Strony

27 listopada 2016

Medycyna dla urody. Recenzja polskich kosmeceutyków od Dottore.

Zabierając się za pisanie tego posta zastanawiałam się, jakim wstępem mogłabym go zapowiedzieć. Myślałam, myślałam i… nie wymyśliłam nic sensownego. Na brak weny nie mogę ostatnio narzekać. Mimo przypływu kreatywności nie udało mi się jednak pobić hasła reklamującego produkty, które chciałabym Wam dziś przybliżyć. 

„Nie zatrzymuj czasu. Niech biegnie przed Tobą!” - tak brzmi główne motto marki Dottore. 

Bez zbędnych zapowiedzi zapraszam Was zatem na recenzję produktów, które trafiły niedawno w moje ręce. 

Z marką Dottore spotkałam się po raz pierwszy. Do tej pory nie miałam jeszcze okazji poznać jej produktów. Sama się sobie dziwię, gdyż „Dottore to pierwsza polska marka kosmeceutyków wywodząca się z kosmetyki estetycznej.” Jak mogłam o niej nie słyszeć? Wciąż po głowie krąży mi to pytanie. 

Jeśli zastanawiacie się, czym są owe kosmeceutyki, to już wyjaśniam :)

Termin kosmeceutyki istnieje już od lat 70. ubiegłego wieku, a wprowadzony został przez profesora dermatologii Alberta M. Kligmana z Uniwersytetu Pensylwanii dla określenia odrębnej kategorii produktów, których działanie jest słabsze, niż działanie leków, ale silniejsze od działania tradycyjnych kosmetyków pielęgnacyjnych. Kosmeceutyki wykazują więc delikatne działanie lecznicze lub wspomagają leczenie, a ich zastosowanie przynosi naszej skórze o wiele większe korzyści, niż używanie tradycyjnych kremów czy balsamów. Źródło: [KLIK]

Na stronie producenta odnajdziemy wiele informacji o oferowanych przez niego kosmeceutykach. Jedna z nich mówi:

„Wiedza i wieloletnie doświadczenie dr Waldemara Jankowiaka, założyciela i głównego lekarza prowadzącego Kliniki Estetyki Ciała, w leczeniu sposobów pielęgnacji oraz hamowaniu procesów starzenia skóry, pozwoliły poznać potrzeby pacjentów i opracować optymalne formuły preparatów oparte na rzetelnej wiedzy medycznej. Powstała gama profesjonalnych i pielęgnacyjnych produktów Dottore o najwyższej możliwej skuteczności dla kosmetyków.

Kosmeceutyki Dottore kompleksowo pielęgnują cerę, pomagają w utrzymaniu jej zdrowia i dobrego wyglądu oraz hamują procesy starzenia się skóry. Są bezkompromisowym rozwiązaniem dla osób poszukujących całkowicie nieinwazyjnych a skutecznych sposobów na upływający czas i problemy estetyczne. Sprawdzają się też jako uzupełnienie i kontynuacja procedur medycyny estetycznej. (…) Stworzyliśmy produkty o możliwie najwyższej skuteczności i precyzji działania. Uzyskane efekty są potwierdzone długotrwałymi badaniami aplikacyjnymi. Produkty dottore zawierają tylko udokumentowane rzetelnymi badaniami substancje aktywne, bez związków o niepotwierdzonym działaniu lub mogących powodować alergie. W tworzeniu kosmeceutyków Dottore kierujemy się zasadami przyjętymi w tworzeniu leków i stosujemy tylko to co niezbędne dla właściwego działania.”

Powyższa informacja skutecznie zachęciła mnie do wypróbowania produktów tej marki. Zwróciłam się zatem z zapytaniem do producenta o możliwość przetestowania jego produktów. W odpowiedzi otrzymałam przesyłkę, która zawierała:

  • Intensywnie nawilżający krem z kwasem migdałowym HYDRATORE
  • Płyn micelarny dla skóry wrażliwej SENSITORE AQUA SENSITIVE
  • Intensywnie odmładzający krem na noc z kwasem glikolowym NOVO

Całość została zapakowana w małą srebrną kosmetyczkę :)

Trudno jest mi stwierdzić, z którego produktu ucieszyłam się najbardziej. Tak się akurat złożyło, że zdenkowałam całkowicie mój ulubiony krem do twarzy, a płyn do demakijażu za krótką chwilę także miał się skończyć. Paczka od Dottore dotarła do mnie zatem w najlepszym momencie. Ja to mam jednak szczęście :)

Płyn micelarny dla skóry wrażliwej SENSITORE AQUA SENSITIVE


Na co dzień stosuję wodoodporny tusz do rzęs, dlatego od płynu micelarnego oczekuję, że będzie potrafił się z nim rozprawić. Produkt od Dottore spełnił moje oczekiwania i wykazał się ogromną skutecznością. Nawet mocny wodoodporny makijaż znika z moich oczu bez nadmiernego ich tarcia. Nie wymaga spłukiwania, co pozwala zaoszczędzić sporo czasu. Płyn nie ściąga i nie przesusza skóry. Pozostawia ją dobrze oczyszczoną i przygotowuje do kolejnego etapu pielęgnacji. Kosmeceutyk od Dottore nie powoduje u mnie podrażnień, co zdarzało mi się podczas stosowania typowych kosmetyków. Oczy nie pieką i nie są zaczerwienione. To samo tyczy się całej twarzy. Nie zauważyłam u siebie żadnych niepokojących zmian.


Płyn micelarny Sensitore Aqua Sensitive posiada naturalny zapach. Niestety nie wiem do czego mogłabym go przyrównać. Opakowanie jest proste i poręczne. Świetnie sprawdzi się u osób, które często podróżują, gdyż nie zabiera dużo miejsca w kosmetyczce. Mini wersja którą posiadam została wyposażona w klikany koreczek. Jest z nim trochę zachodu, ale na szczęście nie jest to zbyt uciążliwe. Pełnowymiarowy produkt posiada natomiast pompkę.

Płyn jest bardzo wydajny, a małe opakowanie starczyło mi na prawie miesiąc regularnego stosowania. To zasługuje na gromkie brawa. Rzadko zdarza się, że już kilka kropel płynu micelarnego rozprawia się błyskawicznie z całym makijażem. 


Skład tego produktu jest bardzo króciutki i zawiera w sobie następujące składniki:

  • Aqua (woda)
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry. Taki efekt uzyskuje się jednak tylko wtedy, gdy wilgotność powietrza nie jest mniejsza niż 65%. W innym przypadku gliceryna pobiera wodę z dolnych warstw skóry i może ją wysuszać.
  • Cucumis Sativus Fruit Extract (ekstrakt z ogórka) - substancja bogata w antyoksydant witaminy C, znakomicie chroni i odżywia skórę.
  • Olive Oil PEG-7 Esters (ester oliwy z oliwek) - składnik aktywny o właściwościach zmiękczających, rozpuszczających i emulgujących. Jest delikatny, przez co mogą go stosować nawet osoby o cerze wrażliwej.
  • Dehydroacetic Acid* (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant chroniący kosmetyk przed bakteriami i rozwojem mikroorganizmów
  • Benzyl Alcohol* (alkohol benzylowy) - pochodna ropy naftowej lub smoły węglowej. W wysokich dawkach może podrażniać skórę.
  • D-Panthenol (kwas pantotenowy to inna nazwa witaminy B5) - stymuluje przemianę materii, aktywizuje regenerację komórek skóry.
  • Tetrasodium Glutamate Diacetate (tetrasodowy glutaminian dioctanu) - substancja pochodzenia roślinnego, przeciwstarzeniowa :)


Intensywnie nawilżający krem z kwasem migdałowym HYDRATORE


„Hydratore - intensywnie nawilżający krem z 5% kwasem migdałowym jest preparatem nawilżającym, dedykowanym w szczególności dla skór z niedoskonałościami. Dzięki substancjom aktywnym zawartym w recepturze krem zapewnia poczucie intensywnego nawilżenia osobom ze skóra suchą, jak również wspomaga zwalczanie niedoskonałości w przypadku skór tłustych i trądzikowych z tendencją do miejscowego przesuszania się.”

