszulce.


Dezodorant od Schmidt's absorbuje wilgoć i neutralizuje jednocześnie nieprzyjemny zapach potu. Nie jest to antyperspirant i nie należy oczekiwać od niego, że zablokuje całkowicie proces pocenia, ale i tak daje sobie radę. Z chwilą pojawienia się potu kosmetyk aktywuje swój zapach i pozwala czuć nam się komfortowo przez cały dzień, bez konieczności ponownej aplikacji. Dezodorant w sztyfcie do skory wrażliwej nie podrażnia delikatnej skóry pod pachami. Można go nakładać także po goleniu, gdyż nie wywołuje nieprzyjemnego efektu szczypania.

Skład dezodorantu w sztyfcie do skory wrażliwej

  • Magnesium Hydroxide (wodorotlenek magnezu) - składnik pochodzenia naturalnego o właściwościach antybakteryjnych. Stosowany także jako absorbent oraz regulator pH w kosmetykach.
  • Cocos Nucifera (Coconut) Oil (olej kokosowy) - wykazuje działanie nawilżające, odżywiające, regenerujące, natłuszczające, ochronne oraz zmiękczające. Dodatkowo poprawia nastrój i aromatyzuje.
  • Maranta Arundinacea (Arrowroot) Powder (puder z maranty trzcinowej) - substancja naturalna absorbująca wilgoć. Pełni również rolę zagęstnika.
  • Caprylic/Capric Triglyceride (Fractionated Coconut Oil) (trójgliceryd kaprylowo - kaprynowy) - substancja natłuszczająca oraz wygładzająca. Sprawia, że skóra staje się miękka, elastyczna i gładka.
  • Butyrospermum Parkii (Shea Butter) (masło shea) - składnik bogaty w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F. Regeneruje i odnawia zniszczony naskórek, łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza procesy gojenia. Ponadto wygładza skórę i chroni ją przed niesprzyjającymi czynnikami zewnętrznymi.
  • Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax (wosk kandelila) - natłuszcza, wygładza oraz pielęgnuje skórę.
  • Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil (olej jojoba) - wspomaga naturalne funkcjonowanie skóry, reguluje ilość wydzielanego sebum oraz wzmacnia warstwę cementu międzykomórkowego, zachowując naturalną, kwaśną warstwę ochronną skóry.
  • Natural Fragrance (substancja zapachowa) - może działać alergennie.
  • Tocopherol (Vitamin E, Sunflower Derived) (witamina E w czystej formie) - przyczynia się do wygładzenia skóry oraz koi ewentualne stany zapalne.


Dezodorant w sztyfcie do skory wrażliwej możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Dezodorant w kulce z bergamotką i limonką

W sklepie natinati.pl znajdziemy nie tylko dezodoranty marki Schmidt's w formie sztyftu, ale i w kulce. Ten, który aktualnie posiadam ma 50 ml i mieści się w mniejszym, wyprofilowanym opakowaniu. 



Dezodorant z bergamotką i limonką posiada lekką formułę, która błyskawicznie rozprowadza się po skórze za sprawą kulki. Nie pozostawia po sobie tłustej warstwy. 


Roll on dozuje odpowiednią ilość kosmetyku, a ten wchłania się stosunkowo szybko i już po chwili możemy założyć koszulkę bez obaw o powstanie ewentualnych, żółtych plam. Kosmetyk wyróżnia się też zapachem, który jest bardziej energetyzujący od zapachu poprzednika i kojarzy mi się z orzeźwiającą lemoniadą.


Dezodorantu w kulce z bergamotką i limonką używam zamiennie z dezodorantem w sztyfcie do skory wrażliwej. Wszystko zależy od dnia i sytuacji. Roll on tak jak poprzednik, neutralizuje przykry zapach, pochłania wilgoć, dezynfekuje i odświeża. Gdybym miała jednak wybierać spośród tych dwóch produktów, to zdecydowałabym się jednak na sztyft. Kluczowym kryterium przy wyborze ulubieńca pełnił zapach i to właśnie ta słodka woń dezodorantu do skory wrażliwej sprawiła, że podjęłam taką, a nie inną decyzję :)

