Pielęgnacja ciała z peelingami i masłami od Kanu

Kto nie lubi dbać o swoje ciało? Chyba każdy je rozpieszcza, prawda? To zresztą nie trudne, zwłaszcza że kosmetyków do pielęgnacji ciała jest obecnie na rynku bardzo wiele, a głównym problemem pozostało już tylko to, że chwilami trudno zdecydować się na ten konkretny.

Ja najczęściej sięgam po peelingi (te grają u mnie pierwsze skrzypce) oraz masła. Bez nich nie potrafię się już chyba obejść. Nic przecież nie zastąpi mi efektu aksamitnie gładkiej skóry jak zabieg z użyciem peelingu i aplikacja masła. 

Dziś pokażę Wam cztery produkty od polskiej marki Kanu, które testowałam w ostatnim czasie. Jak już się domyślacie, będą to właśnie peelingi oraz masła, a konkretnie:

  • peeling do ciała grejpfrut z żurawiną,
  • peeling do ciała limonka z algami,
  • masło do ciała mango,
  • masło do ciała pomarańcza z chilli.


Krótko o Kanu

Firma Kanu została założona dwadzieścia lat temu przez weganina i pasjonata naturalnych kosmetyków pochodzenia roślinnego. Mamy zatem w sobie wegańskie DNA, które zostało nam zaszczepione, zanim budzący się trend dotarł do nas z Europy Zachodniej. Z czasem pasja stała się sposobem na życie, a produkcja na przestrzeni lat stopniowo profesjonalizowała się, nie zatracając jednak tego, co najważniejsze. Wciąż są z nami ludzie, którzy byli tu od początku.

Nasze produkty to także kwintesencja eksperckiej wiedzy i doświadczeń. Ich działanie zostało docenione przez profesjonalistów z dziedziny dbania o urodę, dlatego znajdziesz je też w salonach kosmetycznych i ośrodkach SPA.

Tworząc nasze kosmetyki, niezwykle uważnie i starannie dobieramy naturalne, certyfikowane surowce, aby z nich komponować produkty najwyższej jakości. W naszych masłach, peelingach i olejkach nie znajdziecie w składzie wody, gdyż jej tam nie dodajemy. Dzięki temu otrzymujecie skondensowany, wydajny produkt, który intensywnie Was nawilży! Źródło: [KLIK].

Peeling do ciała grejpfrut z żurawiną i peeling do ciała limonka z algami 

Jeśli regularnie czytacie mojego bloga, to zapewne wiecie doskonale, że do peelingów mam ogromną słabość. Wypróbowałam ich już tak wiele, że doskonale wiem, czego tak naprawdę oczekuję od tego typu kosmetyków i przez to patrzę na nie bardziej krytycznym okiem. Dobry peeling moim zdaniem musi nie tylko usuwać martwy naskórek, ale dodatkowo pielęgnować ciało. Musi być także naturalny i nie zawierać w sobie plastikowych drobinek, które szkodzą naszemu środowisku. Peelingi Kanu spełniają wszystkie powyższe kryteria, dlatego polubiłam się z nimi już od pierwszej kąpieli.

Peeling do ciała grejpfrut z żurawiną oraz peeling do ciała limonka z algami zostały zamknięte w słoiczkach o pojemności 350 gram. Opakowania są zamykane aluminiową nakrętką, a pod nią mamy jeszcze jedno zabezpieczenie w postaci sreberka.




Kosmetyki mają oleistą formułę, która lubi oddzielać się od reszty, dlatego przed użyciem polecam wymieszać całość drewnianą szpatułką.

Peelingi posiadają zniewalające aromaty i nie umiem zdecydować, który z nich najbardziej przypadł mi do gustu. Jeśli miałabym wskazać faworyta, to z pewnością byłby to ten grejpfrutowy.

Notka od producenta

Odżywczo-odświeżający peeling solny o zapachu grejpfruta został wzbogacony ziarenkami żurawiny, a jego zadaniem jest regeneracja skóry wrażliwej, delikatne jej natłuszczenie i ochrona przed utratą wilgoci. Witaminy zawarte w ziarenkach żurawiny korzystnie wpływają natomiast na naczynia krwionośne, znakomicie odżywiają i zwiększają elastyczność skóry!

Wzmacniająco-wyszczuplający peeling do ciała o zapachu limonki z dodatkiem alg (spiruliny) odżywia i regeneruje skórę. Stosowany codziennie zapewnia prawidłowe nawilżenie oraz wyraźne ujędrnienie skóry. Połączenie soli z algami zawierającymi witaminy B, beta-karoten i enzymy, przyspiesza redukcję tkanki tłuszczowej oraz pobudza mikrokrążenie skóry, oraz proces usuwania toksyn z organizmu!

