Polskie kosmetyki konopne Cannamea - czy podbiją moje serce?

Kosmetyki konopne pojawiły się na rynku stosunkowo niedawno, a już znalazły spore grono sympatyków. Także ja doceniłam ich właściwości i cieszę się, gdy mogę przetestować kolejne produkty. Niedawno poznałam polską markę Cannamea, która posiada w swoim asortymencie właśnie takie kosmetyki. Jej właścicielką jest Agata - autorka bloga Green for Skin.


Krótko o marce

Cannamea to wyjątkowe podejście do pielęgnacji skóry twarzy. Głównym składnikiem aktywnym jest ekstrakt CBD + CBDA, czyli kannabidiol o szerokim spektrum działania, który jest pozyskany z ekologicznych upraw konopi siewnej. Kannabinoidy obecne w kosmetykach Cannamea oddziałują z endokannabinoidami występującymi w naszej skórze. Dzięki temu, jak żaden inny składnik, CBD działa kojąco, przeciwzapalnie, reguluje sebum oraz pomaga w łagodzeniu swędzenia i zaczerwienienia nawet w najgłębszych warstwach skóry. Dodatkowo zawartość nierafinowanego oleju konopnego i hydrolatu z kwiatów konopi nawilża i regeneruje wymagającą skórę. Źródło: [KLIK].

Cannamea w swojej ofercie posiada obecnie trzy kosmetyki, jednak wierzę, że z czasem przybędzie nowych propozycji. Na chwilę obecną w jej asortymencie znajdziemy olejek do demakijażu, nawilżający krem oraz ochronna pomadkę.



Olejek do demakijażu z olejem konopnym

W swojej codziennej pielęgnacji sięgam głównie po płyny micelarne oraz emulsje. Olejki zdarzało mi się testować wprawdzie kilka razy, ale i tak wróciłam do tych pierwszych produktów. Kosmetyk do demakijażu z olejem konopnym od Cannamea bardzo mnie jednak zaintrygował i dlatego postanowiłam, że dam mu szansę.

Produkt mieści się w czarnej plastikowej buteleczce o pojemności 150 ml, wyposażonej w praktyczną pompkę, która dozuje odpowiednią ilość olejku. Bardzo podoba mi się design opakowania, które jest proste, a mimo to bardzo eleganckie.


Olejek do demakijażu z olejem konopnym posiada ziołowy zapach, jasnozieloną barwę oraz konsystencję typową jak dla tego rodzaju produktów. Najbardziej zaskoczyło mnie w nim to, że pomimo oleistej formuły, nie pozostawia po sobie tłustej i lepkiej warstwy.


Produkt możemy aplikować zarówno na wacik, jak i bezpośrednio na skórę. U mnie najlepiej sprawdza się ta pierwsza opcja. Można go stosować zarówno na mokrą, jak i suchą skórę. W przypadku demakijażu oczu wystarczy przyłożyć zwilżony olejkiem wacik do powieki i chwilę odczekać, aby zawarte w nim składniki rozpuściły kosmetyki kolorowe. Nie trzeba pocierać oka, gdyż wszystko zostaje dobrze usunięte. Czasami jednak czynność trzeba wykonać kilkukrotnie.

Po wykonaniu zabiegu oczyszczania twarzy należy zmyć produkt ciepłą wodą. Do tego celu możemy użyć delikatnej ściereczki lub gąbki konjac, którą również Cannamea posiada w ofercie. Ta czarna gąbka została wykonana z byliny morphophallus Konjac i jest w 100% naturalna i biodegradowalana. Aby stała się miękka, należy ją obficie zwilżyć letnią wodą, a po użyciu wypłukać i odcisnąć.


Olejek doskonale radzi sobie z usuwaniem makijażu, pozostawia skórę dokładnie oczyszczoną i nie powoduje przy tym żadnych podrażnień. Bez obaw mogą sięgać po niego nawet posiadacze wrażliwej cery oraz osoby noszące szkła kontaktowe. Skóra dzięki niemu jest nie tylko oczyszczona, ale i odświeżona oraz nawilżona. Kosmetyk usuwa z naszej skóry nie tylko makijaż, ale i zanieczyszczenia oraz nadmiar sebum, przygotowując ją tym samym do dalszych etapów pielęgnacji.