Krem poleca się w szczególności dla posiadaczy cery:

  • dojrzałej, suchej, wymagająca silnego nawilżenia,
  • przetłuszczającej się i trądzikowej z tendencją do miejscowego przesuszania się,
  • problematycznej - wrażliwej, mieszanej i naczyniowej

Ten kosmeceutyk przypadł mi do gustu ze względu na zawartość 5% kwasu migdałowego. Bardzo lubię produkty oparte na kwasach, a migdałowy to jeden z moich ulubionych :) 


Krem zapewnia mojej skórze intensywne nawilżanie i pozostawia ją jedwabiście gładką. Po jego użyciu natychmiast staje się ona rozświetlona i przyjemna w dotyku. Nie towarzyszy mi również mało komfortowe uczucie ściągnięcia i pieczenia. Wszystkie suche skórki nie mają w tym starciu żadnych szans. Taki efekt towarzyszy mi przez kilka godzin. Rano po przebudzeniu czuję, że moja skóra nadal jest odpowiednio nawilżona. Jeśli dysponuję większą ilością czasu, aplikuję go ponownie. Krem stanowi dobrą bazę pod makijaż i nie kłóci się z moim podkładem i pudrem. Po kilku tygodniach regularnego stosowania kosmeceutyku Hydratore mogę stwierdzić, że pory stały się mniej widoczne, przebarwienia rozjaśniły się a nowe zaskórniki i wypryski przestały mnie niepokoić. 


Kosmeceutyk Hydratore ma lekką konsystencję, przez co dobrze się rozprowadza i wchłania, nie pozostawiając na skórze tłustego filmu. Ze względu na poręczne opakowanie w postaci tubki zakończonej długim aplikatorem, bardzo łatwo się go wyciska. Krem ma także świeży, przyjemny zapach.

Kosmeceutyk Hydratore zawiera w sobie następujące substancje:

  • Aqua (woda)
  • Propylene Glycol (glikol propylenowy) - do jego produkcji używa się szkodliwego gazu Ethylenoxid, który uchodzi za substancję rakotwórczą i uszkadzającą strukturę genetyczną komórek. Stosowany na skórę wysusza naskórek i podrażnia gruczoły łojowe, wywołując stan zapalny i wysięki wokół gruczołów. Uszkadza również powłoczki włosów, a w razie dostania się do oczu wywołuje zapalenie spojówek.
  • Coco Caprylate (kokaprylan) - substancja pozyskiwana z oleju kokosowego, odpowiednia dla każdego rodzaju skóry.
  • Mandelic Acid (kwas migdałowy) - wykazuje silne działanie antybakteryjne i regulujące. Polecany szczególnie w przypadku wyprysków trądzikowych i zaskórników. Kwas migdałowy poprawa struktury skóry i wygładza zmarszczki powierzchniowe. Dodatkowo ujędrnia i rozjaśnia przebarwienia posłoneczne oraz pozapalne. Jest wyjątkowo dobrze tolerowany, nawet przy długim kontakcie ze skórą. Mechanizm jego działania opiera się na silnym pobudzeniu syntezy kwasu hialuronowego w skórze.
  • Methyl Glucose Sesquistearate (seskwistearynian metyloglukozy) - składnik pochodzenia roślinnego, odżywiający i zabezpieczający skórę przed nadmierną utratą wody. Nie powoduje alergii, przez co znajduje zastosowanie w produktach do cery wrażliwej i alergicznej. Posiada certyfikat Eco-cert.
  • Decyl Cocoate (kokonian decylu) - naturalny emolient otrzymywany z surowców roślinnych, m.in. kwasów tłuszczowych zawartych w oleju kokosowym. Szybko wchłania się przez skórę i nadaje jej matowy obraz.
  • Glyceryl Stearate (stearynian glicerolu) - substancja zapobiegająca nadmiernemu odparowywaniu wody, zmiękczająca, wygładzająca i nawilżająca skórę.
  • Simmondsia Chinensis (Jojoba) Oil (olej Jojoba) – składnik łatwo wchłaniany przez skórę i włosy. Posiada właściwości odżywcze, zmiękczające, nawilżające i natłuszczające skórę i włosy. Wspomaga leczenie zapaleń skóry, np. łuszczycy oraz pomaga przy leczeniu trądziku. Polecany do pielęgnacji skóry wrażliwej.
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry. Taki efekt uzyskuje się jednak tylko wtedy, gdy wilgotność powietrza nie jest mniejsza niż 65%. W innym przypadku gliceryna pobiera wodę z dolnych warstw skóry i może ją wysuszać.
  • Cetearyl Alcohol (alkohol cetearylowy) - składnik pozyskiwany z oleju palmowego i kokosowego. Tworzy na skórę cienką warstwę, utrudniającą odparowywanie wody. To z kolei powoduje, że staje się ona miękka i delikatna. Substancja ta nie wysusza skóry jak pospolite alkohole.
  • Ectoin (ektoina) - substancja produkowana naturalnie przez bakterie żyjące w skrajnie trudnych warunkach klimatycznych. Wspiera naturalny system immunologiczny skóry, która staje się bardziej odporna na stres związany z czynnikami zewnętrznymi tj. promieniowanie UV, klimatyzacja oraz zanieczyszczenia środowiskowe. Chroni skórę nie tylko przez nadmierną utratą wody. Działając na poziomie komórkowym stabilizuje błonę komórkową oraz strukturę makrocząsteczek, jest antyoksydantem a także chroni DNA przed uszkodzeniami.
  • Polyacrylate-13 - organiczny związek chemiczny. Tworzy film w miejscu aplikacji i zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody. Ponadto wpływa na konsystencję kosmetyku.
  • Lanolin (lanolina) - substancja natłuszczająca zaliczana do wosków o pochodzeniu zwierzęcym. Uzyskiwana jest z substancji wytwarzanej przez gruczoły łojowe pokrywające wełnę owczą. Stanowi skuteczny emulgator oraz substancję nawilżającą i natłuszczającą. Lanolina może jednak powodować podrażnienia i alergię skórną. Zmiany objawiają się przede wszystkim długotrwale występującymi wypryskami. W skrajnych przypadkach u osób wrażliwych może wywoływać atopowe zapalenie skóry.
  • Boswellia Serrata Gum (guma z kadzidłowca indyjskiego) - przyspiesza regenerację uszkodzonego naskórka, hamuje stany zapalne, łagodzi podrażnienia, wygładza naskórek, niwelujące zaczerwienienia oraz wzmacnia odporność skóry i zapobiega jej podrażnieniom w trudnych warunkach (ekspozycja na promieniowanie UV, silny wiatr, mróz, nadmierne ciepło).
  • Xylitol (ksylitol) - to alkohol cukrowy występującym naturalnie np. w soku brzozowym. Działa silnie nawilżająco, wzmacnia funkcje ochronne skóry, łagodzi i przyspiesza gojenie się ran i podrażnień oraz hamuje rozwój obcych szkodliwych mikroorganizmów, nie szkodząc przy tym istniejącej, naturalnej florze bakteryjnej skóry.
  • Dimethicone (dimetikon) - silikon, który może wywoływać alergie i powodować wypryski.
  • Dipropylene Glycol (glikol dipropylenowy) - nośnik substancji zapachowych oraz rozpuszczalnik. Nawilża skórę oraz wpływa na konsystencję emulsji. Po dostaniu się do oczu może powodować szczypanie, pieczenie oraz zaczerwienienie.
  • Polyisobutene (poliizobuten) - syntetyczny składnik konsystencjotwórczy, zwiększający lepkość kosmetyków. Nie posiada zdolności przenikania przez skórę, przez co nie jest szkodliwy dla skóry.
  • Xylitylglucoside (nazwa handlowa AQUAXLY) - pochodna glukozy i ksylitolu podwyższająca nawilżenie skóry oraz poprawiająca jej funkcje ochronne.
  • Xanthan Gum (guma ksantanowa) - substancja produkowana przez mikroorganizmy na liściach kapusty. Posiada certyfikat EcoCert i jest dobrze tolerowana przez skórę.
  • Polysorbate 20 (monolaurynian polioksyetylenosorbitolu) - może być zanieczyszczony substancją o nazwie 1,4-dioksan - potencjalnie niebezpieczną, rakotwórczą i łatwo wnikającą w skórę. Monolaurynian polioksyetylenosorbitolu może wywoływać alergie skórne, podrażnienia i świąd. 
  • Caprylyl Glycol (glikol kaprylowy) - kwas tłuszczowy o działaniu nawilżającym i natłuszczającym. Tworzy na powierzchni skóry warstwę okluzyjną, zapobiegającą odparowaniu wody. Zapobiega również wysychaniu kosmetyku. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. 
  • Anhydroxylitol (bezwodny ksylitol) - podwyższa nawilżenie skóry oraz usprawnia jej funkcje ochronne.
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy) - pochodna ropy naftowej lub smoły węglowej. W wysokich dawkach może podrażniać skórę.
  • Sodium Hydroxide (wodorotlenek sodu) - może powodować problemy ze wzrokiem a nawet ślepotę.
  • Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant chroniący kosmetyk przed bakteriami i rozwojem mikrorganizmów.
  • Parfum (chemiczne substancje zapachowe) - posiadają zdolność do odkładania się w organizmie i powodowania raka. Działają podobnie jak hormony, a w wysokich dawkach mogą nawet uszkadzać komórki wątroby.
Inne  substancje zapachowe zawarte w kremie to:
  • Geraniol (geraniol) - imituje zapach pelargonii
  • Hexyl Cinnamal (aldehyd cynamonowy) - imituje zapach jaśminu
  • Limonene (limonen) - imituje zapach skórki cytrynowej
  • Linalool (linalol) - imituje zapach konwalii

