Pierwszy w Polsce kalendarz adwentowy z kosmetykami naturalnymi i Beauty Inside. Co skrywa w sobie NATIBOX?

Kalendarze adwentowe uwielbiałam już od dziecka. Do dziś pamiętam, że nie mogłam doczekać się okresu przedświątecznego i tego, kiedy w końcu dostanę swoje pudełko z przegródkami, które skrywało w sobie słodkie czekoladki. Otwieranie kolejnych okienek było tak bardzo ekscytujące, że nigdy nie potrafiłam oprzeć się pokusie i otwierać po jednym każdego dnia - wszystkie od razu szły w ruch :) Nie ważne, że czekoladki nie zostały zjedzone. Ważne, że moja dziecięca ciekawość została zaspokojona i zobaczyłam, co znajduje się w środku.

Gdy dorosłam, zapomniałam na chwilę o kalendarzach adwentowych. W tym czasie przeszły one prawdziwą transformację i ponownie dały o sobie znać. Obecnie kalendarze adwentowe skrywają znacznie więcej niż tylko czekoladki. Nie da się jednak ukryć, że największym zainteresowaniem cieszą się te z kosmetykami.

Nigdy nie miałam żadnego kalendarza adwentowego. Zdarzyło mi się podejrzeć kilka z nich, jednak nie czułam wewnętrznej potrzeby sprawienia sobie takiego prezentu. Jako miłośnik produktów naturalnych odczuwałam niedosyt, ponieważ na rynku nie było dostępnych kalendarzy w stylu eco. Wiedziałam jednak, że wcześniej, czy później doczekam się jednak takiego, który przyprawi mnie o szybsze bicie serducha i będę mogła powiedzieć - to jest właśnie ten efekt WOW. W tym roku moje modły zostały wysłuchane i w sprzedaży pojawił się kalendarz adwentowy w całości wypełniony kosmetykami naturalnymi i produktami z kategorii Beauty Inside.




NATIBOX - pierwszy w Polsce kalendarz adwentowy z kosmetykami naturalnymi

Kalendarz został stworzony przez NatiTeam, czyli zespół sklepu natinati.pl, oferującego szeroki wachlarz produktów naturalnych. Został on w całości wykonany ręcznie i skrywa w sobie 24 cudowne pudełeczka pełne pełnowartościowych produktów (nie próbek), których wartość wynosi aż 670 zł! To sporo, jednak NATIBOX można nabyć już za 349 zł, a tym samym zaoszczędzić ponad 300 zł!




Kalendarz adwentowy został wykonany z dbałością o nawet najmniejszy detal, dlatego prezentuje się bardzo okazale (zdecydowanie lepiej niż na zdjęciach). Swoim wyglądem przypomina okno, które po otwarciu oferuje nam widok będący prawdziwą ucztą dla naszych oczu. W środku znajdziemy pudełeczka opatrzone numerami i świątecznymi grafikami. Każde z nich zostało wypełnione wełną drzewną, na której ułożono kosmetyki oraz czerwonym papierem jedwabnym. Na żywo wygląda to naprawdę pięknie :)




NATIBOX to wspaniały prezent, który możemy sprawić nie tylko naszym bliskim, ale i samym sobie. Wchodzące w jego skład produkty zostały skomponowane w taki sposób, aby mogła z nich korzystać cała rodzina. Kalendarz adwentowy z pewnością wprowadzi każdego w świąteczny nastrój i co najważniejsze - pozwoli zadbać o siebie w naturalny sposób.




Dzięki NATIBOX powróciłam do czasów dzieciństwa i z wypiekami na twarzy otwierałam kolejne pudełka. To tak jak z tymi tradycyjnymi kalendarzami adwentowymi - wszystkie musiały zostać otwarte tego samego dnia. Czekanie do 1 grudnia znów okazało się bardzo trudnym wyzwaniem, któremu nie podołałam. W tym przypadku chyba nigdy nie nauczę się samodyscypliny :)

Zawartość kalendarza adwentowego NATIBOX

Jak już wcześniej wspomniałam, w kalendarzu adwentowym znajdziecie tylko i wyłącznie pełnowartościowe produkty. Część z nich zobaczycie na zdjęciach. Poniżej zamieściłam Wam także ich pełną listę. Od 1 grudnia zapraszam również na mojego Instagrama, gdzie codziennie na story będę pokazywała i omawiała każdy z kosmetyków. 



Pudełko nr 1

Sypki Puder Bananowy od Ecocera
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 2

Płynne Serum do zabezpieczania końcówek włosów Happy Ends od Anwen
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 3

Naturalny krem do rąk i paznokci, hipoalergiczny od OnlyBio - nowość na rynku, nie jest jeszcze dostępny w sprzedaży.

