Kosmetyki mineralne Lily Lolo - czy warto w nie inwestować?

Gdy rozpoczynałam przygodę z kosmetykami mineralnymi, na ich temat krążyły w sieci przeróżne opinie. Jedna z nich utkwiła w mojej głowie i siedzi tam aż po dziś dzień. „Z kosmetykami mineralnymi trudno się pracuje” - tak ona oto mniej więcej brzmiała.

Pamiętam, gdy po raz pierwszy zabrałam się za aplikację mineralnego podkładu. Okazało się, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. Zachwycona jego działaniem, zabrałam kosmetyk ze sobą na zajęcia z wizażu, by czym prędzej pokazać go innym dziewczynom. Niestety, te początkowo nie pałały do niego sympatią. Nasłuchałam się, że krycie będzie beznadziejne, niedoskonałości podkreślone, itp., itd. Żadna nie chciała z tym podkładem pracować, ale tak łatwo przychodziło im wystawianie negatywnych opinii. Wzięłam sprawy w swoje ręce - podczas wykonywania na mnie makijażu dziennego powiedziałam, że nie zgadzam się na nałożenie na moją twarz innego podkładu niż ten, który przyniosłam ze sobą. Było trochę marudzenia, potem pytania, a na końcu - miłe zaskoczenie, zachwyt i euforia.

Dlaczego o tym piszę? Ponieważ przeżyta sytuacja dała mi dużo do myślenia. Często zrażamy się do danego produktu, nie dając mu nawet szansy na wykazanie się, a przecież najlepszym sposobem na przekonanie się o jego zaletach jest przetestowanie go na własnej skórze :)

Zostawmy jednak wspomnienia na boku i zajmijmy się bohaterami dzisiejszego wpisu. Moi mili, dziś pod lupę weźmiemy kosmetyki Lily Lolo, które pojawiły się na polskim rynku dzięki firmie Costasy, która sprowadziła je do naszego kraju, w ramach programu globalnego rozpowszechniania zdrowego stylu życia w świecie makijażu. Jeśli potrzebujecie więcej informacji zarówno o marce Lily Lolo, jak i Costasy, to odsyłam Was tutaj: [KLIK].

W asortymencie Costasy znajdziemy cały wachlarz produktów marki Lily Lolo. Po przejrzeniu oferty i dość długim namyśle spowodowanym ich ogromem, ostatecznie zdecydowałam się na:

  • naturalny krem BB
  • podkład mineralny
  • puder mineralny
  • zestaw do konturowania
  • naturalną szminkę
  • pędzel Super Kabuki




Naturalny krem BB

Zaczynamy od kosmetyku, który zrobił na mnie spore wrażenie, a raczej jego opakowanie, utrzymane w czarno - białej kolorystyce, które wyposażono w wygodną pompkę, dozującą odpowiednią ilość produktu. Kto by się spodziewał, że po zdjęciu korka przywita nas coś takiego. Sądziłam, że krem BB będzie wydobywany przez tradycyjny otworek, a tu taka niespodzianka. Uwielbiam takie rozwiązania, gdyż są nie tylko praktyczne, ale i szalenie higieniczne. Czy Was także irytują tubki ze standardowymi otworami, konieczność ich ściskania w celu wydobycia kosmetyków i te upaćkane nimi korki? Z naturalnym kremem BB natychmiast o tym zapomnicie :)


Lily Lolo oferuje trzy odcienie kremu BB: blady, jasny oraz ciemny. Kolorek Medium, który posiadam jest wprawdzie najciemniejszym z całej trójki, jednak dla mnie jest on w sam raz. Dla bladolicych polecam oczywiście pozostałe dwa odcienie. Jeśli jednak jesteście opalone i chcecie podkreślić opaleniznę, to kolor Medium będzie dla Was w sam raz.



Krem BB ma pojemność 40 ml, więc jest go trochę więcej niż w przypadku innych tego typu produktów, które zazwyczaj posiadają około 30 ml. Kosmetyk ma średnio - gęstą konsystencję, jednak mimo tego dobrze się rozprowadza. Zachwycił mnie także jego zapach. Jest taki jakby delikatnie ziołowy i nie trąci chemią, jak większość drogeryjnych kosmetyków.


Naturalny krem BB możemy aplikować na różne sposoby. U mnie najlepiej sprawdzają się palce oraz gąbeczka. Kosmetyk nie pozostawia po sobie smug i dobrze stapia się z cerą. Nie podkreśla też niedoskonałości w postaci suchych skórek, czy rozszerzonych porów. Zamiast tego ujarzmia je, dzięki czemu makijaż wygląda efektowniej. Ponadto kosmetyk od Lily Lolo przykrywa zaczerwienienia i lekkie przebarwienia. Przy mocniejszych warto jednak wspomóc się korektorem. Krem BB możemy stosować samodzielnie, w celu otrzymania delikatnego efektu krycia, lub jako bazę pod makijaż.