Listę składników pobrałam ze strony producenta, gdyż opakowanie kremu niestety jej nie zawierało.

Intensywnie odmładzający krem na noc z kwasem glikolowym NOVO


„Krem Novo stanowi 1 etap odmładzającego programu Dottore. Zalecany jest dla osób, które nie stosowały kremów z AHA. Ze względu na swoje dobroczynne działanie dla skóry krem z kwasem glikolowym powinien być włączony jako element codziennej pielęgnacji, w szczególności skóry suchej, szarej oraz starzejącej się. Długotrwałe stosowanie kremu Novo wspomaga walkę z drobnymi zmarszczkami mimicznymi oraz działa stymulująco na produkcje kolagenu. Następuje ujednolicenie nierównomiernego kolorytu skóry oraz poprawa gęstości skóry.” - informacja od producenta.


Odnośnie tego kosmeceutyku za dużo Wam nie powiem, ponieważ nie jest on dedykowany dla mojej cery. Oddałam go jednak mojej mamie. Wiem, że jej nie uczulił a to już sukces. Ciężko jest jej jednak stwierdzić czy wpłynął znacząco na jej skórę, gdyż próbka o pojemności 3 ml starczyła na jednorazową aplikację.

Skład tego produktu przedstawia się następująco: 

  • Aqua (woda)
  • Glycolic Acid (kwas glikolowy) - zapewnia odbudowę włókien sprężystych i wyraźnie poprawia elastyczność skóry. Efektem jest spłycenie zmarszczek i długofalowa poprawa kondycji skóry,  poprawa nawilżenia skóry, wyrównanie kolorytu, likwidacja szorstkości, regulacja czynności gruczołów łojowych, zwężenie nadmiernie rozszerzonych porów.
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry. Taki efekt uzyskuje się jednak tylko wtedy, gdy wilgotność powietrza nie jest mniejsza niż 65%. W innym przypadku gliceryna pobiera wodę z dolnych warstw skóry i może ją wysuszać.
  • Squalane (skwalen) - aktywny składnik otrzymywany z oliwy z oliwek. Posiada własności antybakteryjne, przeciwgrzybiczne, odżywcze i regenerujące.
  • Isodecyl Neopentanoate (neopentanonian izodecylowy) - 
  • Caprylic/Capric Triglyceride (trójgliceryd kaprylowo - kaprynowy) - substancja natłuszczająca oraz wygładzająca. Sprawia, że skóra staje się miękka, elastyczna i gładka.
  • Glyceryl Stearate (stearynian glicerolu) - substancja zapobiegająca nadmiernemu odparowywaniu wody, zmiękczająca, wygładzająca i nawilżająca skórę.
  • PEG-100 Stearate (stearynian glikolu polietylenowego) - składnik uznany jako rakotwórczy, uszkadzający również strukturę genetyczną komórek. Badania na szczurach laboratoryjnych dowiodły, że w miejscu stałej aplikacji tego specyfiku powstawał guz nowotworowy. Stearynian glikolu polietylenowego wnika w głąb skory i czynią ją bardziej przepuszczalną dla innych substancji czyli również wrażliwszą na zanieczyszczenia w powietrzu i drażniące substancje w kosmetykach. 
  • Cetearyl Alcohol (alkohol cetearylowy) - składnik pozyskiwany z oleju palmowego i kokosowego. Tworzy na skórę cienką warstwę, utrudniającą odparowywanie wody. To z kolei powoduje, że staje się ona miękka i delikatna. Substancja ta nie wysusza skóry jak pospolite alkohole.
  • Dimethicone (dimetikon) - silikon, który może wywoływać alergie i powodować wypryski.
  • Sodium Hydroxide (wodorotlenek sodu) - może powodować problemy ze wzrokiem a nawet ślepotę.
  • Stearic Acid (kwas stearynowy) - to naturalny kwas tłuszczowy otrzymywany z oleju kokosowego. Substancja ta nawilża i ułatwia przedostawanie się substancji czynnych do głębszych warstw skóry.
  • Hydroxypropyl Starch Phosphate (sól sodowa fosforanu hydroksypropyloskrobi) - stabilizuje emulsję i zmniejszają tłustość produktu. Może powodować podrażnienie oczu.
  • Dipropylene Glycol (glikol dipropylenowy) - nośnik substancji zapachowych oraz rozpuszczalnik. Nawilża skórę oraz wpływa na konsystencję emulsji. Po dostaniu się do oczu może powodować szczypanie, pieczenie oraz zaczerwienienie.
  • Caprylyl Glycol (glikol kaprylowy) - kwas tłuszczowy o działaniu nawilżającym i natłuszczającym. Tworzy na powierzchni skóry warstwę okluzyjną, zapobiegającą odparowaniu wody. Zapobiega również wysychaniu kosmetyku. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. 
  • Xanthan Gum (guma ksantanowa) - substancja produkowana przez mikroorganizmy na liściach kapusty. Posiada certyfikat EcoCert i jest dobrze tolerowana przez skórę.
  • Propylene Glycol (glikol propylenowy) - do jego produkcji używa się szkodliwego gazu Ethylenoxid, który uchodzi za substancję rakotwórczą i uszkadzającą strukturę genetyczną komórek. Stosowany na skórę wysusza naskórek i podrażnia gruczoły łojowe, wywołując stan zapalny i wysięki wokół gruczołów. Uszkadza również powłoczki włosów, a w razie dostania się do oczu wywołuje zapalenie spojówek.
  • Boswellia Serrata Gum (guma z kadzidłowca indyjskiego) - przyspiesza regenerację uszkodzonego naskórka, hamuje stany zapalne, łagodzi podrażnienia, wygładza naskórek, niwelujące zaczerwienienia oraz wzmacnia odporność skóry i zapobiega jej podrażnieniom w trudnych warunkach (ekspozycja na promieniowanie UV, silny wiatr, mróz, nadmierne ciepło).
  • Disodium EDTA (kwas etylenodwuaminoczterooctowy) - działa drażniąco na skórę i błony śluzowe, a u chorych na dychawicę oskrzelową i ciężkie alergie może spowodować wystąpienie ataku astmy, oraz zaostrzenie nieprzyjemnych objawów.
  • Methylisothiazolinone (Metyloizotiazolinon) - podrażnia skórę i wywołuje alergie. Badania na zwierzętach wykazały, że może uszkodzić komórki w układzie nerwowym. Jego stosowanie zostało zakazane w Japonii i Kanadzie.
  • Parfum (chemiczne substancje zapachowe) - posiadają zdolność do odkładania się w organizmie i powodowania raka. Działają podobnie jak hormony, a w wysokich dawkach mogą nawet uszkadzać komórki wątroby.