Skład olejku do demakijażu z olejem konopnym

  • Linum Usitatissimum Seed Oil (olej lniany) - wykazuje działanie zmiękczające, ochronne, przeciwzapalne, wygładzające i nawilżające. Pobudza procesy regeneracji skóry oraz pomaga walczyć z zaskórnikami.
  • Cannabis Sativa Seed Oil (olej z nasion konopi siewnej) - działa przeciwzapalnie i przeciwtrądzikowo. Posiada zdolność głębokiej penetracji tkanek i ułatwia transport składników aktywnych w głąb skóry.
  • Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej migdałowy) - substancja bogata w witaminy młodości (A i E). Poprawia ukrwienie skóry, wyrównuje jej koloryt, łagodzi stany zapalne oraz chroni ją przed warunkami atmosferycznymi takimi jak silny wiatr lub słońce. Dodatkowo nawilża, zmiękcza i wygładza oraz wpływa na prawidłowe funkcjonowanie cementu międzykomórkowego.
  • Oenothera Biennis Seed Oil (olej z wiesiołka) - poprawia elastyczność skóry, wpływa na jej prawidłowe funkcjonowanie oraz zapobiega utracie wody. Substancja ta bogata jest w egzogenne kwasy tłuszczowe (NNKT), których nasz organizm nie potrafi sam wytworzyć, a które są bardzo istotne do zachowania młodego wyglądu skóry.
  • Prunus Domestica Kernel Oil (olej śliwkowy) - wykazuje działanie łagodzące, przeciwzapalne, nawilżające oraz przeciwzmarszczkowe. Dodatkowo poprawia wchłanialność składników aktywnych zawartych w kosmetyku. Polecany szczególnie dla skóry suchej, dojrzałej i zniszczonej.
  • Cannabidiol (kanabidiol) - substancja pozyskiwana z konopi siewnej. Wykazuje właściwości przeciwzapalne, nawilżające i natłuszczające. Mogą ją stosować nawet osoby o skórze wrażliwej oraz skłonnej do podrażnień.
  • Tocopheryl Acetate (witamina E) - przyczynia się do wygładzenia skóry, działa kojąco, niweluje ewentualne stany zapalne oraz zmniejsza szkodliwe działanie promieni słonecznych.
  • Citrus Aurantifolia Peel Oil (olejek z limetki) - posiada właściwości antyseptyczne i ściągające. Pełni także rolę substancji zapachowej. Po olejek z limetki powinny sięgać szczególnie osoby o cerze tłustej i zanieczyszczonej.
  • Limonene (limonen) - imituje zapach skórki cytrynowej. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Citral* (citral) - imituje zapach cytryny. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Geraniol (geraniol) - imituje zapach pelargonii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Linalool (linalol) - imituje zapach konwalii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.


Olejek do demakijażu z olejem konopnym możecie zakupić tutaj: [KLIK].
Gąbkę konjac do mycia twarzy możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Nawilżający krem do twarzy z olejem konopnym

Krem zamknięto w szklanym słoiczku, który mieści w sobie 50 gram produktu. Całość mimo swojej prostoty, od razu przyciąga wzrok. Krem przed rozlaniem chroni nakrętka, na której umieszczono naklejkę z nazwą marki.

Kosmetyk posiada lekką konsystencję oraz białą barwę. Zapach natomiast jest bardzo delikatny i przyjemny dla nosa. Nie utrzymuje się on zbyt długo na skórze, ale nie o niego tutaj chodzi, ale o samo działanie produktu. Krem do twarzy z olejem konopnym dobrze się aplikuje i nie pozostawia po sobie tłustego filmu oraz święcącej się skóry. Całkiem szybko się także wchłania.


Po nawilżający krem do twarzy z olejem konopny sięgam zarówno rano, jak i wieczorem. Nie stosowałam go jeszcze pod makijaż więc nie wiem, jak się spisuje. Kosmetyk świetnie dba o skórę i wpływa na poprawę jej kondycji. Przy regularnym stosowaniu da się zauważyć poprawę stanu cery, która jest nawilżona, odżywiona i po prostu przyjemna w dotyku.


Krem spisał się i jestem zadowolona, że mogłam po niego sięgnąć. Nie tylko nawilżył i odżywił moją skórę, ale i pomógł w walce z niedoskonałościami. Zapomniałam dzięki niemu o suchych skórkach, ściągniętej skórze oraz podrażnieniach.