Skład naturalnego kremu BB

  • Aqua (woda).
  • Caprylic/Capric Triglyceride (trójgliceryd kaprylowo - kaprynowy) - substancja natłuszczająca oraz wygładzająca. Sprawia, że skóra staje się miękka, elastyczna i gładka.
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry. Taki efekt uzyskuje się jednak tylko wtedy, gdy wilgotność powietrza nie jest mniejsza niż 65%. W innym przypadku gliceryna pobiera wodę z dolnych warstw skóry i może ją wysuszać.
  • Coco-Caprylate (kokaprylan) - naturalna alternatywa dla silikonów. Tworzy na powierzchni skóry film ochronny, który zapobiega odparowywaniu wody. Natłuszcza, nawilża, zmiękcza i wygładza.
  • Cetearyl Olivate (oleinian cetylostearylu) - naturalny i hipoalergiczny emulgator otrzymywany z oliwy z oliwek. Wykazuje właściwości zmiękczające i nawilżające.
  • Sorbitan Olivate (oliwian sorbitolu) - wykazuje właściwości myjące, ochronne, odżywcze i nawilżające. W dużych stężeniach może zatykać pory skóry i nasilać problemy trądzikowe.
  • Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil (olej jojoba) - wykazuje ogromne właściwości pielęgnacyjne, wspomaga naturalne funkcjonowanie skóry, reguluje ilość wydzielanego sebum oraz wzmacnia warstwę cementu międzykomórkowego, zachowując naturalną, kwaśną warstwę ochronną skóry.
  • Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil (olej z kiełków pszenicy) - bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy, składniki mineralne, lecytynę, fitosterole i karoteny. Odżywia oraz odbudowuje strukturę skóry.
  • Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil (olej migdałowy) - substancja bogata w witaminy młodości (A i E). Poprawia ukrwienie skóry, wyrównuje jej koloryt, łagodzi stany zapalne oraz chroni ją przed warunkami atmosferycznymi takimi jak silny wiatr lub słońce. Dodatkowo nawilża, zmiękcza i wygładza oraz wpływa na prawidłowe funkcjonowanie cementu międzykomórkowego.
  • Argania Spinosa (Argan) Kernel Oil (olej arganowy) - tworzy na powierzchni skóry natłuszczającą, wygładzającą, odżywczą i zmiękczającą warstwę ochronną, która zapobiega odparowywaniu wilgoci. Dodatkowo spłyca powstałe zmarszczki, zapobiega powstawaniu kolejnych, niweluje przebarwienia i wspomaga odnowę komórek.
  • Stearic Acid (kwas stearynowy) - to naturalny kwas tłuszczowy otrzymywany z oleju kokosowego. Substancja ta nawilża i ułatwia przedostawanie się substancji czynnych do głębszych warstw skóry.
  • Cetyl Alcohol (alkohol cetylowy) - alkohol tłuszczowy. Tworzy na powierzchni skóry tzw. film, który zapobiega odparowaniu wody, przez co zmiękcza ją i wygładza.
  • Glyceryl Stearate (stearynian glicerolu) - substancja zapobiegająca nadmiernemu odparowywaniu wody, zmiękczająca, wygładzająca i nawilżająca skórę.
  • Boron Nitride (azotek boru) - matowi skórę, pochłania sebum i zapewnia satynowe wykończenie. Dodatkowo przedłuża trwałość makijażu. Azotek boru jest substancją bezpieczną nawet dla kobiet w ciąży.
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy) - imituje zapach jaśminu. Występuje w owocach, kwiatach i olejkach eterycznych. Jest składnikiem dopuszczonym do stosowania w kosmetykach naturalnych i aprobowany przez jednostki certyfikujące kosmetyki organiczne. Może być również pochodną ropy naftowej lub smoły węglowej i wówczas w wysokich dawkach podrażniać skórę.
  • Parfum (Fragrance) (substancja zapachowa) - kompozycja zapachowa, mieszanina olejków eterycznych. Może działać alergennie.
  • Sodium Benzoate (benzoesan sodu) - nie kumuluje się w organizmie, dlatego też nie wywołuje efektów długofalowych. Jego maksymalne stężenie w produkcie nie może jednak przekroczyć 0,5%
  • Potassium Sorbate (sorbinian potasu) - składnik pochodzenia chemicznego, który rzadko wywołuje reakcje alergiczne. Aprobowany przez EcoCert.
  • Tocopherol (witamina E w czystej formie) - przyczynia się do wygładzenia skóry oraz koi ewentualne stany zapalne.
  • Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder (proszek z liści aloesu) - wykazuje właściwości nawilżające i regenerujące.
  • Leptospermum Scoparium (Manuka) Oil (olejek Manuka) - posiada właściwości antyseptyczne, antybakteryjne, antygrzybiczne i aromaterapeutyczne. Polecany szczególnie osobom borykającym się z trądzikiem, łuszczycą oraz podrażnioną skórą.
  • Punica Granatum (Pomegranate) Seed Oil (olej z pestek granatu) - posiada właściwości odżywcze, nawilżające i uelastyczniające naskórek. Poleca się go głównie w przypadku skóry suchej, egzemy, łuszczycy, trądziku różowatego oraz poparzeń słonecznych.
  • Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant chroniący kosmetyk przed bakteriami i rozwojem mikroorganizmów.
  • Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil (olej słonecznikowy) - uelastycznia skórę oraz dostarcza witaminy E.
  • Sodium Hyaluronate (kwas hialuronowy małocząsteczkowy) - posiada umiejętność tworzenia na skórze cienkiej, niewidzialnej, przepuszczającej światło, elastycznej warstwy. Warstwa ta nie dopuszcza do utraty wilgotności w skórze. Dzięki niemu skóra jest gładka, elastyczna i jędrna. Skutki działania kwasu nie są jednak trwałe. Skóra ma lepszy wygląd tylko w czasie jego stosowania.
  • Limonene (limonen) - imituje zapach skórki cytrynowej. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Linalool (linalol) - imituje zapach konwalii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Benzyl Benzoate (benzoesan benzylu) - składnik kompozycji zapachowej o kwiatowo - balsamicznym zapachu. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Benzyl Salicylate (salicylan benzylu) - składnik pozyskiwany z olejku eterycznego z goździka. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • CI 77891 (Titanium Dioxide) (dwutlenek tytanu, biel tytanowa) - biały pigment stosowany do rozjaśniania pozostałych pigmentów. Zabezpiecza kosmetyk przed utlenianiem się wrażliwych na światło substancji. Dwutlenek tytanu nie powinien być wdychany, gdy występuje w formie sypkiego pudru.
  • CI 77491 (Iron Oxide) (czerwień żelazowa, czerwień wenecka lub czerwień pompejska) - barwnik pochodzenia naturalnego, posiadający czerwony bądź czerwono - brązowy kolor.
  • CI 77492 (Iron Oxide) (wodorotlenek żelaza, żółcień żelazowa) - żółto - brązowy pigment pochodzenia naturalnego lub syntetycznego.
  • CI 77499 (Iron Oxide) (czarny tlenek żelaza, magnetyt) - substancja pochodzenia naturalnego o właściwościach regenerujących i nawilżających.