Co sądzicie o marce Dottore i oferowanych przez nią kosmeceutykach?

22 listopada 2016

Czy da się polubić mydło w kostce? Mydlana recenzja naturalnych produktów od Magnolii.

Nigdy nie przepadałam za mydłami w kostkach. Niechęć do tego typu produktów ciągnie się za mną już od dzieciństwa. Mydła w kostkach zawsze kojarzyły mi się z szarą bezpłciową bryłą leżącą na spodeczku nasączonym wodą. Sami przyznacie, że taki widok nie można miło wspominać. 

Od tamtego czasu na szczęście wiele się zmieniło. Obecnie zdecydowana większość z nas stosuje mydła w płynie. Stosuję także i ja :) Mydła w płynie cenię sobie przede wszystkim za to, że dzięki nim moje oczy nie widzą już tego okropnego osadu na umywalce, który zawsze towarzyszył im przy okazji stosowania tradycyjnego mydła. Na tym lista plusów raczej się kończy :(

Większość mydeł w płynie posiada kiepski skład. Oczywiście znajdą się też i takie pozbawione przeróżnych szkodliwych świństw, ale dość trudno jest je dostać. Wiadomo: coś za coś. Mój ulubieniec w tej kategorii wędruje do mnie aż z Niemiec. 

Poirytowana dostępnością naturalnych mydeł w płynie nie raz zastanawiałam się, czy nie warto było by zwrócić się w stronę tradycji i skusić na zakup mydełka w kostce. Przekonywanie samej siebie zajęło mi trochę czasu. W końcu uparty ze mnie osioł i jeśli już raz wbiję sobie coś do głowy, to później ciężko jest mnie od tego odwieść. Na wielu forach i blogach przeczytałam jednak pochlebne wpisy o naturalnych mydłach w kostkach i powoli zaczęłam się do nich przekonywać.

Zmiana podejścia sprawiła, że stałam się posiadaczką dwóch naturalnych produktów Magnolia: Mydła Roślinnego Hypoalergicznego Dla Całej Rodziny oraz Mydła Roślinnego Z Zieloną Glinką I Olejkiem Lawandowym.


Na stronie producenta odnajdziemy informację, że mydełka są wytwarzane ręcznie i bazują na substancjach pochodzenia roślinnego - wysokogatunkowych naturalnych olejach roślinnych. Nie zawierają zatem żadnych syntetycznych dodatków, parabenów, barwników, substancji zapachowych, substancji pianotwórczych, i tym podobnych. Jeśli unikacie jak ognia syntetycznych surfaktantów anionowych obecnych w drogeryjnych mydłach (Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth Sulfate itp.), to te mydełka są jak najbardziej dla Was.

Produkty Magnolia nie zawierają w sobie żadnych tłuszczów pochodzenia zwierzęcego i co najważniejsze - nie są testowane na futrzakach. Producent zapewnia, że bezpieczeństwo składników użytych do produkcji mydełek zostało potwierdzone badaniami dermatologicznymi i hypoalergicznymi. To daje nam pewność, że nie wywołają one reakcji alergicznych i doskonale sprawdzą się podczas pielęgnacji każdej skóry, w tym także dziecięcej i niemowlęcej.

Mydło Roślinne Hypoalergiczne Dla Całej Rodziny

Ten produkt polecany jest głównie dla osób posiadających skórę suchą, wrażliwą, delikatną i alergiczną. 


Jego skład przedstawia się następująco:

  • Aqua (woda)
  • Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy) - doskonale nawilża i ujędrnia skórę, niweluje rozstępy oraz cellulit. Olej kokosowy opóźnia procesy starzenia oraz chroni i nawilża delikatną skórę dzieci i niemowląt.
  • Elaeis Guineensis Kernel Oil (olej palmowy) - posiada właściwości odmładzające oraz czyni skórę miękką i elastyczną. Zawarte w oleju palmowym związki naturalne regulują wydzielanie sebum. 
  • Olea Europaea Fruit Oil (oliwa z oliwek) - substancja bogata w pełen zestaw witamin A, B, C, E, F oraz będąca cennym źródłem antyoksydantów odpowiadających za ochronę skóry oraz zachowanie jej młodzieńczego wyglądu.
  • Sodium Hydroxide (wodorotlenek sodu) - składnik dozwolony do stosowania w ograniczonym stężeniu. Może powodować problemy ze wzrokiem, a nawet ślepotę. Nie mam bladego pojęcia dlaczego tak nieciekawa substancja została ulokowana w naturalnym kosmetyku :(
  • Ricinus Communis Seed Oil (olej rycynowy) - doskonale nawilża skórę, stymuluje produkcję kolagenu i elastyny. Dzięki niemu skóra jest zdrowa, pełna blasku, odmłodzona i odświeżona.


Mydło Roślinne Z Zieloną Glinką I Olejkiem Lawandowym

To mydełko poleca się przede wszystkim posiadaczom skóry mieszanej, tłustej, trądzikowej, z wypryskami, dojrzałej, zmęczonej oraz pozbawionej witalności. 


Skład INCI przedstawia się natomiast tak:

  • Aqua (woda)
  • Brassica Campestris Seed Oil (olej rzepakowy) - bogaty w antyoksydanty i witaminę E (zwaną witaminą młodości). Witamina E wspomaga skórę w walce z wolnymi rodnikami oraz niekorzystnymi czynnikami środowiskowymi. Olej rzepakowy zawiera także prowitaminę A (beta-karoten) - przeciwutleniacz wspomagający naturalne procesy ochronne skóry oraz witaminę K - istotną dla jej naturalnego koloru. 
  • Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy) - doskonale nawilża i ujędrnia skórę, niweluje rozstępy oraz cellulit. Olej kokosowy opóźnia procesy starzenia oraz chroni i nawilża delikatną skórę dzieci i niemowląt.
  • Elaeis Guineensis Kernel Oil (olej palmowy) - posiada właściwości odmładzające oraz czyni skórę miękką i elastyczną. Zawarte w oleju palmowym związki naturalne regulują wydzielanie sebum. 
  • Olea Europaea Fruit Oil (oliwa z oliwek) - substancja bogata w pełen zestaw witamin A, B, C, E, F oraz będąca cennym źródłem antyoksydantów odpowiadających za ochronę skóry oraz zachowanie jej młodzieńczego wyglądu.
  • Sodium Hydroxide (wodorotlenek sodu) - substancja dozwolona do stosowania w ograniczonym stężeniu. Może powodować problemy ze wzrokiem a nawet ślepotę.
  • Montmorillonite (zielona glinka) - działa ściągająco, oczyszcza i zwęża pory, usprawnia krążenie, tonizuje oraz poprawia kondycję skóry z niedoskonałościami. Dodatkowo regeneruje ją, odżywia i ujędrnia, dając wspaniały efekt pielęgnacyjny.
  • Lawandula Hybrida Oil (olej lawandynowy) - olejek eteryczny pozyskiwany z kwiatów lawendy o delikatnym, kwiatowym, słodkawym zapachu. Działa uspokajająco i odprężająco.
  • Limonene* (składnik naturalnego olejku lawandynowego) - substancja zapachowa imitująca zapach skórki cytrynowej.