Skład dezodorantu w kulce z bergamotką i limonką

  • Aqua (woda).
  • Caprylic/Capric Triglyceride (trójgliceryd kaprylowo - kaprynowy) - substancja natłuszczająca oraz wygładzająca. Sprawia, że skóra staje się miękka, elastyczna i gładka.
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry. Taki efekt uzyskuje się jednak tylko wtedy, gdy wilgotność powietrza nie jest mniejsza niż 65%. W innym przypadku gliceryna pobiera wodę z dolnych warstw skóry i może ją wysuszać.
  • Glyceryl Stearate Citrate (ester gliceryny z kwasami cytrynowym i stearynowym) - naturalny emulgator pozyskiwany z soi. Pełni rolę substancji zapachowej oraz działa nawilżająco i zmiękczająco.
  • Triethyl Citrate (cytrynian trietylu) - posiada właściwości dezodorujące i zapobiega powstawaniu nieprzyjemnych zapachów, nie wpływając przy tym na naturalną florę skóry. Ponadto poprawia właściwości aplikacyjne kosmetyku.
  • Citric Acid (kwas cytrynowy) - usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę. Może jednak wywoływać podrażnienia skóry, oczu i dróg oddechowych.
  • Citrus Aurantium Bergamia (Bergamot) Fruit Oil (olejek bergamotowy) - wykazuje właściwości antyseptyczne, antywirusowe, odżywcze i łagodzące. Niweluje trądzik i łojotok. Polecany osobom posiadającym cerę tłustą. Nie należy aplikować go na skórę przed wyjściem na słońce.
  • Cetearyl Alcohol (alkohol cetearylowy) - składnik pozyskiwany z oleju palmowego i kokosowego. Tworzy na powierzchni skóry cienką warstwę utrudniającą odparowywanie wody. To z kolei powoduje, że staje się ona miękka i delikatna. Substancja ta nie wysusza skóry jak pospolite alkohole.
  • Magnesium Hydroxide (wodorotlenek magnezu) - składnik pochodzenia naturalnego o właściwościach antybakteryjnych. Stosowany także jako absorbent oraz regulator pH w kosmetykach.
  • Myristyl Myristate (mirystynian mirystylu) - tłusty emolient o właściwościach natłuszczających i ochronnych. Jest silnie komedogenny, dlatego osoby ze skórą tłustą i trądzikową powinny go unikać.
  • Xanthan Gum (guma ksantanowa) - substancja produkowana przez mikroorganizmy na liściach kapusty. Posiada certyfikat EcoCert i jest dobrze tolerowana przez skórę.
  • Sodium Benzoate (benzoesan sodu) - nie kumuluje się w organizmie, dlatego też nie wywołuje efektów długofalowych. Jego maksymalne stężenie w produkcie nie może jednak przekroczyć 0,5%
  • Levulinic Acid (kwas lewulinowy) - konserwant różnego pochodzenia. Bywa pomocny przy tworzeniu kompozycji zapachowych. Po zastosowaniu tej substancji nie powinniśmy wystawiać się na działanie promieni słonecznych.
  • Citrus Aurantifolia (Lime) Oil (olejek z limonki) - tonizuje, złuszcza, rozjaśnia oraz poprawia elastyczność skóry.
  • Sodium Levulinate (sól sodowa kwasu lewulinowego) - stosowana jako zamiennik parabenów, zmniejszająca ryzyko rozwoju infekcji o podłożu bakteryjnym.
  • Tocopherol (witamina E w czystej formie) - przyczynia się do wygładzenia skóry oraz koi ewentualne stany zapalne.
  • Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Juice Powder (proszek z liści aloesu) - wykazuje właściwości nawilżające i regenerujące.
  • Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil (olej słonecznikowy) - uelastycznia skórę oraz dostarcza witaminy E.
  • Maltodextrin (maltodekstryna) - odżywia i wygładza skórę. Substancja bezpieczna.
  • Moringa Oleifera Seed Extract (olej z nasion moringi olejodajnej) - wykazuje właściwości nawilżające, odżywcze, regenerujące i łagodzące. Polecany szczególnie osobom o skórze suchej, wrażliwej oraz dojrzałej.
  • Sodium Hydroxide (wodorotlenek sodu) - substancja dozwolona do stosowania w ograniczonym stężeniu. Może powodować problemy ze wzrokiem, a nawet ślepotę.
  • Citral (citral) - imituje zapach cytryny. Może wywoływać alergie.
  • Geraniol (geraniol) - imituje zapach pelargonii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Limonene (limonen) - imituje zapach skórki cytrynowej. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Linalool (linalol) - imituje zapach konwalii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.


