Zadbane stopy z polskimi produktami MiaCalnea®

W weekend 21-23 września w podwarszawskim Nadarzynie odbywały się Międzynarodowe Targi Fryzjerskie i Kosmetyczne Beauty Days, w których miałam okazję uczestniczyć po raz pierwszy. Z nich też przywiozłam kilka nowości, które systematycznie będę Wam prezentować zarówno na blogu, jak i na kanałach społecznościowych. 

Jeśli jesteście obserwatorami mojego profilu na Instagramie, to zapewne widzieliście już wpis o produktach MiaCalnea®. Dziś chciałabym Wam jednak opowiedzieć o nich troszkę więcej.

Krótko o marce

MiaCalnea® w dosłownym tłumaczeniu oznacza „moja pięta”, „ponieważ z łaciny Calcaneus(a) to oznaczenie kości pięty. Mia to natomiast z języka hiszpańskiego moja. Zatem MiaCalnea® to na wskroś marka związana z podologią i dbaniem o zdrowe stopy.

Produkty z charakterystycznym różowym logo w zdecydowanej większości wykonane są przy użyciu naturalnych materiałów takich jak: drewno, kwarc czy kauczuk. Dzięki temu marka MiaCalnea® doskonale wpasowuje się w ideę świadomej ochrony środowiska, co potwierdzają międzynarodowe organizacje FSC® i PEFC™. 

Marka MiaCalnea® to również naturalne produkty dla manicure, depilacji czy walki z cellulitem […]. Naturalność i harmonia marki podkreślona jest poprzez jej motto: z natury piękna. W sposób kompletny dopełnia ono ideę, która stoi za marką”. Źródło: [KLIK].

MiaCalnea® posiada w swojej ofercie wiele świetnej jakości produktów. Ja natomiast miałam przyjemność przetestować 5 z nich:
  • okrągłą Pilerkę Daily Pink,
  • cieniutki listek ścierny On-The-Go Fast Run,
  • masażer CeluStoper® HOME,
  • pilnik ArtLady,
  • tarko-polerkę Velvetia™.




Wszystkie z nich (z wyjątkiem listków ściernych On-The-Go), zostały wyprodukowane z polskiego drewna sosnowego, które zabezpieczono środkami antybakteryjnymi oraz powłoką wodoodporną. To daje nam pewność, że posłużą nam naprawdę długo. 

Firmą odpowiedzialną za precyzyjną obróbkę drewna jest Dobry Stolarz, która jest liderem w Polsce i Europie w branży akcesoriów kosmetycznych. Decydując się na zakup jej produktów wspieramy zatem rodzinną markę wywodzącą się z naszego kraju.

Pilerka

Ten produkt to taka mini tarka przeznaczona do codziennego użytku. Jest niewielkich rozmiarów, dlatego możemy ją spakować do walizki bez obaw, że zajmie zbyt dużo miejsca. 

Pilerka występuje w trzech wariantach - kolorach (zielony, różowy, niebieski). Każdy z nich oznacza inną gradację ziarna ścierającego. Zielony - 240, różowy - 120, natomiast niebieski - 60.


Pilerka została skonstruowana w taki sposób, aby jak najlepiej leżała w dłoni, natomiast gumowa rączka zabezpiecza przed wysunięciem się z niej podczas zabiegu. Jest wodoodporna, dlatego możemy korzystać z niej pod prysznicem lub w wannie. Pilerka ma jeszcze jedną zaletę - została wyposażona w antybakteryjną powłokę SILD®, która zapewnia maksymalną higienę podczas jej użytkowania.


Tarkę używałam kilkukrotnie i jestem zadowolona z jej działania. Na pochwałę zasługuje fakt, że pomimo stosowania Pilerki na mokro, jej powierzchnia ścierająca nie odkształciła się i nie odkleiła, dzięki czemu nadal spełnia swoją funkcję. Drewno natomiast zostało dobrze zabezpieczone i również nie ucierpiało w kontakcie z wodą. 

Moje pięty pokochały tę mini tarkę. Docenili ją również inni, dlatego Pilerka została „nominowana do konkursu Qltowy Kosmetyk 2016. Jest także rekomendowana przez prasę branżową (m.in. ELLE) jako niekwestionowany must have dla każdego, kto ceni unikalny design w połączeniu z funkcjonalnością”. Źródło: [KLIK].

Listki ścierne On-The-Go

Ten produkt to dla mnie całkowita nowość, ponieważ do tej pory nie spotkałam się jeszcze z takim rozwiązaniem. 