Jak widać mydła rzeczywiście bazują na naturalnych roślinnych składnikach i nie zawierają w sobie substancji ulepszających i barwiących. Tylko ta jedna czarna owca w postaci wodorotlenku sodu psuje cały efekt :/

Moje odczucia i doznania po miesiącu stosowania mydełek Magnolia

Po rozpakowaniu mydełek od razu zaciągnęłam je pod prysznic. Początkowo nie wiedziałam jednak, jak powinnam ich używać. To w końcu pierwszy produkt w kostce, jaki zabrałam ze sobą pod prysznic. 

Zmydlić w dłoniach, czy przesuwać kostką po ciele? Oto jest pytanie! Aby przekonać się, w jaki sposób najlepiej obchodzić się z mydełkami, postawiłam na metodę prób i błędów. To właśnie ona pozwoliła mi na opracowanie wygodnego dla mnie sposobu użytkowania tych produktów.

Po wejściu pod prysznic zwilżam kostkę w taki sposób, aby dała się ona bezproblemowo ciągnąć po skórze. Staram się przejechać nią po całym ciele, z wyjątkiem twarzy (nie mogę się jakoś przemóc). Nacieram się nią tak długo aż uznam, że to wystarczy. Po chwili zmywam wszystko wodą i voilà. Zero filozofii, maksimum przyjemności :)


Ze względu na swój ergonomiczny kształt, mydła nie wyślizgują się z dłoni podczas użytkowania. Nie pienią się także jak żele pod prysznic i inne płynne kosmetyki. Wytwarzają raczej delikatną piankę. Mnie to jednak nie przeszkadza. Mniej piany - mniej chemii.

Skóra po zabiegu z użyciem kosmetyków od Magnolii staje się dogłębnie nawilżona, zregenerowana oraz zyskuje na jędrności. Zapewnienia producenta o właściwościach pielęgnacyjnych jego mydeł całkowicie się zatem potwierdziły. Mydełka otrzymują ode mnie olbrzymi plus także za swoją wydajność. Mimo codziennego stosowania, skurczyły się nieznacznie. 

Po miesiącu stosowania mydeł od Magnolii mogę z pełną stanowczością stwierdzić, że spełniły one moje oczekiwania. Powiem nawet więcej - pokazały mi, że przełamanie drzemiących we mnie uprzedzeń nie musi się wiązać z przykrymi doznaniami.


A czy Wy stosujecie mydła w kostkach? A może bardziej cenicie sobie te w płynie?

Jestem bardzo ciekawa Waszych komentarzy :)

20 listopada 2016

Naturalna pielęgnacja z Naturativ. Recenzja Balsamu Wyszczuplającego i Zwalczającego Cellulit oraz Balsamu Ujędrniającego Biust.

Moja skóra w okresie jesienno - zimowym domaga się kompleksowej pielęgnacji. Może to i dobrze, bo jest to w końcu czas, który najlepiej nadaje się do przeprowadzania różnego rodzaju kuracji. Z racji tego, że pogoda nie zachęca do długich spacerów, a do prac w ogródku tym bardziej, wolne chwile śmiało przeznaczam na błogi relaks oraz kompleksową pielęgnację mojego ciała, które niestety nie jest bez skazy.

Zacznę może od tego, że tak jak większość z Was borykam się z cellulitem. Jeszcze do niedawna poddawałam się masażom z użyciem bańki chińskiej. Ze względu na to, iż jest to metoda dość czasochłonna, postanowiłam z niej zrezygnować i zastąpić czymś innym. Postawiłam na kosmetyki. 

Do moich rąk trafił balsam wyszczuplający i zwalczający cellulit polskiej marki Naturativ. Testowanie tego produktu rozpoczęłam około dwóch miesięcy temu. Myślę, że przyszedł już najwyższy czas na to, aby wypowiedzieć się na temat jego skuteczności.


Producent reklamuje swój balsam w taki oto sposób:

„Balsam Wyszczuplający i Zwalczający Cellulit wspomaga lipolizę, hamuje powstawanie komórek tłuszczowych, wygładza cellulit, napina skórę i ujędrnia. Jest to jednocześnie balsam z algami o działaniu antycellulitowym.”


Balsam zamknięto w opakowaniu o pojemności 200 ml i zakończono praktyczną pompką, która pozwala na wydobycie z niego odpowiedniej ilości produktu. Kosmetyk ma dość gęstą konsystencję, przez co dobrze się rozsmarowuje i nie spływa. Już po jednej aplikacji skóra staje się napięta i przyjemna w dotyku. Oprócz tego staje się matowa, co nie ukrywam stanowi dla mnie dość miłe zaskoczenie. Produkty antycellulitowe jakie miałam okazję wypróbować do tej pory zawsze pozostawiały na skórze świecący, lepiący się film. Po zastosowaniu tego produktu możemy praktycznie od razu wskoczyć ubranie i nie martwić się o to, że zostaną na nim tłuste plamy. Ogromną zaletą jest także jego cytrusowy zapach oraz nudziakowa barwa.


Balsam od Naturativ starałam się stosować codziennie, zaraz po wyjściu spod prysznica. Oczywiście nie zawsze mi to wychodziło, ale i tak jestem bardzo zadowolona z osiągniętych rezultatów. Cellulit pokrywający moje uda w końcu odpuścił i zaczął zanikać. Obecnie jest on jeszcze widoczny, ale w porównaniu ze stanem sprzed kuracji jest naprawdę świetnie. Myślę, że gdybym stosowała go dwa razy dziennie i wykonywała porządny masaż, nie było by już po nim żadnego śladu. Wszystko jednak przede mną. Do lata zostało jeszcze sporo czasu :) 


A oto pełny skład balsamu wyszczuplającego i zwalczającego cellulit:

  • Aqua (woda)
  • Decyl Cocoate (kokonian decylu) - naturalny emolient otrzymywany z surowców roślinnych, m.in. kwasów tłuszczowych zawartych w oleju kokosowym. Szybko wchłania się przez skórę i nadaje jej matowy obraz.
  • Caprylic/Capric Triglyceride (trójgliceryd kaprylowo - kaprynowy) - substancja natłuszczająca oraz wygładzająca. Sprawia, że skóra staje się miękka, elastyczna i gładka.
  • Camellia Sinensis (Green Tea) Leaf Extract* (ekstrakt z zielonej herbaty) - wykazuje silne działanie przeciwutleniające, antyzapalnie i łagodzące. Stymuluje regenerację i podziały komórkowe oraz zwalcza wolne rodniki przyczyniające się do przedwczesnego starzenia i niszczenia skóry
  • Cetearyl Alcohol (alkohol cetearylowy) - składnik pozyskiwany z oleju palmowego i kokosowego. Tworzy na skórę cienką warstwę, utrudniającą odparowywanie wody. To z kolei powoduje, że staje się ona miękka i delikatna. Substancja ta nie wysusza skóry jak pospolite alkohole.
  • Cannabis Sativa Seed Oil* (olej z nasion konopi siewnej) - działa przeciwzapalnie i przeciwtrądzikowo. Ma zdolność głębokiej penetracji tranek, ułatwia penetrację składników aktywnych w głąb skóry
  • Glycerin* (gliceryna) - substancja odpowiedzialna za utrzymanie wilgoci w skórze oraz ułatwiająca przenikanie innych substancji w jej głąb.
  • Sphacelaria Scoparia Extract* (ekstrakt z algi brązowej) - zapobiega tworzeniu się nowych komórek tłuszczowych, stymuluje wydalanie tłuszczu z komórek, powoduje prawidłowe ułożenie włókien kolagenowych w skórze, dzięki czemu staje się ona ujędrniona.
  • Gingko Biloba Leaf Extract* (ekstrakt z liści miłorzębu japońskiego) - poprawia jędrność i elastyczność skóry oraz wzmacnia naczynia krwionośne.
  • Equisetum Arvense Extract* (ekstrakt ze skrzypu polnego) - zawiera głównie krzem, potas i wapń, a także flawonoidy i saponiny. Działa ściągająco oraz poprawia mikrokrążenie krwi.
  • Laminaria Digitata Extract* (ekstrakt z listownicy palczastej) - redukcje cellulit, zmniejsza ilości podskórnej tkanki tłuszczowej, poprawia elastyczności i jędrności skóry oraz hamuje obrzęki.
  • Lotus Maritimus Extract* (ekstrakt z komonicy skrzydlatostrąkowej) - zwalcza cellulit, widocznie napina i wygładza skórę. Poprawia funkcjonowanie tkanki łącznej, zwalczając wolne rodniki. Zapobiega gromadzeniu się tłuszczu w komórkach. 
  • Persea Gratissima (Avocado) Oil* (olej awokado) - bogaty w witaminy A, C, D i E oraz kwasy tłuszczowe Omega-3 i Omega-9. Wykazuje działanie ochronne.
  • Hydrogenated Vegetable Oil (uwodorniony olej roślinny) - otrzymywany z oleju palmowego lub oleju kokosowego. Tworzy na skórze okluzyjną, natłuszczającą i ochronną powłokę. Nadaje kremową konsystencję i stabilizuje
  • Glyceryl Stearate SE (stearynian glicerolu) - zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody, zmiękcza, wygładza i nawilża
  • Betaine (betaina) - związek hydrofilowy o działaniu silnie nawilżającym i wiążącym wilgoć.
  • Cetearyl Glucoside (poliglukozyd alkoholu cetylostearylowego) - substancja pochodzenia roślinnego, która wpływa na lepsze nawilżenie. Jest ona całkowicie przyjazna i bezpieczna dla naszej skóry.
  • Stearic Acid (kwas stearynowy) - to naturalny kwas tłuszczowy otrzymywany z oleju kokosowego. Substancja ta nawilża i ułatwia przedostawanie się substancji czynnych do głębszych warstw skóry.
  • Chamomilla Recutica Flower Extract (ekstrakt z rumianku pospolitego) - koi, łagodzi, przyspiesza gojenie, przeciwdziałała zapaleniom oraz wzmacnia naczynia krwionośne.
  • Elettania Cardamonum Seed Extract* (olej z nasion kardamonu) - naturalny afrodyzjak. Działa antyseptyczne, rozkurczowo i pobudzająco. Głęboko nawilża oraz poprawia krążenie w skórze ułatwiając przenikanie substancji czynnych.
  • Sodium Phytate (sól sodowa kwasu fitowego) - naturalny antyoksydant otrzymywany z ryżu. Posiada certyfikat EcoCert, działa przeciwzapalnie.
  • Xanthan Gum (guma ksantanowa) - substancja produkowana przez mikroorganizmy na liściach kapusty. Posiada certyfikat EcoCert i jest dobrze tolerowana przez skórę.
  • Tocopherol* (mixed) (witamina E w czystej formie) - przyczynia się do wygładzenia skóry oraz koi ewentualne stany zapalne.
  • Beta-Sitosterol (beta-sitosterol) - substancja posiadająca właściwości przeciwzapalne i przeciwutleniające. Reguluje poziom nawilżania skóry, hamując działanie elastazy, enzymu odpowiedzialnego za rozpad włókien elastylowych w skórze, co zapewnia skórze elastyczność i jędrność.
  • Squalene (skwalen) - aktywny składnik otrzymywany z oliwy z oliwek. Posiada własności antybakteryjne, przeciwgrzybiczne, odżywcze i regenerujące.
  • Sodium Hyaluronate* (kwas hialuronowy) - posiada umiejętność tworzenia na skórze cienkiej, niewidzialnej, przepuszczającej światło, elastycznej warstwy. Warstwa ta nie dopuszcza do utraty wilgotności w skórze. Dzięki niemu skóra jest gładka, elastyczna i jędrna. Skutki działania kwasu nie są jednak trwałe. Skóra ma lepszy wygląd tylko w czasie jego stosowania.
  • Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant chroniący kosmetyk przed bakteriami i rozwojem mikrorganizmów.
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy) - pochodna ropy naftowej lub smoły węglowej. W wysokich dawkach może podrażniać skórę.
  • Piper Nigrum Seed Oil* (olej z nasion pieprzu czarnego) - substancja posiadająca właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne, pobudzające oraz ściągające.
  • Cymbopogon Citratus Oil (olejek z trawy cytrynowej) - posiada właściwości antyseptyczne, pobudzające oraz odświeżające. Wygładza, odświeża i oczyszcza skórę.
  • Syntetyczne substancje zapachowe (Citral, Geraniol, Limonene, Linalool) - posiadają zdolność do odkładania się w organizmie i powodować raka. Działają podobnie jak hormony, a w wysokich dawkach mogą nawet uszkadzać komórki wątroby. Dobrze, że jest ich tutaj tyle, co kot napłakał :)

*) Substancje naturalne i z certyfikatem ekologicznym

W związku z tym, że walka z cellulitem przebiegała bezproblemowo, postanowiłam zadbać także o inną cześć swojego ciała, a mianowicie biust. W tym celu sięgnęłam po odpowiedni kosmetyk, który także odnalazłam w asortymencie marki Naturativ. 


„Seria Naturalnie Piękny Biust opracowana została dla przywrócenia jędrności i właściwego odżywienia skóry biustu i dekoltu. Tworząc tę linię kosmetyków naturalnych, naszym celem była skuteczna pielęgnacja, ale również troska o dobre samopoczucie i komfort Pań” - taką oto informację odnalazłam na stronie marki Naturativ.


Kosmetyk ujędrniający biust posiada podobne właściwości co balsam wyszczuplający i zwalczający cellulit. Bardzo dobrze się rozprowadza i czyni skórę przyjemnie matową. Ma taki sam kolor, ale jego zapach jest bardziej intensywny mimo, że zbliżony do pierwszego produktu. Opakowanie posiada 100 ml i również zostało wyposażone w poręczny dozownik.


Balsam, podobnie jak produkt wyszczuplająco - antycellulitowy starałam się stosować codziennie, zaraz po kąpieli. Używałam go zgodnie z zaleceniami - wmasowywałam kolistymi ruchami zaczynając od biustu na wysokości ramion i kończąc na dekolcie. Już po pierwszej aplikacji zostałam pozytywnie zaskoczona. Skóra mojego biustu stała się sprężysta, a jednocześnie delikatna w dotyku. Jestem bardzo zadowolona z tego faktu i wiem, że moja przygoda z tym produktem nie skończy się tylko na jednym opakowaniu.


Balsam ujędrniający biust zawiera w sobie wartościowe substancje roślinne, działające wybitnie odżywczo i nawilżająco na skórę. Oto one:

  • Aqua (woda)
  • Glycerin (gliceryna) - substancja odpowiedzialna za utrzymanie wilgoci w skórze oraz ułatwiająca przenikanie innych substancji w jej głąb.
  • Kigelia Africana Extract* (ekstrakt z kigelii afrykańskiej) - intensywnie ujędrnia, silnie napina, zwiększa sprężystość, przeciwdziała wiotczeniu
  • Decyl Cocoate (kokonian decylu) - naturalny emolient otrzymywany z surowców roślinnych, m.in. kwasów tłuszczowych zawartych w oleju kokosowym. Szybko wchłania się przez skórę i nadaje jej matowy obraz.
  • Caprylic/Capric Triglyceride (trójgliceryd kaprylowo - kaprynowy) - substancja natłuszczająca oraz wygładzająca. Sprawia, że skóra staje się miękka, elastyczna i gładka.
  • Camellia Sinensis (Green Tea) Leaf Extract* (ekstrakt z zielonej herbaty) - wykazuje silne działanie przeciwutleniające, antyzapalnie i łagodzące. Stymuluje regenerację i podziały komórkowe oraz zwalcza wolne rodniki przyczyniające się do przedwczesnego starzenia i niszczenia skóry.
  • Cetearyl Alcohol (alkohol cetearylowy) - składnik pozyskiwany z oleju palmowego i kokosowego. Tworzy na skórę cienką warstwę, utrudniającą odparowywanie wody. To z kolei powoduje, że staje się ona miękka i delikatna. Substancja ta nie wysusza skóry jak pospolite alkohole.
  • Cannabis Sativa Seed Oil* (olej z nasion konopi siewnej) - działa przeciwzapalnie i przeciwtrądzikowo. Ma zdolność głębokiej penetracji tranek, ułatwia penetrację składników aktywnych w głąb skóry.
  • Persea Gratissima (Avocado) Oil* (olej z awokado) - posiada 7 witamin: A,B,D,E,H,K,PP, silnie nawilża, odżywia naskórek, przeznaczony dla skóry suchej, dojrzałej, starzejącej się i wrażliwej
  • Hydrogenated Vegetable Oil (uwodorniony olej roślinny) - otrzymywany z oleju palmowego lub oleju kokosowego. Tworzy na skórze okluzyjną, natłuszczającą i ochronną powłokę. Nadaje kremową konsystencję i stabilizuje
  • Glyceryl Stearate SE (stearynian glicerolu) - naturalny emulgator zmiękcza, wygładza, nawilża skórę
  • Betaine* (betaina) - związek hydrofilowy o działaniu silnie nawilżającym i wiążącym wilgoć.
  • Cetearyl Glucoside (poliglukozyd alkoholu cetylostearylowego) - substancja pochodzenia roślinnego, która wpływa na lepsze nawilżenie. Jest ona całkowicie przyjazna i bezpieczna dla naszej skóry.
  • Stearic Acid (kwas stearynowy) - to naturalny kwas tłuszczowy otrzymywany z oleju kokosowego. Substancja ta nawilża i ułatwia przedostawanie się substancji czynnych do głębszych warstw skóry.
  • Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant chroniący kosmetyk przed bakteriami i rozwojem mikroorganizmów.
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy) - pochodna ropy naftowej lub smoły węglowej. W wysokich dawkach może podrażniać skórę.
  • Sodium Phytate (sól sodowa kwasu fitowego) - naturalny antyoksydant otrzymywany z ryżu. Posiada certyfikat EcoCert, działa przeciwzapalnie.
  • Tocopherol (mixed)* (witamina E w czystej formie) - przyczynia się do wygładzenia skóry oraz koi ewentualne stany zapalne.
  • Beta-Sitosterol (beta-sitosterol) - substancja posiadająca właściwości przeciwzapalne i przeciwutleniające. Reguluje poziom nawilżania skóry, hamując działanie elastazy, enzymu odpowiedzialnego za rozpad włókien elastylowych w skórze, co zapewnia skórze elastyczność i jędrność.
  • Squalene (skwalen) - aktywny składnik otrzymywany z oliwy z oliwek. Posiada własności antybakteryjne, przeciwgrzybiczne, odżywcze i regenerujące.
  • Parfum (chemiczne substancje zapachowe) - posiadają zdolność do odkładania się w organizmie i powodować raka. Działają podobnie jak hormony, a w wysokich dawkach mogą nawet uszkadzać komórki wątroby. 

*) Substancje naturalne i z certyfikatem ekologicznym


Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z kuracji kosmetykami Naturativ i z całego serducha mogę polecić je także i Wam. Po produkty tej marki będę sięgać z olbrzymią chęcią także dlatego, że są one w 100% wegańskie i nie posiadają w swoim składzie produktów odzwierzęcych. Jeśli w tak przyjemny sposób mogę przyczynić się do ograniczenia testów kosmetycznych na zwierzętach, to dlaczego z tego nie skorzystać :)

P.S. Te i inne produkty marki Naturativ możecie zamówić tutaj: [KLIK]


16 listopada 2016

Idealne krycie z podkładem Zuii Organic.

O naturalnych kosmetykach kolorowych krąży w sieci wiele mitów. Jeden z nich mówi chociażby o tym, że za ich pomocą nie da się uzyskać trwałego makijażu. Czy tak jest naprawdę, czy też opinie tego typu spokojnie możemy włożyć pomiędzy bajki?

Dziś postaram się odpowiedzieć na to pytanie przy małej pomocy jednego z moich makijażowych ulubieńców - naturalnego podkładu w płynie od Zuii.


Podkład, o którym wspomniałam możecie nabyć tutaj: [KLIK]

Do dyspozycji mamy aż 9 odcieni, dopasowanych do różnych typów karnacji. Ja posiadam Natural Medium (średni naturalny), który idealnie wpasował się koloryt mojej skóry. Jestem z tego faktu ogromnie zadowolona, gdyż przy zakupie podkładów prze Internet zawsze zastanawiam się, czy będą one współgrać z odcieniem mojej karnacji. 


Przyznam się, że przy wyborze właściwego odcienia skorzystałam z zamieszczonej na stronie ściągawki i to dzięki niej obyło się bez problemów.

Posiadaczki bardzo jasnej karnacji mają do wyboru następujące odcienie: 

Olive Light (przy ciepłej karnacji lub skłonności do zaczerwienienia)
Rose (przy chłodnej karnacji)

Dla pań o cerze jasnej do średniej poleca się :

Natural Bisque (przy ciepłej, neutralnej karnacji lub skłonności do zaczerwienienia)
Natural Fair (przy chłodnej karnacji)

Dla cery średniej do ciemnej najlepiej nada się:

Olive Neutral (przy ciepłej karnacji lub skłonności do zaczerwienienia)
Natural Medium (przy neutralnej karnacji)
Beige Fair (przy chłodnej karnacji)

Posiadaczki cery bardzo ciemnej z pewnością ucieszą odcienie:

Warm Olive (przy ciepłej karnacji lub skłonności do zaczerwienienia)
Beige Medium (przy chłodnej karnacji)


Zanim zapoznam Was ze swoimi odczuciami względem tego produktu, rzućmy jeszcze okiem na podstawowe informacje zamieszczone na stronie: 

„Podkład nawilżający w płynie nadaje skórze gładkie, jedwabiste i naturalne wykończenie. Zawiera składniki pochodzenia organicznego, w tym olej ze słodkich migdałów, który jest bogaty w witaminy młodości (A i E) i ma właściwości nawilżające. Zawarty w podkładzie olej z nagietka działa przeciwzapalnie, przyspiesza regenerację skóry oraz nawilża. Aloes jest znany ze swoich kojących właściwości, natomiast witamina E nawilża i zmniejsza widoczność zmarszczek.

Naturalny fluid do twarzy Zuii Organic, dzięki bogatej kompozycji:
  • rozświetla i wyrównuje koloryt skóry
  • skutecznie kryje niedoskonałości bez efektu „maski”
  • intensywnie nawilża i odżywia przez cały dzień - działa jak krem pielęgnujący
  • jest łatwy w aplikacji - wygodnie rozprowadza się zarówno pędzelkiem, jak i palcami
  • idealnie dopasowuje się do koloru cery
  • daje naturalny efekt - doskonałe rozwiązanie dla miłośniczek lekkiego makijażu typu „no make-up”, sprawdza się w roli makijażu dziennego czy biznesowego
  • nie zatyka porów
  • zawiera silne antyoksydanty o działaniu anti-aging

Organiczny podkład w płynie Zuii Organic doskonale sprawdzi się przy każdym typie skóry, także tej wrażliwej i skłonnej do alergii.”