Dezodorant w kulce z bergamotką i limonką możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Pasta do zębów z węglem aktywnym i magnezem

Marka Schmidt’s posiada w swojej ofercie nie tylko dezodoranty. Jednym z produktów, który mogłam przetestować (wspólnie z Julkiem) była pasta do zębów z węglem aktywnym i magnezem.



Od kilku lat do pielęgnacji jamy ustnej sięgamy tylko po produkty pozbawione SLS oraz fluoru. Pasta do zębów od Schmidt’s nie posiada tych szkodliwych substancji i dodatkowo jest pozbawiona SCS, PEG, sztucznych słodzików oraz barwników. To zatem idealne rozwiązanie dla osób ceniących sobie naturalną pielęgnację zdrowego uśmiechu.


Pasta mieści się w stojącej tubie o pojemności 100 ml. Jest przyjemna w smaku i ma nietypowy ciemnoszary odcień przypominający onyks. Możemy po nią sięgać dwa razy dziennie. Oprócz tego, że czyści i odświeża oddech, to jeszcze wybiela zęby. To wszystko jest możliwe dzięki zawartości w paście węgla aktywnego i magnezu. Można zatem powiedzieć, że jest to produkt uniwersalny. Nam obojgu przypadł do gustu i uważamy, że jest on godny polecenia.

Skład pasty do zębów

  • Aqua (woda).
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry. Taki efekt uzyskuje się jednak tylko wtedy, gdy wilgotność powietrza nie jest mniejsza niż 65%. W innym przypadku gliceryna pobiera wodę z dolnych warstw skóry i może ją wysuszać. 
  • Hydrated Silica Hydrated (uwodorniony kwas krzemowy) - nie podrażnia skóry i nie wywołuje alergii.
  • Xylitol (ksylitol) - alkohol cukrowy występujący naturalnie np. w soku brzozowym. Działa silnie nawilżająco, wzmacnia funkcje ochronne skóry, łagodzi, przyspiesza gojenie się ran i podrażnień oraz hamuje rozwój obcych szkodliwych mikroorganizmów, nie szkodząc przy tym istniejącej, naturalnej florze bakteryjnej skóry.
  • Calcium Carbonate (węglan wapnia) - bezpieczny, naturalny minerał o właściwościach ścierających.
  • Dicalcium Phosphate (wodorofosforan wapnia) - substancja o działaniu ścierającym, wybielającym i remineralizującym. Przywraca naturalne pH jamy ustnej i zmętnia kosmetyczne formuły.
  • Aroma (substancja zapachowa) - może działać alergennie.
  • Xanthan Gum (guma ksantanowa) - substancja produkowana przez mikroorganizmy na liściach kapusty. Posiada certyfikat EcoCert i jest dobrze tolerowana przez skórę.
  • Sodium Methyl Cocoyl Taurate (metylokoilotaurynian sodu) - substancja pianotwórcza, łagodny detergent. Dobrze myje, oczyszcza i odtłuszcza.
  • Sodium Benzoate (benzoesan sodu) - nie kumuluje się w organizmie, dlatego też nie wywołuje efektów długofalowych. Jego maksymalne stężenie w produkcie nie może jednak przekroczyć 0,5%
  • Stevia Rebaudiana Leaf Extract (ekstrakt ze stewii) - posiada właściwości bakteriobójcze, grzybobójcze i dezynfekujące. Nawilża i napina skórę, redukuje zmarszczki oraz zmniejsza łojotok.
  • Disodium Phosphate (wodoroortofosforan disodu) - pełni rolę substancji zapachowej oraz ułatwiającej tworzenie emulsji. Jest również regulatorem pH. Jako ciekawostkę mogę Wam podać, że bywa on również składnikiem niektórych środków przeczyszczających.
  • Zinc Citrate (cytrynian cynku) - substancja bakteriobójcza i grzybobójcza. Niweluje nieprzyjemny zapach z ust oraz zapobiega osadzaniu się kamienia nazębnego.
  • Tocopherol (witamina E w czystej formie) - przyczynia się do wygładzenia skóry oraz koi ewentualne stany zapalne.
  • Charcoal Powder (węgiel aktywny) - wykazuje działanie antybakteryjnie, łagodzące, oczyszczające, dezodoryzujące, wzmacniające i regenerujące. Dobrze matowi skórę i zwęża pory.
  • Aloe Barbadensis Leaf Juice (sok z liści aloesu) - zawiera dużo mikroelementów (potas, magnez, cynk, żelazo, wapń, fosfor) oraz witaminy A i C. Działa łagodząco, nawilżająco, wygładzająco oraz przeciwzapalnie.
  • Melaleuca Alternifolia Leaf Oil (olejek z drzewa herbacianego) - składnik o działaniu antybakteryjnym, bakteriobójczym, grzybobójczym i wirusobójczym. Przyśpiesza gojenie ran i reguluje wytwarzanie sebum.
  • Magnolia Biondii Bark Extract (ekstrakt z kory chińskiej magnolii) - wykazuje właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne, łagodzące, tonizujące, nawilżające i regenerujące. Ponadto zwalcza wolne rodniki, chroni skórę przed promieniowaniem UV i nadaje zapach kosmetykom.
  • Lycium Barbarum Fruit Extract (ekstrakt z jagód goji) - redukuje zmarszczki, opóźnia proces starzenia się skóry, ujędrnia, odżywia i regeneruje.
  • Punica Granatum Fruit Extract (ekstrakt z owocu granatu) - nawilża, regeneruje oraz chroni skórę przed wolnymi rodnikami powodującymi przedwczesne jej starzenie. Ekstrakt z owocu granatu działa przeciwzapalnie oraz zmniejsza obrzęki. Dodatkowo pełni funkcję naturalnego filtra przeciwsłonecznego oraz pomaga walczyć ze zmianami skórnymi spowodowanymi przez promieniowanie UV
  • Ubiquinone (koenzym Q10) - chroni kolagen i elastynę przed degradacją, spowalnia proces starzenia się skóry oraz chroni ją przed działaniem wolnych rodników.