Skład nawilżającego kremu do twarzy z olejem konopnym

  • Aqua (woda).
  • Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil (olej słonecznikowy) - uelastycznia skórę oraz dostarcza witaminy E.
  • Cannabis Sativa (Hemp) Seed Oil (olej z nasion konopi siewnej) - działa przeciwzapalnie i przeciwtrądzikowo. Posiada zdolność głębokiej penetracji tkanek i ułatwia transport składników aktywnych w głąb skóry.
  • Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (masło shea) - składnik bogaty w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F. Regeneruje i odnawia zniszczony naskórek, łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza procesy gojenia. Ponadto wygładza skórę i chroni ją przed niesprzyjającymi czynnikami zewnętrznymi.
  • Cocos Nucifera (Coconut) Oil (olej kokosowy) - wykazuje działanie nawilżające, odżywiające, regenerujące, natłuszczające, ochronne oraz zmiękczające. Dodatkowo poprawia nastrój i aromatyzuje.
  • Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter (masło kakaowe) - uzupełnia w skórze niedobory witamin, nawilża, regeneruje, wygładza, przyspiesza opalanie i nadaje skórze piękny blask. Ponadto działa przeciwzmarszczkowo i stanowi naturalny filtr słoneczny.
  • Cera Alba (wosk pszczeli) - substancja natłuszczająca, uelastyczniająca i zmiękczająca skórę. Zapobiega również jej przesuszeniu.
  • Glyceryl Stearate Citrate (ester gliceryny z kwasami cytrynowym i stearynowym) - naturalny emulgator pozyskiwany z soi. Pełni rolę substancji zapachowej oraz działa nawilżająco i zmiękczająco.
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry. Taki efekt uzyskuje się jednak tylko wtedy, gdy wilgotność powietrza nie jest mniejsza niż 65%. W innym przypadku gliceryna pobiera wodę z dolnych warstw skóry i może ją wysuszać.
  • Sucrose Stearate (stearynian sacharozy) - emulgator bezpieczny dla skóry.
  • Coco Glucoside (poliglukozyd kwasów oleju kokosowego) - substancja pochodzenia roślinnego pozyskiwana ze skrobi kukurydzianej i oleju kokosowego. Poprawia konsystencję produktu oraz pomaga pozbyć się zanieczyszczeń ze skóry.
  • Coconut Alcohol (alkohol kokosowy) - nawilża i natłuszcza skórę oraz dodatkowo zwiększa lepkość kosmetyków.
  • Cannabidiol (kanabidiol) - substancja pozyskiwana z konopi siewnej. Wykazuje właściwości przeciwzapalne, nawilżające i natłuszczające. Mogą ją stosować nawet osoby o skórze wrażliwej oraz skłonnej do podrażnień.
  • Rosa Canina Fruit Oil (olej z owoców dzikiej róży) - hamuje procesy starzenia komórek, zmniejsza blizny oraz głęboko regeneruje skórę
  • Borago Officinalis Seed Oil (olej z ogórecznika lekarskiego) - wygładza zmarszczki, wzmacnia naczynia krwionośne, zwęża pory, ujędrnia, regeneruje i odżywia.
  • Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder (proszek z liści aloesu) - wykazuje właściwości nawilżające i regenerujące.
  • Tocopherol (witamina E) - przyczynia się do wygładzenia skóry, działa kojąco, niweluje ewentualne stany zapalne oraz zmniejsza szkodliwe działanie promieni słonecznych.
  • Xanthan Gum (guma ksantanowa) - substancja produkowana przez mikroorganizmy na liściach kapusty. Posiada certyfikat EcoCert i jest dobrze tolerowana przez skórę.
  • Citrus Paradisi Peel Oil (olejek grejpfrutowy) - zawiera sporą dawkę odmładzających antyoksydantów: witaminy C, bioflawonoidów i minerałów. Doskonale rozświetla i odżywia skórę. Działa również przeciwbakteryjnie.
  • Limonene (limonen) - imituje zapach skórki cytrynowej. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Citral (citral) - imituje zapach cytryny. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy) - imituje zapach jaśminu. Występuje w owocach, kwiatach i olejkach eterycznych. Jest składnikiem dopuszczonym do stosowania w kosmetykach naturalnych i aprobowany przez jednostki certyfikujące kosmetyki organiczne.
  • Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant chroniący kosmetyk przed bakteriami i rozwojem mikroorganizmów.