Naturalny krem BB możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Podkład mineralny

W sklepie Costasy możemy wybierać spośród 18 odcieni mineralnych podkładów. Strona udostępniała praktyczny poradnik, który ułatwia podjęcie słusznej decyzji: [KLIK]. Dzięki temu z pewnością trafimy na kolor stworzony dla nas. Ja zdecydowałam się na Warm Honey - średni odcień o ciepłym kolorycie.


Podkład mineralny został zamknięty w dużym słoiczku o pojemności 10 gram, wykonanym z matowego plastiku. Opakowanie zostało wyposażone w praktyczne, przekręcane sitko, które pozwala odmierzyć odpowiednią ilość kosmetyku oraz zabezpiecza go przed przypadkowym rozsypaniem. Po zakończeniu pracy z podkładem wystarczy chwycić za środkową podziałkę i lekko przesunąć zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

Sam podkład jest drobno zmielony, przez co dobrze nabiera się na pędzel. Przed jego aplikacją możemy nałożyć na twarz krem nawilżający lub wcześniej wspomniany krem BB, dla uzyskania jeszcze lepszego krycia. 


Podkład mineralny nakładam na twarz pędzlem Super Kabuki, o którym przeczytacie poniżej. Zastosowanie odpowiedniego pędzla jest bardzo istotne, gdyż ułatwia to rozprowadzanie produktu i pozwala odmierzyć odpowiednią ilość proszku, zmniejszając tym samym jego zużycie. Jeśli jednak jakimś cudem pędzel zebrał zbyt dużą ilość kosmetyku, wówczas najlepiej usunąć go poprzez opukanie o kant dłoni lub wieczka.