Peelingi Kanu intensywnie złuszczają i wygładzają skórę, doskonale ją przy tym nawilżając oraz przywracając jej zdrowy blask już po pierwszym zastosowaniu. Uwielbiam taką pielęgnację, gdyż pozwala mi ona zaoszczędzić sporo czasu. Zawarte w produktach oleje znakomicie odżywiają skórę sprawiając, że staje się ona miękka i jedwabista w dotyku. Dzięki nim produkty nie mają także suchej konsystencji i dobrze się aplikują.





Po użyciu peelingów solnych skóra jest dobrze natłuszczona, a my nie musimy aplikować na nią innych kosmetyków. To świetne rozwiązanie zwłaszcza dla osób, które zapominają o tak ważnym etapie pielęgnacji, jakim jest nałożenie na skórę masła, czy olejku. Ja jestem na tak i czuję, że to nie pierwsze i nie ostatnie moje spotkanie z peelingami od Kanu. W ofercie jest jeszcze kilka innych wariantów (np. czekoladowo -pomarańczowy z kawą, czy miętowo-eukaliptusowy z makiem), więc z chęcią i na nie się skuszę.

Skład peelingu do ciała grejpfrut z żurawiną

  • Sodium Chloride (chlorek sodu, sól) - substancja polerująca, ścierająca i redukująca nieprzyjemny zapach. 
  • Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy) - uelastycznia skórę oraz dostarcza witaminy E.
  • Parfum (substancja zapachowa) - kompozycja zapachowa, mieszanina olejków eterycznych. Może działać alergennie.
  • Limonene (limonen) - imituje zapach skórki cytrynowej. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Vaccinium Macrocarpon Seed (olej żurawinowy) - wykazuje właściwości przeciwzapalne, nawilżające, odżywcze, wzmacniające i kojące skórę.
  • Hexyl Cinnamal (aldehyd cynamonowy) - imituje zapach jaśminu. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.


Skład peelingu do ciała limonka z algami

  • Sodium Chloride (chlorek sodu, sól) - substancja polerująca, ścierająca i redukująca nieprzyjemny zapach. 
  • Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy) - uelastycznia skórę oraz dostarcza witaminy E.
  • Limonene (limonen) - imituje zapach skórki cytrynowej. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Parfum (substancja zapachowa) - kompozycja zapachowa, mieszanina olejków eterycznych. Może działać alergennie.
  • Algae (algi) - wykazują właściwości regenerujące, nawilżające, przeciwzapalne i antybakteryjne. Wzmacniają ściany naczyń krwionośnych, hamują procesy starzenia się skóry i poprawiają jej koloryt.
  • Citral (citral) - imituje zapach cytryny. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.


Peeling do ciała grejpfrut z żurawiną możecie zakupić tutaj: [KLIK].
Peeling do ciała limonka z algami możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Masło do ciała mango i masło do ciała pomarańcza z chilli

Masła marki Kanu mieszczą się w słoiczkach o pojemności 190 gram. Tak jak peelingi, są one zamykane za pomocą aluminiowej nakrętki i skrywają pod spodem zabezpieczenie w postaci sreberka.
Produkty posiadają lekko zbitą konsystencję, jednak przyjemnie się aplikują. Jeśli chodzi o zapach, to szczególnie zauroczył mnie ten z wersji z mango. Jest on delikatny dla nosa, bardzo naturalny i przez jakiś czas utrzymuje się na skórze.




Masła nie są tłuste i nie pozostawiają po sobie lepkiego filmu. Czuć wprawdzie, że zaaplikowaliśmy je na naszą skórę, jednak nie wiąże się to z żadnym dyskomfortem. Możemy zatem śmiało wskoczyć do łóżka po nasmarowaniu się i to bez obaw, że pozostawią one ślady na naszej pościeli.

Notka od producenta

Masła do ciała zawierają odżywcze substancje pochodzące z czterech najistotniejszych naturalnych składników. Najważniejszym jest organiczne masło shea (83%), wzbogacone leczniczym woskiem pszczelim, olejem winogronowym i olejem z awokado o znakomitych właściwościach pielęgnujących. Stosując je do codziennej pielęgnacji skóry, doskonale ją nawilżymy i dostarczymy cennych witamin pobudzających komórki do przeciwdziałania procesom starzenia.