Podkład Zuii zauroczył mnie swoim pięknym, różanym aromatem. Nie spotykałam się jeszcze z produktem do makijażu, który posiada tak zniewalającą woń. Jak przystało na prawdziwą fankę kosmetyków o kwiatowym zapachu, oszalałam z radości :)

Podkład posiada lekką, puszystą konsystencję. Nie jest jednak zbyt rzadki, przez co jego aplikacja przebiega bezproblemowo. Podkład dobrze się nakłada i to bez względu na to, czy robimy to palcami, pędzlem, czy też gąbeczką. Poręczne plastikowe opakowanie wyposażone w wygodną pompkę, pozwala natomiast na wyciśnięcie odpowiedniej ilości kosmetyku. Bardzo cenię sobie tego typu rozwiązanie. Nie dość, że ułatwia ono wydobywanie produktu z opakowania, to jeszcze zabezpiecza go przed niechcianymi zanieczyszczeniami. Buteleczka posiada także tłok, który w miarę zużywania podkładu unosi się do góry, przez co doskonale widzimy, ile kosmetyku nam jeszcze pozostało. 


Podkład Zuii bardzo szybko wtapia się w skórę i nie wywołuje efektu sztucznej maski. Zapewnia przy tym bardzo dobre krycie i nie podkreśla niedoskonałości w postaci przesuszonych skórek czy też czerwonych plamek. Dzięki temu jestem w stanie osiągnąć efekt naturalnie wyglądającego make-upu. Dodatkowo podkład Zuii zapewnia matowe wykończenie i nie muszę nakładać już pudru. Jaka to oszczędność czasu :)

Oprócz funkcji upiększającej, podkład pełni także pielęgnacyjną rolę. Wszystko to za sprawą olejków, które nawilżają skórę i pomagają zapomnieć o potrzebie porannego nałożenia kremu. Gdyby nie one, moja skóra nie byłaby tak przyjemnie napięta i aksamitna w dotyku.

Jak na organiczny kosmetyk przystało, podkład może poszczycić się zniewalającym składem, w którym odnajdziemy wiele dobroczynnych substancji. 

To właśnie one:

  • Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil* (olej migdałowy) - substancja bogata w witaminy młodości (A oraz E). Poprawia ukrwienie skóry, wyrównuje jej koloryt, łagodzi stany zapalne oraz chroni ją przed warunkami atmosferycznymi takimi jak silny wiatr lub słońce. Dodatkowo nawilża, zmiękcza i wygładza oraz wpływa na prawidłowe funkcjonowanie cementu międzykomórkowego.
  • Aqua (woda)
  • Calendula Officinalis (Calendula) Oil* (olej z nagietka lekarskiego) - posiada działanie bakteriobójcze, przeciwzapalne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze. Poleca się go szczególnie do pielęgnacji skóry suchej, łuszczącej się i wrażliwej. Działa nawilżająco i regenerująco, łagodzi podrażnienia oraz regeneruje skórę.
  • Glycerine* (gliceryna) - substancja odpowiedzialna za utrzymanie wilgoci w skórze oraz ułatwiająca przenikanie innych substancji w jej głąb.
  • Aloe Barbadensis Leaf Juice* (sok z liści aloesu) - zawiera dużo mikroelementów (potas, magnez, cynk, żelazo, wapń, fosfor) oraz witaminy A i C. Działa na skórę łagodząco, nawilżająco, wygładzająco oraz przeciwzapalnie.
  • Mica (mika) - mineralny pigment polecany do cery normalnej i suchej, gdyż nie pochłania sebum. Tworzy na skórze perłowy efekt rozświetlenia.
  • Lonicera Caprifolium (Honeysuckle) Flower Extract (ekstrakt z kwiatu wiciokrzewu) - składnik o działaniu bakteriobójczym i przeciwzapalnym. Koi, napina i wygładza skórę.
  • Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil* (olej ze słodkiej pomarańczy) - substancja bogata w witaminy i kwasy organiczne. Działa antyseptycznie i łagodząco. 
  • Rosa Damascena Flower Oil* (olej z róży damasceńskiej) - to najcenniejszy spośród wszystkich olejów eterycznych. Posiada silne działanie odmładzające, pobudza mikrocyrkulację krwi, wzmacnia naczynia krwionośne oraz łagodzi objawy trądziku.
  • Cymbopogon Martini (Palmarosa) Oil* (olej palmarozowy) - wykazuje działanie antyseptyczne, tonizujące i nawilżające oraz pomaga walczyć z trądzikiem.
  • Pelargonium Graveolens Oil* (olej geraniowy) - składnik o działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwwirusowym i antyseptycznym. 
  • Daucus Carota (Carrot) Sativa Seed Oil* (olej marchwiowy) - wpływa na zwiększenie jędrności i napięcia skóry oraz likwiduje drobne zmarszczki. Zawarte w nim karoteny przyspieszają proces opalania, nadając skórze piękny, jednolity kolor. Dzięki właściwościom fotoochronnym, olej marchwiowy chroni skórę także przed szkodliwym działaniem promieni UV.
  • Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract* (ekstrakt z rumianku pospolitego) - koi, łagodzi, przyspiesza gojenie, przeciwdziałała zapaleniom oraz wzmacnia naczynia krwionośne.
  • Equisetum Arvense Extract* (wyciąg ze skrzypu polnego) - zawiera głównie krzem, potas i wapń, a także flawonoidy i saponiny. Działa ściągająco oraz poprawia mikrokrążenie krwi.
  • Urtica Dioica (Nettle) Leaf Extract* (ekstrakt z liści pokrzywy) - oparty na zestawie biologicznie aktywnych substancji, które stymulują węglowodanową i białkową przemianę, zwiększając napięcie ścianek naczyń krwionośnych, wzmagając likwidację podrażnień oraz swędzenie skóry.
  • Glyceryl Stearate (stearynian glicerolu) - substancja zapobiegająca nadmiernemu odparowywaniu wody, zmiękczająca, wygładzająca i nawilżająca skórę.
  • Cetearyl Alcohol (alkohol cetearylowy) - składnik pozyskiwany z oleju palmowego i kokosowego. Tworzy na skórę cienką warstwę, utrudniającą odparowywanie wody. To z kolei powoduje, że staje się ona miękka i delikatna. Substancja ta nie wysusza skóry jak pospolite alkohole.
  • Tocopherol (witamina E w czystej formie) - przyczynia się do wygładzenia skóry oraz koi ewentualne stany zapalne.
  • Ascorbyl Palmitate (palmitynian askorbylu, trwała postać witaminy C) - substancja przywracająca jędrność i elastyczność skóry. Wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, rozjaśnia skórę oraz wpływa na spłycenie zmarszczek. Dodatkowo zapewnia trwałość produktu, wydłuża jego przydatność do użycia, zabezpiecza przed powstawaniem nieprzyjemnego zapachu oraz zmianami w konsystencji i barwie.

*) Certyfikowane składniki organiczne

Na kartoniku znajdziemy także informację, że podkład Zuii może zawierać:

  • CI 77007 (lazuryt, ultramaryna) - barwnik o niebieskim kolorze, pochodzenia naturalnego.
  • CI 77491 (tlenek żelaza) - barwnik pochodzenia naturalnego, posiadający czerwony bądź czerwono-brązowy kolor.
  • CI 77492 (wodorotlenek żelaza) - naturalny barwnik o czerwony kolorze.
  • CI 77499 (tlenek żelaza) - czarny pigment posiadający właściwości regenerujące i nawilżające.
  • CI 77891 (dwutlenek tytanu) - biały pigment pełniący rolę naturalnego filtra przeciwsłonecznego.
  • CI 77947 (tlenek cynku) - biały, matujący pigment pochodzenia naturalnego. Chroni skórę przed szkodliwym działaniem słońca i jej przedwczesnym starzeniem. 


Jak widzicie, wykonanie trwałego makijażu przy pomocy naturalnych produktów nie należy do najtrudniejszych. Jeśli macie możliwość wyboru pomiędzy produktem o bezpiecznym składzie a takim, który posiada w sobie szkodliwe składniki - koniecznie sięgnijcie po ten pierwszy. Wasza skóra z pewnością Wam za to podziękuje.

P.S. Dajcie znać, co sądzicie o podkładzie Zuii :)