Aplikując podkład, zawsze wykonuję ruchy koliste. To właśnie dzięki nim uzyskuję pożądany efekt. Do wykonania dziennego makijażu zazwyczaj wystarcza mi jedna warstwa, lecz przy większych wyjściach decyduję się na położenie kolejnej. Podkład nie tworzy efektu maski, więc nie boję się, że przesadzę z jego ilością.

Podkład od Lily Lolo nie eksponuje niedoskonałości skórnych, nie roluje się i nie ciemnieje w ciągu dnia. Zapewnia skórze aksamitne i przede wszystkim naturalne wykończenie.


A jak z trwałością? Podkład utrzymuje się w stanie nienaruszonym do kilku godzin bez konieczności poprawek. Nie wiem jednak, jak będzie się on zachowywał w kontakcie z cerą tłustą, gdyż takiej nie posiadam.

Skład podkładu mineralnego

  • Mica (mika) - mineralny pigment tworzący na skórze perłowy efekt rozświetlenia. Substancja ta jest lekka i powoduje, że produkt bardzo łatwo się rozprowadza. Kosmetyki z zawartością miki poleca się przede wszystkim osobom o cerze normalnej i suchej.
  • Zinc Oxide (tlenek cynku) - chroni przed poparzeniem słonecznym i przedwczesnym starzeniem się skóry.

Kosmetyk może (ale nie musi) zawierać:
  • CI 77891 (Titanium Dioxide) (dwutlenek tytanu, biel tytanowa, biały pigment) - biały pigment stosowany do rozjaśniania pozostałych pigmentów. Zabezpiecza kosmetyk przed utlenianiem się wrażliwych na światło substancji. Dwutlenek tytanu nie powinien być wdychany, gdy występuje w formie sypkiego pudru.
  • CI 77492 (Iron Oxide) (wodorotlenek żelaza, żółcień żelazowa) - żółto - brązowy pigment pochodzenia naturalnego lub syntetycznego.
  • CI 77491 (Iron Oxide) (czerwień żelazowa, czerwień wenecka lub czerwień pompejska) - barwnik pochodzenia naturalnego, posiadający czerwony bądź czerwono - brązowy kolor.
  • CI 77499 (Iron Oxide) (czarny tlenek żelaza, magnetyt) - substancja pochodzenia naturalnego o właściwościach regenerujących i nawilżających.

Puder mineralny możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Puder mineralny

W ofercie Costasy dostępne są trzy kolory pudrów, natomiast ja postawiłam na jasny, brzoskwiniowo - różowy odcień Flawless Silk. Podobnie jak w przypadku wyżej opisywanego podkładu, puder został zamknięty w plastikowym pudełeczku o pojemności 10 gram.


Puder posiada jedwabistą konsystencję i jest bezzapachowy. Aplikuję go podobnie jak podkład, czyli pędzlem typu kabuki. Po nałożeniu kosmetyku moja skóra od razu staje się wygładzona i lekko matowa (by nie powiedzieć płaska). Produkt nie tworzy efektu maski, więc śmiało możemy dokładać kolejne warstwy. 




Puder Flawless Silk nie zbiera się w newralgicznych miejscach (np. w zmarszczkach), przez co makijaż wygląda wyjątkowo naturalnie. Ponadto nie zapycha porów i nie wysusza skóry, za co jestem mu ogromnie wdzięczna. Zamiast tego optycznie redukuje widoczność drobnych zmarszczek oraz niedoskonałości. 

Skład pudru mineralnego

  • Mica (mika) - mineralny pigment tworzący na skórze perłowy efekt rozświetlenia. Substancja ta jest lekka i powoduje, że produkt bardzo łatwo się rozprowadza. Kosmetyki z zawartością miki poleca się przede wszystkim osobom o cerze normalnej i suchej.

Kosmetyk może (ale nie musi) zawierać:
  • CI 77491 (Iron Oxide) (czerwień żelazowa, czerwień wenecka lub czerwień pompejska) - barwnik pochodzenia naturalnego, posiadający czerwony bądź czerwono - brązowy kolor.
  • CI 77492 (Iron Oxide) (wodorotlenek żelaza, żółcień żelazowa) - żółto - brązowy pigment pochodzenia naturalnego lub syntetycznego.