Nawilżający krem do twarzy z olejem konopnym możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Ochronna pomadka do ust z olejem konopnym

To już ostatni produkt z oferty Cannamea, jaki chciałabym Wam dziś przybliżyć. Kosmetyk został zamknięty w smukłym poręcznym opakowaniu w formie wykręcanego sztyftu, który z kolei umieszczono w czarnym kartoniku. Ochronna pomadka z olejem konopnym i CBD posiada słabo wyczuwalny zapach i lekko żółtawy odcień. Nie barwi ust, dlatego mogą po nią sięgać zarówno kobiety, jak i mężczyźni.


Konsystencja kosmetyku jest wprawdzie zbita, jednakże pod wpływem ciepła ust staje się ona miękka niczym masło, bardzo łatwo się rozprowadza oraz co najważniejsze - nie spływa.



Pomadka zabezpiecza usta przed zmiennymi czynnikami atmosferycznymi. Dzięki niej mam pewność, że nie staną się one suche i popękane. Dla mnie to bardzo istotne, gdyż w sezonie jesienno - zimowym o spierzchnięte wargi nie trudno. Ochronną pomadkę do ust z olejem konopnym stosuję zatem za każdym razem, gdy wychodzę z domu. Przed położeniem się spać lubię także aplikować jej grubszą warstwę, by rano obudzić się z miękkimi i nawilżonymi ustami.

Skład ochronnej pomadki do ust z olejem konopnym

  • Cannabis Sativa Seed Oil (olej z nasion konopi siewnej) - działa przeciwzapalnie i przeciwtrądzikowo. Posiada zdolność głębokiej penetracji tkanek i ułatwia transport składników aktywnych w głąb skóry.
  • Theobroma Cacao Seed Butter (masło kakaowe) - uzupełnia w skórze niedobory witamin, nawilża, regeneruje, wygładza, przyspiesza opalanie i nadaje skórze piękny blask. Ponadto działa przeciwzmarszczkowo i stanowi naturalny filtr słoneczny.
  • Cera Alba (wosk pszczeli) - substancja natłuszczająca, uelastyczniająca i zmiękczająca skórę. Zapobiega również jej przesuszeniu.
  • Mangifera Indica Seed Butter (masło mango) - chroni, nawilża i regeneruje skórę. Łagodzi zmiany łuszczycowe i jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym. Polecane szczególnie osobom o cerze suchej i bardzo suchej.
  • Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy) - wykazuje działanie nawilżające, odżywiające, regenerujące, natłuszczające, ochronne oraz zmiękczające. Dodatkowo poprawia nastrój i aromatyzuje.
  • Butyrospermum Parkii Butter (masło shea) - składnik bogaty w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F. Regeneruje i odnawia zniszczony naskórek, łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza procesy gojenia. Ponadto wygładza skórę i chroni ją przed niesprzyjającymi czynnikami zewnętrznymi.
  • Aqua (woda).
  • Tocopherol (witamina E) - przyczynia się do wygładzenia skóry, działa kojąco, niweluje ewentualne stany zapalne oraz zmniejsza szkodliwe działanie promieni słonecznych.
  • Olive Oil Polyglyceryl-6 Esters** (pochodna oliwy z oliwek) - naturalny emulgator.
  • Polyglyceryl-6 Laurate** (laurynian poliglicerolu-6) - naturalny amulgator pozyskiwany z oleju rzepakowego, słonecznikowego i rycynowego.
  • Cannabidiol (kanabidiol) - substancja pozyskiwana z konopi siewnej. Wykazuje właściwości przeciwzapalne, nawilżające i natłuszczające. Mogą ją stosować nawet osoby o skórze wrażliwej oraz skłonnej do podrażnień.
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry. Taki efekt uzyskuje się jednak tylko wtedy, gdy wilgotność powietrza nie jest mniejsza niż 65%. W innym przypadku gliceryna pobiera wodę z dolnych warstw skóry i może ją wysuszać.
  • Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil (olej ze słodkiej pomarańczy) - substancja bogata w witaminy i kwasy organiczne. Działa antyseptycznie i łagodząco.
  • Linalool* (linalol) - imituje zapach konwalii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Honokiol* (honokiol) - pozyskiwany z kory magnolii lekarskiej. Wykazuje sile działanie przeciwzapalne, ujędrniające i wygładzające zmarszczki.
  • Magnolol* (magnolol) - wykazuje takie same właściwości jak wspomniany wyżej honokiol.
  • Limonene* (limonen) - imituje zapach skórki cytrynowej. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Citral* (citral) - imituje zapach cytryny. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.