Pastę do zębów możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Znacie kosmetyki marki Schmidt’s?
Wiedzieliście o tym, że są dostępne w sklepie internetowym natinati.pl?
Oczyszczanie i masaż twarzy w jednym - poznajcie moją opinię na temat szczoteczki sonicznej do twarzy  LUNA 3 od FOREO

Oczyszczanie i masaż twarzy w jednym - poznajcie moją opinię na temat szczoteczki sonicznej do twarzy LUNA 3 od FOREO

O marce FOREO i jej urządzeniach słyszał już chyba każdy. Słyszałam także i ja, a pierwszą szczoteczkę miałam okazję poznać w grudniu ubiegłego roku, bo właśnie jedną z nich podarowałam swojej przyjaciółce pod choinkę. Pamiętam, że zachwyciła mnie wówczas jej miękkość, dopasowany do dłoni kształt oraz precyzja wykonania. Jednym słowem – poczułam się skuszona i zapragnęłam mieć taką soniczną szczoteczkę tylko dla siebie. Marzenia się spełniły i do mojego urodowego świata wkroczyło najnowsze dziecko FOREO, czyli szczoteczka soniczna do twarzy LUNA 3, która oferuje nie tylko funkcję oczyszczania twarzy, ale i funkcję ujędrniającego, relaksującego masażu twarzy. Jesteście ciekawi mojej opinii na jej temat? Zapraszam zatem do dalszego czytania :)

Krótko o marce FOREO

FOREO to szwedzki lider technologicznej pielęgnacji, więc jeśli pasjonujesz się technologią, która ulepsza nasze życie, FOREO może być właśnie dla Ciebie. Zapewne wszyscy już dobrze znają tę markę, ale czy wszyscy wiedzą, że nazwa szczoteczek LUNA ma swoje źródło w pierwszym lądowaniu na Księżycu? Mianowicie, buty Neila Armstronga zostały wykonane m.in. z medycznego silikonu, z którego została też wykonana każda szczoteczka LUNA. Ot ciekawostka o nazwie szczoteczki :)

LUNA 3 - podstawowe informacje

Najnowsza szczoteczka soniczna do twarzy od FOREO dostępna jest w trzech wariantach kolorystycznych. Każdy z nich dedykowany jest do innego typu cery. Różowa będzie odpowiednia dla skóry normalnej, niebieska dla skóry mieszanej, natomiast fioletowa - dla wrażliwej. Bardzo spodobał mi się ten pomysł. Dzięki temu mamy pewność, że idealnie dobierzemy urządzenie do posiadanego przez nas typu cery i że wykonywany zabieg będzie jeszcze bardziej efektywny.