Puder mineralny możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Zestaw do konturowania

Ta minimalistyczna paletka skrywa w sobie zestaw składający się z dwóch kosmetyków: bronzera i rozświetlacza. Całość posiada 10 gram. Paletka jest niewielkich rozmiarów, dlatego możemy ją ze sobą zabrać praktycznie wszędzie. Dodatkowo została wyposażona w duże, praktyczne lusterko. Aktualnie dostępna jest tylko jedna wersja kolorystyczna zestawu, jednak wierzcie mi - nadaje się on dla każdej z nas bez względu na posiadaną karnację.


Zarówno bronzer, jak i rozświetlacz wchodzące w skład zestawu, posiadają delikatnie kremową, jakby lekko mokrą konsystencję, dzięki czemu nie pylą podczas aplikacji. Kolejny plus - w przypadku upadku paletki i skruszenia produktów, można je docisnąć i jakoś przeżyć ten niefart. Wiem co mówię, gdyż mój niesforny kot zrzucił mi ją ze stołu na podłogę :/

Bronzer (mimo, że wygląda na bardzo ciemny), posiada naturalny odcień, który oczywiście możemy stopniować. Daje on również satynowe wykończenie Rozświetlacz wpada natomiast w beżowo - złotą tonację, pozwalającą uzyskać efekt Glow. Dzięki tym produktom skóra wygląda na delikatnie muśniętą kosmetykiem, a nie na sztucznie przerysowaną. Oba kosmetyki dobrze się także rozcierają, co zapewnia efekt naturalnie wyglądającego makijażu.

Bronzer i rozświetlacz możemy aplikować na kilka sposobów: pędzlem, gąbeczką, a nawet palcem. To, jaką metodę wybierzecie, zależy już od Was samych. Proponuję na początek spróbować kilku, by znaleźć tę najlepszą. 


Zestaw do konturowania od Lily Lolo nadaje się do stworzenia zarówno makijażu dziennego, jak i wieczornego. Muszę także wspomnieć, że już niewielka ilość produktów pozwoli nam na uzyskanie pożądanego efektu i odpowiednie podkreślenie tych miejsc, na których nam szczególnie zależy. To czyni tę paletkę szalenie wydajną. 


Zestaw do konturowania zachwycił mnie także trwałością. Oba produkty nie ścierają się i wytrzymują w stanie nienaruszonym do kilku godzin. Zarówno bronzer, jak i rozświetlacz nie podkreślają niedoskonałości, za to pięknie prezentują się na skórze.

Skład zestawu do konturowania

  • Mica (mika) - mineralny pigment tworzący na skórze perłowy efekt rozświetlenia. Substancja ta jest lekka i powoduje, że produkt bardzo łatwo się rozprowadza. Kosmetyki z zawartością miki poleca się przede wszystkim osobom o cerze normalnej i suchej.
  • Octyldodecano (oktyldodekanol) - lekki emolient, poprawiający właściwości aplikacyjne kosmetyku i tworzący na skórze nieprzepuszczalny film, ograniczający ucieczkę wody. Może zapychać!
  • Argania Spinosa (Argan) Kernel Oil (olej arganowy) - tworzy na powierzchni skóry natłuszczającą, wygładzającą, odżywczą i zmiękczającą warstwę ochronną, która zapobiega odparowywaniu wilgoci. Dodatkowo spłyca powstałe zmarszczki, zapobiega powstawaniu kolejnych, niweluje przebarwienia i wspomaga odnowę komórek.
  • Punica Granatum (Pomegranate) Seed Oil (olej z pestek granatu) - posiada właściwości odżywcze, nawilżające i uelastyczniające naskórek. Poleca się go głównie w przypadku skóry suchej, egzemy, łuszczycy, trądziku różowatego oraz poparzeń słonecznych.
  • Candelilla Cera (wosk kandelila) - natłuszcza, wygładza oraz pielęgnuje skórę.
  • Tocopherol (witamina E w czystej formie) - przyczynia się do wygładzenia skóry oraz koi ewentualne stany zapalne.
  • Ricinus Communis (Castor) Seed Oil (olej rycynowy) - doskonale nawilża skórę, stymuluje produkcję kolagenu i elastyny. Dzięki niemu skóra staje się zdrowa, pełna blasku, odmłodzona i odświeżona.
  • Polyglyceryl-2 Isostearate/Dimer Dilinoleate Copolymer (wosk pochodzenia roślinnego) - zmiękcza, chroni skórę oraz wpływa na lepkość kosmetyku. Zatwierdzony przez EcoCert.
  • Glyceryl Caprylate (monoglicerydy kwasu kaprylowego) - aktywny składnik o działaniu dezynfekującym, wygładzającym i nawilżającym. Jeśli nie jest rozcieńczony, może działać na skórę komedogennie i tworzyć zaskórniki.
  • Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil (olej słonecznikowy) - uelastycznia skórę oraz dostarcza witaminy E.
  • Leptospermum Scoparium (Manuka) Oil (olejek Manuka) - posiada właściwości antyseptyczne, antybakteryjne, antygrzybiczne i aromaterapeutyczne. Polecany szczególnie osobom borykającym się z trądzikiem, łuszczycą oraz podrażnioną skórą.
  • Sodium Hyaluronate (kwas hialuronowy małocząsteczkowy) - posiada umiejętność tworzenia na skórze cienkiej, niewidzialnej, przepuszczającej światło, elastycznej warstwy. Warstwa ta nie dopuszcza do utraty wilgotności w skórze. Dzięki niemu skóra jest gładka, elastyczna i jędrna. Skutki działania kwasu nie są jednak trwałe. Skóra ma lepszy wygląd tylko w czasie jego stosowania.
  • Eryngium Maritimum Callus Culture Filtrate (wyciąg z mikołajka nadmorskiego) - nawilża i działa przeciwstarzeniowo.