Masła od Kanu stosuję zamiennie podczas wieczornej pielęgnacji. Po wyjściu z kąpieli i osuszeniu skóry ręcznikiem smaruję nimi dokładnie całe ciało. Dzięki temu w ekspresowym tempie nawilżam i odżywiam skórę, niwelując jednocześnie dyskomfort związany ze ściągnięciem i przesuszeniem (mam na myśli te dni, kiedy nie stosuję wcześniej wspomnianych peelingów). Moja skóra jest dzięki temu miękka i przyjemna w dotyku.

Skład masła do ciała mango

  • Butyrospermum Parkii Butter (masło shea) - składnik bogaty w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F. Regeneruje i odnawia zniszczony naskórek, łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza procesy gojenia. Ponadto wygładza skórę i chroni ją przed niesprzyjającymi czynnikami zewnętrznymi.
  • Cera Alba (wosk pszczeli) - substancja natłuszczająca, uelastyczniająca i zmiękczająca skórę. Zapobiega również jej przesuszeniu.
  • Vitis Vinifera Seed Oil (olej z pestek winogron) - chroni skórę, łagodzi stany zapalne oraz spowalnia procesy starzenia. Olej z pestek winogron znakomicie rozświetla, tonizuje, wygładza oraz przeciwdziała powstawaniu zaskórników. Dodatkowo głęboko nawilża oraz zwiększa jędrność i napięcie skóry.
  • Parfum (substancja zapachowa) - kompozycja zapachowa, mieszanina olejków eterycznych. Może działać alergennie.
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry.
  • Limonene (limonen) - imituje zapach skórki cytrynowej. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Persea Gratissima Oil (olej z awokado) - posiada 7 witamin: A, B, D, E, H, K, PP. Silnie nawilża i odżywia naskórek. Poleca się go szczególnie osobom o skórze suchej, dojrzałej, starzejącej się i wrażliwej.
  • Citral (citral) - imituje zapach cytryny. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Linalool (linalol) - imituje zapach konwalii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Geraniol (geraniol) - imituje zapach pelargonii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Citronellol (cytronellon) - imituje zapach róży i geranium. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.


Skład masła do ciała pomarańcza z chilli

  • Butyrospermum Parkii Butter (masło shea) - składnik bogaty w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F. Regeneruje i odnawia zniszczony naskórek, łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza procesy gojenia. Ponadto wygładza skórę i chroni ją przed niesprzyjającymi czynnikami zewnętrznymi.
  • Cera Alba (wosk pszczeli) - substancja natłuszczająca, uelastyczniająca i zmiękczająca skórę. Zapobiega również jej przesuszeniu.
  • Vitis Vinifera Seed Oil (olej z pestek winogron) - chroni skórę, łagodzi stany zapalne oraz spowalnia procesy starzenia. Olej z pestek winogron znakomicie rozświetla, tonizuje, wygładza oraz przeciwdziała powstawaniu zaskórników. Dodatkowo głęboko nawilża oraz zwiększa jędrność i napięcie skóry.
  • Parfum (substancja zapachowa) - kompozycja zapachowa, mieszanina olejków eterycznych. Może działać alergennie.
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry.
  • Persea Gratissima Oil (olej z awokado) - posiada 7 witamin: A, B, D, E, H, K, PP. Silnie nawilża i odżywia naskórek. Poleca się go szczególnie osobom o skórze suchej, dojrzałej, starzejącej się i wrażliwej.
  • Limonene (limonen) - imituje zapach skórki cytrynowej. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Linalool (linalol) - imituje zapach konwalii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Citral (citral) - imituje zapach cytryny. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Eugenol (eugenol) - imituje zapach goździków. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Cinnamaldehyde (aldehyd cynamonowy) - imituje zapach jaśminu. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Geraniol (geraniol) - imituje zapach pelargonii. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Benzyl Benzoate (benzoesan benzylu) - składnik kompozycji zapachowej o kwiatowo - balsamicznym zapachu. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Citronellol (cytronellon) - imituje zapach róży i geranium. Substancja ta znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Cinnamyl Alcohol (alkohol cynamonowy) - składnik kompozycji zapachowej. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.


Masło do ciała mango możecie zakupić tutaj: [KLIK].
Masło do ciała pomarańcza z chilli możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Stosujecie peelingi i masła w codziennej pielęgnacji?
Czy mieliście już okazję poznać produktu marki Kanu?