FOREO LUNA 3 - inteligentny masażer i urządzenie do mycia twarzy

Szczoteczka soniczna do twarzy LUNA 3 jest sporych rozmiarów, jednak mimo tego idealnie leży w dłoni i przede wszystkim z łatwością przesuwa się po twarzy, szyi oraz dekolcie. Urządzenie zostało pokryte higienicznym i bezpiecznym dla skóry silikonem.

LUNA 3 posiada delikatne silikonowe wypustki o różnych rodzajach grubości (grubsze na końcu i cieńsze na pozostałej powierzchni czyszczącej szczoteczki), które są o 30% dłuższe i o 25% bardziej miękkie od tych, które posiada LUNA 2. W połączeniu z wysokiej klasy technologią sonicznych pulsacji o niskiej częstotliwości T-Sonic, urządzenie wykonuje do ośmiu tysięcy pulsacji na minutę i pozwala na pozbycie się ze skóry wszelkich zanieczyszczeń. Z drugiej strony szczoteczki znajdują się natomiast poprzeczne i zaokrąglone linie, które wykorzystamy podczas wykonywania masażu.



Delikatne wypustki LUNA 3 do skóry normalnej

Pierwsze kroki z LUNA 3

Oryginalna szczoteczka soniczna od FOREO znajduje się w sztywnym pudełku wykonanym z przezroczystego plastiku. W środku znajdziemy urządzenie, kabel USB, woreczek ochronny oraz serum mikrokapsułki młodości o pojemności 2 ml.

LUNA 3 uruchamia się po zainstalowaniu w naszym telefonie aplikacji FOREO For You. Ten proces jest bardzo prosty i zajmuje dosłownie pięć minut. Aby zainstalować aplikację, należy postępować zgodnie ze wskazówkami wyświetlającymi się na ekranie naszego telefonu. FOREO For You operuje językiem polskim, co ułatwia korzystanie z niej osobom, które nie znają angielskiego.

Po zainstalowaniu aplikacji możemy od razu zabrać się za testowanie urządzenia pod warunkiem, że jest ono naładowane. Moja LUNA 3 miała spory zapas baterii, który starczył na kilka dni użytkowania, bez potrzeby podłączania szczoteczki do sieci. Jedno ładowanie według producenta wystarcza na około 650 użyć.

Elektroniczny gadżet od FOREO oferuje 16 poziomów intensywności oczyszczania, które możemy dopasować do swoich potrzeb. Czas zabiegu również ustalamy według własnych upodobań. Plusem jest to, że w każdej chwili podczas wykonywania zabiegu oczyszczania możemy zwiększyć lub zmniejszyć stopień intensywności pulsacji. Szczoteczka soniczna do twarzy pracuje na zmienionych obrotach przez kilka sekund, po czym wraca do poziomu, który wcześniej ustawiliśmy. Ja na co dzień korzystam z intensywności pulsacji na poziomie numer 8, jednak podczas oczyszczania brody, która w moim przypadku jest najbardziej zanieczyszczona, zwiększam je do maksimum.

Do oczyszczania twarzy potrzebujemy odpowiednio dobranego kosmetyku. FOREO oferuje nam piankę Micro-Foam Cleanser, która nie tylko oczyszcza naszą skórę, ale i odżywia, nawilża, odświeża oraz reguluje wydzielanie sebum. W składzie tego produktu nie znajdziemy siarczanów, fenoksyetanolu, silikonu, soli dwusodowej, kwasu wersenowego i olejów mineralnych. Formuła Micro-Foam jest odpowiednia do każdego typu skóry, nawet wrażliwej.

Po zabiegu oczyszczania skóry, szczoteczkę soniczną do twarzy LUNA 3 należy opłukać pod bieżącą wodą. Obudowa urządzenia jest wodoodporna, więc można jej używać nawet pod prysznicem. Teraz możemy odstawić urządzenie lub skorzystać z drugiej opcji, jaką nam oferuje, a mianowicie masażu.