Kosmetyk może (ale nie musi) zawierać:
  • CI 77891 (Titanium Dioxide) (dwutlenek tytanu, biel tytanowa) - biały pigment stosowany do rozjaśniania pozostałych pigmentów. Zabezpiecza kosmetyk przed utlenianiem się wrażliwych na światło substancji. Dwutlenek tytanu nie powinien być wdychany, gdy występuje w formie sypkiego pudru.
  • CI 77491 (Iron Oxide) (czerwień żelazowa, czerwień wenecka lub czerwień pompejska) - barwnik pochodzenia naturalnego, posiadający czerwony bądź czerwono - brązowy kolor.
  • CI 77492 (Iron Oxide) (wodorotlenek żelaza, żółcień żelazowa) - żółto - brązowy pigment pochodzenia naturalnego lub syntetycznego.
  • CI 77499 (Iron Oxide) (czarny tlenek żelaza, magnetyt) - substancja pochodzenia naturalnego o właściwościach regenerujących i nawilżających.

Zestaw do konturowania możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Naturalna szminka

Aktualnie możemy wybierać spośród 10 odcieni pomadek Lily Lolo w sklepie Costasy. W moje ręce trafił natomiast jasny, przygaszony brąz z delikatnymi drobinkami połyskującymi na złoto, czyli kolor Rose Gold. To właśnie on najbardziej przypadł mi do gustu, gdyż nie jest ani zbyt ciemny, ani zbyt jasny. Jak dla mnie jest po prostu idealny.


Szminka została zamknięta w opakowaniu o szacie graficznej typowej dla kosmetyków Lili Lolo, które mieści w sobie 4 gramy produktu. Kosmetyk jest bezzapachowy i dobrze się aplikuje i to bez względu na to, czy nakładamy go bezpośrednio na usta, czy też za pomocą pędzelka. Pomadka gwarantuje piękny, głęboki kolor i dobrze trzyma się warg, ale ich nie skleja. Dzięki niej moje usta są nie tylko podkreślone, ale i nawilżone oraz odżywione. Naturalna szminka od Lily Lolo nie wysusza warg i nie tworzy na nich efektu nieestetycznej skorupy.



Pomadka do ust Rose Gold równomiernie pokrywa usta i nie zbiera się w kącikach. Po nałożeniu wytrzymuje na ustach około dwóch godzin bez poprawek. Jeśli zależy nam na wydłużeniu tego czasu, polecam nałożyć jedną warstwę, przypudrować usta i położyć kolejną.