Listki ścierne On-The-Go Fast Run to ultra cienkie i o piórkowej wadze tarki przeznaczone do szybkiego pedicure na sucho. Dostępne są w opakowaniach zawierających 10 sztuk, a każda z nich została umieszczona w plastikowym woreczku chroniącym ją przed zanieczyszczeniami i bakteriami. Nie pokażę Wam niestety, jak wygląda opakowanie zbiorcze, ponieważ dysponuję tylko jedną sztuką. Jeśli jesteście jednak bardzo ciekawi, to odsyłam Was tutaj: [KLIK].


Do listów ściernych On-The-Go podchodziłam początkowo sceptycznie. Zastanawiałam się, jak będzie wyglądał komfort pracy z tak cienkim produktem. Obawiałam się, że złamie mi się w pół, zanim skończę opracowywać swoje pięty. Tak się jednak nie stało :) 

Mimo swojego niepozornego wyglądu, listek okazał się bardzo wytrzymały i nawet specjalnie się nie odkształcił. Powłoka ścierająca również nie straciła swoich właściwości, dlatego listek posłużył mi nie tylko na jeden, ale aż na trzy zabiegi. Myślę też, że śmiało może konkurować z Pilerką o tytuł najmniejszej tarki idealnej do podróżnej kosmetyczki.

Masażer CeluStoper® HOME

„To innowacyjne narzędzie do walki z tym odwiecznym wrogiem kobiet-cellulitem. Jest idealnym narzędziem do systematycznego oczyszczania skóry, poprzez usunięcie obumarłego naskórka dzięki mikromasażowi małymi elastycznymi pręcikami na powierzchni CeluStoper®.” Źródło: [KLIK].


CeluStoper® HOME służy mi jako zamiennik baniek chińskich, gdyż jest on o wiele łatwiejszy w użytkowaniu. Stosuję go w połączeniu z antycellulitowymi balsamami, a także z produktami myjącymi pod prysznicem.

Masażer nie tylko stymuluje mikrokrążenie redukując komórki tłuszczowe, ale także peelinguje i pomaga przy problemie z wrastającymi po goleniu nóg włoskami. Można zatem powiedzieć, że jest to produkt wielozadaniowy, który pomimo delikatności elastycznych pręcików, jest bardzo skuteczny. Masażer CeluStoper® HOME posiada również antybakteryjną powłokę SILD®.

Pilnik ArtLady

Ten pilnik pochodzi z serii limitowanej i został przyozdobiony designerskim kobiecym motywem. Pilnik ArtLady wyposażono w dwie powierzchnie ścierne: wstępną o gradacji 80 oraz wykańczając o gradacji 100. Cechuje go wodoodporność oraz powłoka antybakteryjna SILD®. Po ten pilnik możemy sięgać nawet codziennie.


Tarko-polerka Velvetia™

Velvetia™ to pierwsza i jedyna na rynku tarko-polerka o elastycznej powierzchni UDF-LAYER™. Została wyposażona w dwie powierzchnie wykończone antybakteryjną powłoką SILD®: ścierającą o gradacji 80 i wygładzającą o gradacji 240. Pierwsza z nich usuwa zrogowaciały naskórek, natomiast druga wygładza stopy. 


Powierzchnia wygładzająca jest elastyczna, dlatego dopasowuje się do naszych pięt i nie działa inwazyjnie. Używając jej miałam początkowo wrażenie, że nie działa tak jak trzeba, ponieważ przy zabiegu nie czułam takiego efektu, jak przy użyciu strony ścierającej. Gdy jednak odsunęłam polerkę od pięty, byłam pod wrażeniem pracy, jaką wykonała. Skóra była wygładzona i bardzo delikatna w dotyku. Nie czułam także żadnych nierówności, co bardzo mnie zachwyciło :)

Podsumowanie

Produkty MiaCalnea® spełniły moje oczekiwania. Dodam, że nie tylko moje, ponieważ mój niemąż również jest nimi zachwycony, a to rzadko się zdarza. Musiałam zatem oddać mu dwie tarki, z czego oczywiście nie jestem zadowolona :) 

Chciałabym również dodać, że produkty od MiaCalnea® bardzo łatwo utrzymuje się w czystości. Wystarczy jedynie opłukać je pod bieżącą wodą lub zdezynfekować środkami niezawierającymi alkoholu. Po tym zabiegu można je powiesić na pętelce, by samoczynnie ociekły. 