Ochronną pomadkę do ust z olejem konopnym możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Co sądzicie o kosmetykach Cannamea?
Mieliście już okazję spotkać się z nimi i sprawdzić ich działanie na własnej skórze?

29 komentarzy:

  1. Te kosmetyki widzę pierwszy raz. Podobają mi się opakowania.
    Chętnie kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie te kosmetyki to totalna nowość. Jednak mam mega ochotę na to by je poznać na własnej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz widzę, ale zrobiły na mnie pozytywne wrażenie. Fajne produkty, z fajnym składem, z przyjemnością bym poznała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz widzę tę markę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kosmetyków tych nie znam, ale na pewno są warte wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię olej konopny w kosmetykach. Tej marki nie znam, ale zainteresował mnie ten olejek do demakijażu.

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda na to że olejek w niedługim czasie będę chciała przetestować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. swoja drogą kiedyś testowałam olejek w spray był świetny na moje zniszczone włosy!

      Usuń
  8. chętnie poznałabym tą markę szczególnie, że jest polska a mojej suchej skórze służą kosmetyki konopne

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tych kosmetykach. Bardzo mnie zainteresowały a zwłaszcza olejek.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niezmiernie spodobało mi się, że olejek do demakijażu jest z pompką i do tego nie pozostawia tłustego filmu na skórze. Takie olejki lubię!

    OdpowiedzUsuń
  11. Podobają mi się bardzo opakowania tych kosmetyków. Kosmetyki konopne są mi znane, kiedyś miałam krem

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam wcześniej o tych kosmetykach. Może warto się im bliżej przyjrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Olej konopny ma świetne właściwości i bardzo cieszy fakt, że jest coraz bardziej doceniany :) A kosmetyki z chęcią kiedyś poznam, bo zapowiadają się naprawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kosmetyki wyglądają rewelacyjnie, a ja jestem fanką oleju konopnego...zamawiam go regularnie od kilku lat i naprawdę działa cuda. Więc ten zestaw jest dla mnie jak najbardziej kuszący.

    OdpowiedzUsuń
  15. Koniecznie sama muszę sprawdzić kosmetyki tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Od dawna mam ochotę wypróbować kosmetyki z konopiami. Jestem ciekawa ich efektu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mi się podoba ich szata graficzna! Lubię kosmetyki w czerni. Miałam już kiedyś konopne produkty innej marki i byłam z nich całkiem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosmetyki konopny są rewelacyjne. Coś wiem o nich. Na niech nie można się zawieść.

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznam, że pierwszy raz widzę te kosmetyki :) Na pewno miałabym ochotę poznać wszystkie 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygladaja bardzo zachecajaco, nigdzie wczesniej nie spotkalam sie z tymi kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Trzeba przyznać, że wyglądają bardzo elgancko i ciekawie. Najbardziej zaciekawił mnie olejek pomadka, tego aktualnie mi trzeba.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tej marki i nigdy o niej nie słyszałam. Ale chciałabym byś wiedziała, że bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam marki, ma całkiem ładne opakowania, ale strasznie długie składy, a ja ostatnio staram się korzystać z bardzo prostych rozwiązań .

    OdpowiedzUsuń
  24. nie słyszałam o tej marce, ale kosmetyki wyglądają niezwykle interesująco, zwłaszcza olejek do demakijażu

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytając tytuł od razu bardzo byłam ciekawa jak je oceniasz. Ciekawe jak sprawdziły by się u mnie te kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  26. Kosmetyków nie znam ale podoba mi się ich minimalistyczne opakowania

    OdpowiedzUsuń
  27. Słyszałam już o tej marce, podobają mi się ich opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  28. To dla mnie nowość. nie znam tej marki... lubię u Ciebie poznawać kolejne kosmetyki...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2018 Toksyczna kosmetyczka