Skład naturalnej szminki

  • Ricinus Communis Seed Oil (olej rycynowy) - doskonale nawilża skórę, stymuluje produkcję kolagenu i elastyny. Dzięki niemu skóra staje się zdrowa, pełna blasku, odmłodzona i odświeżona.
  • Simmondsia Chinensis Seed Oil (olej jojoba) - wspomaga naturalne funkcjonowanie skóry, reguluje ilość wydzielanego sebum oraz wzmacnia warstwę cementu międzykomórkowego, zachowując naturalną, kwaśną warstwę ochronną skóry.
  • Candelilla Cera (wosk kandelila) - natłuszcza, wygładza oraz pielęgnuje skórę.
  • Lanolin (lanolina) - substancja natłuszczająca zaliczana do wosków o pochodzeniu zwierzęcym. Może powodować podrażnienia i alergię skórną. Zmiany te objawiają się przede wszystkim długotrwale występującymi wypryskami. U osób wrażliwych lanolina może wywoływać atopowe zapalenie skóry.
  • Isoamyl Laurate (laurynian izoamylu) - składnik otrzymywany z nasion pszenicy, orzecha kokosowego i oleju palmowego. Nabłyszcza, zmiękcza i wygładza skórę. Pełni również rolę emolientu, substancji konsystencjonotwórczej, regulatora lepkości, rozpuszczalnika oraz substancji zapachowej.
  • Caprylic/Capric Triglyceride (trójgliceryd kaprylowo - kaprynowy) - substancja natłuszczająca oraz wygładzająca. Sprawia, że skóra staje się miękka, elastyczna i gładka.
  • Mica (mika) - mineralny pigment tworzący na skórze perłowy efekt rozświetlenia. Substancja ta jest lekka i powoduje, że produkt bardzo łatwo się rozprowadza. Kosmetyki z zawartością miki poleca się przede wszystkim osobom o cerze normalnej i suchej.
  • Cera Alba (wosk pszczeli) - substancja natłuszczająca, uelastyczniająca i zmiękczająca skórę. Zapobiega również jej przesuszeniu.
  • Copernicia Cerifera Cera (wosk karnauba) - substancja natłuszczająca, zmiękczająca oraz uelastyczniająca skórę. Jest również regulatorem konsystencji oraz wpływa na lepkości kosmetyku.
  • Tocopherol (witamina E w czystej formie) - przyczynia się do wygładzenia skóry oraz koi ewentualne stany zapalne.
  • Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy) - uelastycznia skórę oraz dostarcza witaminy E.
  • Silica (kwas krzemowy) - idealnie sprawdza się w przypadku wyprysków, oparzeń i ran. Nie podrażnia skóry i nie wywołuje alergii.
  • Ascorbyl Palmitate (palmitynian askorbylu, trwała postać witaminy C) - substancja przywracająca jędrność i elastyczność skóry. Wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, rozjaśnia skórę oraz wpływa na spłycenie zmarszczek. Dodatkowo wydłuża datę przydatności kosmetyku i zabezpiecza go przed powstawaniem nieprzyjemnego zapachu oraz zmianami w konsystencji i barwie.
  • Rosmarinus Officinalis Leaf Extract (ekstrakt z rozmarynu) - wykazuje działanie antybakteryjne, przeciwzapalne, przeciwgrzybicze i regeneracyjne. Uelastycznia skórę, zapobiega jej starzeniu i zmniejsza łojotok.
  • Tin Oxide (tlenek cyny) - mineralny pigment o perłowym odcieniu. Działa przeciwzapalnie i chroni przed promieniami UV.

Kosmetyk może (ale nie musi) zawierać:
  • CI 77891 (Titanium Dioxide) (dwutlenek tytanu, biel tytanowa) - biały pigment stosowany do rozjaśniania pozostałych pigmentów. Zabezpiecza kosmetyk przed utlenianiem się wrażliwych na światło substancji. Dwutlenek tytanu nie powinien być wdychany, gdy występuje w formie sypkiego pudru.
  • CI 77491 (Iron Oxide) (czerwień żelazowa, czerwień wenecka lub czerwień pompejska) - barwnik pochodzenia naturalnego, posiadający czerwony bądź czerwono - brązowy kolor.
  • CI 77742 (Manganese Violet) (fiolet manganowy) - pozyskiwany syntetycznie pigment o mocnym czerwono - fioletowym odcieniu.
  • CI 77492 (Iron Oxide) (wodorotlenek żelaza, żółcień żelazowa) - żółto - brązowy pigment pochodzenia naturalnego lub syntetycznego.
  • CI 77499 (Iron Oxide) (czarny tlenek żelaza, magnetyt) - substancja pochodzenia naturalnego o właściwościach regenerujących i nawilżających.

Naturalną szminkę możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Pędzel Super Kabuki

Czas na ostatni produkt, bez którego praca z produktami mineralnymi nie byłaby tak łatwa i przyjemna. Proszę Państwa, oto on - pędzel Super Kabuki :)

Pędzel został wyprodukowany z najlepszego gatunkowo syntetycznego włosia. Jest bardzo zbity i mięciutki. Główka pędzla została przycięta na półokrągło, by zapewnić nam jak najlepszą jakość użytkowania. 


Włosie syntetyczne, z którego został wyprodukowany pędzel, jest bardziej praktyczne, gdyż nie wypada tak, jak to naturalne. Nie traci też swojego kształtu, nawet pomimo częstego mycia, a po wyschnięciu ponownie staje się miękkie i puszyste. Ma jeszcze jeden plus - nie „pije” kosmetyków, tylko w całości przenosi je na skórę.