Co sądzicie o produktach MiaCalnea®?
Mieliście już okazję przetestować któryś z nich?

44 komentarze:

  1. Bardzo fajne tarki ;) praktyczne i wygodne przede wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się ten zestaw. na pewno przed zakupem chciałabym zobaczyć, czy są wygodne do trzymana w dłoni.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeden taki listek miałam w boxie kosmetycznym. Fajna sprawa na wyjazd.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio podczas sprzątania pozbylam się wszystkich tarek i zapasów pumeksow więc najwyższy czas na zakup nowych 😃

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe produkty - praktyczne i bardzo pomocne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne produkty, ja mam wieczny problem z pietami wiec takie pilniki to u mnie mus! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tą pierwszą różową pilerkę i jestem z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Najbardziej zaciekawiły mnie te listki ścierne. Idealny produkt na wyjazdy

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że pilerka ma gumową rączkę, dzięki temu jest łatwiejsza w użytkowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O stopy trzeba dbać cały okrągły rok :) Swietne produkty.

    OdpowiedzUsuń
  11. Często zapominamy o pielęgnacji stóp zimą , czy jesienią tak nie powinno być :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety pielęgnacja stóp kuleje bo każdy chowa je w butach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam odwieczny problem ze stopami więc to jak najbardziej coś dla mnie. No i wyglądają ładnie. 😃👍

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam marki, ale ich akcesoria wydają się być bardzo porządne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Z wstydem przyznaję że o stopy nie dam prawie nigdy. Jak o dłonie dbam ciągle tak jakoś stopy schodzą na daleki plan.

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje stopy tez wołają o pomste do nieba, a nie robię z nimi totalnie nic 😒 wiec wpis dla mnie jak najbardziej przydatny, może cos spodoba się moim stopom ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podoba mi się ta okrągła pilerka, wydaje się wygodna w stosowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Często omija się ten element pielęgnacji bo przecież stóp nie widać. To błąd. Świetne produkty!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze nie słyszałam o niczym takim, super sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam ich listki ścieralne, świetnie się spisywały podczas wakacji. Pilerkę widziałam już i mam na nią ochotę, bo o tej porze roku moje stopy wymagają porządnej pielęgnacji

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja nadal tak mocno przeżywam, że nie mogłam na te targi dotrzeć i was wszystkich poznać. Chlip Chlip 😥

    OdpowiedzUsuń
  22. ja gdy nie zapominam regularnie smarować stóp to nie mam żadnych problemów

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawie te zdzieraczki do stóp się prezentują

    OdpowiedzUsuń
  24. Zaciekawił mnie ten masażer :)chociaż wszystkie produkty ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne produkty do stópek, bedę coś chciała nie bawem sobie kupić żeby zadbać o stópki przez zime na lato wiec ten post bardzo pomocny ! 😊😊

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo lubię ich produkty mam od nich kilka tarek do pięt i na wakacje nawet brałam te jednorazowe Moim zdaniem są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię używać tego typu produktów. Zadbane stopy to podstawa

    OdpowiedzUsuń
  28. Ile różnych tarek do stóp, ja mam jedną i jestem w pełni z niej zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  29. Taki zestaw bardzo by mi się przydał :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Marka mi nieznana, ale wielką z chęcią wypróbowałabym wszystkie te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znam ani tej marki ani jej produktów. O swoich stopach często zapominam, ale najlepiej regenerują się jesienią i zimą :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Moim stopom po wakacjach przydałoby się trochę domowego spa, chyba wypróbuję te produkty :D

    OdpowiedzUsuń
  33. zadbane stopy to podstawa , ja czasem o nich zapominam

    OdpowiedzUsuń
  34. Ostatnio chyba zaniedbałam swoje stopy, nie za bardzo przywiązywalam uwage do ich pielęgnacji. Musze to koniecznie zmienić 😉😁

    OdpowiedzUsuń
  35. ooo, taki zestaw to by mi się przydał! 😊

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetne akcesoria! Chyba poszukam tego zestawu, bo mój juz woła o pomstę do nieba!

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie miałam jeszcze nic z tej marki, ale te produkty wyglądają bardzo ciekawie, :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Listki bardzo ciekawe, myślałam, że będą mało skuteczne :). Ja w zasadzie od dawna używam jedynie glinianego peelingu, świetny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ciekawe produkty :) Listki miałam i fajnie się spisały :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nawet nie słyszałam o takiej pilerce;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ciekawe produkty, chętnie bym je wypróbowała

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2018 Toksyczna kosmetyczka