Szczoteczka soniczna LUNA 3 posiada cztery programy odmładzającego masażu, dopasowane do konkretnych obszarów twarzy. Do wyboru mamy cztery rodzaje masażu: ujędrniający okolice oczu i brwi, napinający i ujędrniający skórę szyi, poprawiający kontur naszej twarzy (policzki, linię brody i szyję) oraz napinający skórę szyi i linię żuchwy

Masaż twarzy wykonujemy drugą stroną szczoteczki - tą bez silikonowych wypustek. Aplikacja mobilna FOREO For You cały czas podpowiada nam jakie ruchy powinniśmy wykonywać. Prezentuje je również modelka, dzięki czemu przeprowadzanie masażu jest bajecznie proste.

Aplikacja FOREO For You posiada jeszcze kilka funkcji. Jedną z nich jest opcja Find my LUNA, pozwalająca na odnalezienie szczoteczki w razie jej przypadkowego zagubienia. Po przyciśnięciu odpowiedniego przycisku LUNA 3 zaczyna wibrować, dzięki czemu szybko ustalimy, gdzie się znajduje. Z poziomu aplikacji możemy również skontaktować się z działem pomocy i uzyskać informacje na nurtujące nas pytania.

Moja opinia o szczoteczce sonicznej LUNA 3

Urządzenie od FOREO stosowałam przez kilka tygodni, a obsługi nauczyłam się dosłownie w mgnieniu oka. Początkowo wykonywałam zabiegi na potrzeby testów, jednak bardzo szybko przekształciło się to w moją pielęgnacyjną rutynę. Obecnie nie wyobrażam sobie położyć się spać bez dokładnego oczyszczenia i masażu twarzy szczoteczką LUNA 3. Rano również sięgam po nią z przyjemnością i to bez względu na to, czy dysponuję sporą ilością wolnego czasu, czy też nie. Zabiegi z tym urządzeniem stały się dla mnie pewnego rodzaju rytuałem, który nie tylko pozostawia moją cerę w nieskazitelnej kondycji, ale i pozwala wyłączyć się na chwile, zapomnieć o wszelkich troskach i po prostu zrelaksować.

Szczoteczka soniczna LUNA 3 usuwa wszelkie zanieczyszczenia, w tym nadmiar sebum, pozostałości po kosmetykach kolorowych oraz pot. Kilkusekundowy zabieg pozwala dogłębnie oczyścić skórę, nie powodując przy tym żadnych podrażnień. Do tej pory do oczyszczania swojej twarzy stosowałam głównie żele oczyszczające, jednak żaden z nich nie zapewniał aż tak spektakularnych efektów, jak szczoteczka LUNA 3. Przekonałam się również, że mycie twarzy jedynie dłońmi nie jest aż tak skuteczne. Po użyciu urządzenia od FOREO skóra jest zdecydowanie bardziej doczyszczona niż po zastosowaniu samego kosmetyku. Jest także promienna i pełna blasku, a pory stają się praktycznie widoczne. Dzięki LUNA 3 pożegnałam suche skórki, a moja skóra stała się gładka w dotyku, jak po zastosowaniu peelingu. Najbardziej cieszy mnie jednak to, że zaskórniki pokrywające skrzydełka mojego nosa zniknęły. Spodziewałam się wprawdzie zadowalających efektów, jednak nie sądziłam, że pojawią się one tak szybko :)

Jestem również zadowolona z drugiej funkcji, jaką oferuje LUNA 3, a mianowicie masaży twarzy. Po ich wykonaniu moja skóra jest elastyczna oraz wypoczęta, przez co wygląda lepiej niż przed zabiegiem. Tryby masażu stosuję zamiennie, jednak moim ulubionym jest zdecydowanie czterominutowy zabieg Contour Crazy, pozwalający wymodelować i ujędrnić całą twarz.

Więcej informacji o szczoteczce sonicznej do twarzy LUNA 3 od FOREO
znajdziecie na stronie producenta: [KLIK].

Cieszę się, że mogłam poznać i przetestować na swojej skórze zalety LUNA 3.
A Wy mieliście już okazję po nią sięgnąć?
Dajcie także znać w komentarzach, co sądzicie o urządzeniach od FOREO.
Copyright © 2018 Toksyczna kosmetyczka