Całkowita wysokość pędzla Super Kabuki to 70 mm, a samego włosia - 40 mm. Te wymiary są dla mnie odpowiednie, gdyż pędzel idealnie leży w mojej dłoni. W sklepie Costasy dostępny jest jeszcze mniejszy model - Baby Buki, o wysokości 50 mm i 30 mm samego włosia.


Pędzel od Lily Lolo został wyprodukowany z dbałością o każdy szczegół. Jakość jego wykonania jest naprawdę na wysokim poziomie, począwszy od samej rękojeści, aż po perfekcyjnie odbarwione włosie (brązowe przy rękojeści i czarne na główce). Na rączce znajdziemy logo samej marki oraz nazwę pędzla. Całość oceniam jak najbardziej na plus.

Aby pędzel służył nam przez długie lata, warto odpowiednio o niego zadbać. Przede wszystkim nie należy myć i moczyć go w głębokiej wodzie, gdyż może to wpłynąć na strukturę wiążącą jego włosie. Aby go dobrze oczyścić, wystarczy nanieść na zagłębienie dłoni niewielką ilość łagodnego żelu i pocierać pędzel, a od czasu do czasu opłukując go pod bieżącą wodą, koniecznie włosiem zwróconym ku dołowi. Czynność tę należy powtarzać w zależności od zabrudzenia.


Umyty pędzel zawsze układamy na boku i pozostawiamy do całkowitego wyschnięcia. Warto także podłożyć pod niego ręcznik papierowy, który wchłonie nadmiar wody. Pędzla nie powinniśmy suszyć w pozycji pionowej, ponieważ woda może dostać się do rękojeści. Należy go również trzymać z dala od grzejnika. To właśnie przestrzeganie tych wszystkich reguł sprawi, że pędzel posłuży nam przez wiele długich lat.

Pędzel Super Kabuki możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Co sądzicie o zaprezentowanych produktach od Lily Lolo?
Znacie już sklep Costasy?

21 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawią mnie te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Krem BB mam na swojej liście, chciałabym poznać w najbliższym czasie :). Ogólnie bardzo lubię ich produkty, do dziś mam kilka, cienie, pędzelki, pomadkę i jeszcze kilka by się znalazło :P

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam praktycznie każdy ich kosmetyk :) marka warta zainteresowania

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dawna kuszą mnie te kosmetyki. Muszę je wreszcie wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego sklepu. Kosmetyki wyglądają na bardzo fajne. Najbardziej interesuje mnie puder.

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie te kosmetyki są genialne,używam ich od lat i każdemu polecam, początkowo moimi ulubieńcami były sypkie podkłady, teraz najczęściej używam kremów bb Lily LOlo

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię kosmetyki mineralne! Świetnie się prezentują one :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Krem BB najbardziej mnie zainteresował bo aktualnie lubię testować nowe kremy. Zawsze to lepiej dla skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja od kilku lat regularnie stosuję ich minerały i nigdy nie mogłam narzekać. Pędzli mam już całą kolekcję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pokochałam minerałki, w szczególnosci podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow jaka solidna recenzja i ogromny pracy włożyłaś w jego napisanie. Osobiście uważam, że ta marka ma najlepsze na rynku kosmetyki mineralne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam przyjemność poznać kilka kosmetyków LL i byłam nimi zachwycona, są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię minerały Lily Lolo - wszystkie kosmetyki jakie miałam świetnie mi się sprawdzały. Podkład, rozświetlający bronzer - moje ulubione. No i nie sposób nie wspomnieć o cudownych różach z drobinkami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam każdy kosmetyk, który prezentujesz, uważam że są warte swojej ceny, bardzo wydajne, łagodne dla skóry i przede wszystkim wykazują działanie pielęgnacyjne

    OdpowiedzUsuń
  15. To jest marką która jestm bardzo zainteresowana. Muszę sprawić sobie ich kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam róż i uwielbiam. Mają super kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam kosmetyki tej marki i według mnie są one warte swojej ceny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam zestaw kosmetyków tej marki i lubię po nie sięgać. Latem super się sprawdzają, makijaż jest lekki i skóra oddycha

    OdpowiedzUsuń
  19. Kosmetyki Lily Lolo bardzo dobrze się u mnie spisały. Bardzo lubię ich podkład sypki oraz puder :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam podkłąd mineralny i nie mam do niego pędzla. Latem mało się malowałam i leży nieużywany, ale myśle, że jesienią do niego wrócę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Naturalna szminka i krem BB najbardziej mnie zainteresowały. : )

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2018 Toksyczna kosmetyczka