33 komentarze:

  1. Mam kilka ich produktów, choć jeszcze nie wszystkie używałam. Peeling z grejpfrutem mnie pozytywnie zaskoczył :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam się na kosmetykach, ale podobają mi się zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  3. Marki ani kosmetyków nie xnam ale kuszą mnie sobą chętnie je sprawdzę
    Piękne zdjecia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz tak bogata oferta kosmetyków, każdy znajdzie coś dla siebie, według własnych potrzeb i uznania. :)

      Usuń
  4. Na peelingi zawsze się skuszę, uwielbiam gładkość skóry po ich zastosowaniu, a z nutą żurawin jeszcze nie miałam okazji próbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji poznać tej marki, a recenzja sprawiła, że mam ochotę to zrobić. Zaczęłabym chętnie od peelingu do ciała grejpfrut z żurawiną oraz
    masła do ciała pomarańcza z chill. Spróbuję zamówić i może siostrzyczka przywiezie mi, gdy będzie udawać się do nas. Dziękuję za Twoją recenzję i polecenie. 💚

    OdpowiedzUsuń
  6. super, jestem pewna, że pokochałabym te produkty. zarówno masełko jak i peelingi. muszę je zamówić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypuszczam, że moja córka chętnie by mi te kosmetyki podkradała. ;)

      Usuń
  7. Ja przyznam szczerze używam różne peelingi, ale nie aplikuje masła. Muszę go zmienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie masło też rzadko znajduje zastosowanie, czasem w ramach terapii zapachowej, na poprawienie nastroju. :)

      Usuń
    2. Ja też tak mam. Masło czekoladowe to endorfiny w czystej postaci :)

      Usuń
    3. Czekoladowe, ale najlepiej z dodatkiem cytrusów, zaraz ulegam. ;)

      Usuń
  8. Nie znam marki, ale zawsze jestem łasa na kosmetyki mangowe:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomarańcza z chilli obiecuje ciekawe efekty w kontakcie ze skórą, ciekawa jestem działania takiego masła, chętnie i do tego kosmetyku się przymierzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że masła nie są tłuste i nie pozostawiają po sobie tłustego śladu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne, szczególnie ten grejpfrut do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Warto zamieścić informację, ze z racji naturalnych składników, peelingi te (prawdopodobnie) nie zawierają cząsteczek mikroplastiku - to jest niestety największy problem obecnie, jeśli chodzi o utylizacje plastiku w ogóle. Mikroplastik zawarty w wielu peelingach (głównie w nich) dostaje się do wód, mórz, oceanów, tam zjadają go ryby....a my zjadamy ryby. Warto o tym wspomnieć.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, ze podajesz sklad kosmetykow, w ten sposob wiemy dokladnie, z czym mamy do czynienia. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. O nie znałam tej firmy, dzięki za info!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię peelingi i masła do ciała. Świetny wpis i dobrze, że jest od razu podany skład.

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię peelingi solne, bo są dla mnie mniej szorstkie niż cukrowe. Tej firmy jeszcze nie znam, ale uwielbiam testować nowości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei nie stosowałam nigdy solnych, więc jestem ich ciekawa.

      Usuń
  17. Nie słyszałam o tej marce, ale te kosmetyki mnie bardzo sobą zainteresowały. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie się prezentują, natychmiast chce się za nie chwycić i dopieścić skórę, a nawet zmysły. :)

      Usuń
  18. Od maseł zawsze wolałam balsamy. Jakoś tak ich konsystencją bardziej mi odpowiadała. Tej marki nie znam, jednak produkt zainteresował mnie na tyle, że mogłabym spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię takie kosmetyki, chętnie wypróbowałabym te warianty.

    OdpowiedzUsuń
  20. same zapachy muszą być obłędne! skład też niczego sobie, tylko próbować na sobie i pachnieć ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same zalety mają te produkty, na pewno zdobędę wielu odbiorców:)

      Usuń
  21. Ależ jestem ciekawa tych zapachów !!! Koniecznie do przetestowania :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie jestem kosmetologiem, z trudem używam mydła. Jednak składy tych specyfików są takie apetyczne... chętnie bym je zjadł :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mmmm... od razu poczułam tą jedwabistą i miekką konsystencję otulająca moje ciało to prysznicu. Z chęcią wypróbuję w wolnym czasie Twoich propozycji ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię oleiste peelingi, dzięki nim mogę opuścić kolejny krok w pielęgnacji czyli masło lub balsam. Ten peeling chętnie bym poznała

    OdpowiedzUsuń
  25. Kusi mnie ten peeling do ciała ❤

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2018 Toksyczna kosmetyczka