Pudełko nr 4

Dezodorant dla mężczyzn od Kaerel
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 5

Kredka do oka i brwi Kayal od PuroBio 
Odcień: jasny brąz 28
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 6

Zestaw kosmetyków Travel Size od Yope
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 7

Olejek z pestek śliwki od Ministerstwo Dobrego Mydła
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 8

Musująca kula do kąpieli Liczi i Noni od Cafe Mimi
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 9

Krem do twarzy ze śluzem ślimaka Dzień i Noc od Superactive, Naturalis
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 10

Balsam do ciała dla dzieci od Petit&Jolie
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 11

Anapska glinka do twarzy i ciała, biała od Fitocosmetik
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 12

Woda po Goleniu Steam Punk od Pan Drwal
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 13

Płyn do mycia naczyń w kostce od Gary
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 14

Marchewkowy balsam do ust od Moja Farma Urody
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 15

Enzymatyczny peeling kwasowy od Be The Sky Girl
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 16

Odmładniający lodowy lifting pod oczy na bazie czarnego kawioru od Natura Siberica
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 17

Głębokie nawilżenie, krem do ciała od Cafe Mimi
Facebook: [KLIK]
Instagram:  [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 18

Płyn micelarny do demakijażu twarzy od Onlybio
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 19

Dezodorant w sztyfcie z Bergamotką i Limonką od Schmidt’s
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 20

Olejek do brody Original od Pan Drwal
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 21

Superfoods collagen od Beauty Elixir
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 22

Głęboko oczyszczająca maseczka do twarzy od Duetus
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 23

100% Olej z Opuncji Figowej od E-Fiore
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pudełko nr 24

Biowitalny krem - maska na noc BIOrythm od Naturalis
Facebook: [KLIK]
Instagram: [KLIK]
Link do produktu: [KLIK]

Pierwszy kalendarz adwentowy z kosmetykami naturalnymi możecie zakupić tutaj: [KLIK].

A teraz przyznajcie się, czy uwielbiacie kalendarze adwentowe i czy tak jak ja
otwieracie je od razu, nie czekając do grudnia?

24 komentarze:

  1. wow, jest rewelacyjny, uwielbiam kalandarze adwentowe i sie rozglągam za jakimś

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super. Cudowny jest te kalendarz adwentowy z kosmetykami. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super się prezentuje, ja w tym roku postanowiłam że kupię kalendarz z kosmetykami, ale jeszcze nie wiem jakiej marki

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna koncepcja 😉 Jako prezent nada się idealnie 😊 Trzeba tylko pomyśleć jakiej marki ma on być i komu go podarować 😀

    OdpowiedzUsuń
  5. super, że powstał taki zestaw i zawartość jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taki pierwszy to ona nie jest, bo w ostatnim czasie kilka naturalnych widziałam. Ładny jest, dość bogaty, jednak ja nie mam aż takiego parcia na samą naturę i nie do końca mi pasuję ;) Zawsze ogladam te wszystkie kalendarze ale szkoda mi kasy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kalendarze adwentowe, zawsze grzecznie otwieram w grudniu po jednym okienku dziennie. W zeszłym roku miałam kalendarz Delia, w tym czeka już na mnie Balea.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w domu już 4 kalendarze, i niestety budżet się wyczerpał ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zawsze otwieram od razu :D. Ten jest całkiem fajny i ogólnie dobrze, że ktoś pomyślał i stworzył tego typu kalendarz, inny niż pozostałe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajna zawartość, z chęcią bym ją u siebie przygarnęła!

    OdpowiedzUsuń
  11. 300 złotych to bardzo dużo pieniędzy można zaoszczędzić. Gdyby nie fakt że drogie są,to na pewno bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, świetny taki kalendarz szczególnie dla miłośniczek naturalnych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale piekny jest ten kalendarz i to ze świetnymi produktami. Ja jeszcze nigdy nie miałam takiego kalendarza, ale w tym roku sobie chyba sprawię.

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim marzeniem jest posiadanie chociaz jednego kalendarzu adwentowego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, co za zawartość. Taki kalendarz niesamowicie kusi i chodź postanowiłam nic nie zamawiać to teraz się wacham

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow rewelacyjny kalendarz adwentowy. W tamtym roku mialam z mgiełkami byłam bardzo z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę przyznać, że ten kalendarz robi naprawdę świetne wrażenie, zarówno pod względem wykonania, jak i zawartości :) Z chęcią bym taki przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja wole trochę inne kalendarze adwentowe, ale te na pewno znajdą swoich fanów ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też chcę takie kalendarz, boski jest :)

    OdpowiedzUsuń
  20. rewelacyjny kalendarz, pełen naturalnych perełek, chętnie przyjrzę mu się bliżej

    OdpowiedzUsuń
  21. Zacna zawartość :) Kalendarz może śmiało konkurować z zagranicznymi markami :)

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo fajne prezenciki sa w tym kalendarzu!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2018 Toksyczna kosmetyczka