Czy powinno się zmieniać kosmetyki w zależności od pory roku? [Senelle]

Kolejne lato odeszło w siną dal, pozostawiając po sobie jedynie wspomnienia, dlatego już czas przygotować się na nadejście tak nielubianych przez większość nas pór roku, niosących za sobą mniejszą dawkę słońca, energii oraz witalności. Nie lubię ani jesieni, ani zimy, bo moje samopoczucie spada wówczas w dół, jestem senna, zmęczona i poirytowana. I pomyśleć, że to wszystko wynika z braku słońca i witaminy D sprawiającej, że latem mam olbrzymie pokłady energii i chęci do działania. W tym jesienno - zimowym okresie buntuje się jednak nie tylko mój organizm. Moja skóra także zaczyna grymasić i woła - „ratunku”.

Potrzeby naszej skóry stale się zmieniają i są zależnie od danej pory roku. Innej pielęgnacji oczekuje ona zatem latem, a jeszcze innej zimą. Jak jednak trafnie ocenić, czego nasza skóra potrzebuje w danym momencie i kiedy przestawić się na inną pielęgnację? To pytanie może nam spędzać sen z powiek, jednak tylko do chwili, gdy odkryjemy specjalną serię produktów dostosowanych do potrzeb skóry i konkretnej pory roku. Właśnie takie kosmetyki posiada w swojej ofercie Senelle - polska marka powstała z miłości do natury.


Inspiracją podczas tworzenia czterech serii kosmetyków naturalnych Senelle, było nie tylko kobiece piękno, ale także dostosowanie produktów do aury, która ma bezpośredni wpływ na kondycję cery. Każda kolejna pora roku generuje odmienne potrzeby. Łącząc biologiczny, naturalny rytm przyrody z cyklem zmian, jakie zachodzą w ciele kobiety, tworzymy markę, która obok pielęgnacji, przynosi na myśl najpiękniejsze wspomnienia. Smak grzanego wina z goździkami i pomarańczą, jesienna mgła unosząca się nad lasem, zapach letniego deszczu i wiosennych pąków drzew, wszystko zamknięte w starannie zaprojektowanych opakowaniach, w formie eleganckich stożków i luksusowych szklanych flakonów z drewnianą podstawą. Senelle jest jak kobieta, dla której została stworzona: zmysłowa, świadoma własnej wartości i odważnie wyrażająca swoje opinie. Kobieta, która odnalazła własną równowagę i wie, dokąd zmierza. Źródło: [KLIK].

Senelle oferuje nam kosmetyki dostosowane do potrzeb skóry podczas każdej pory roku. Mamy zatem serię produktów inspirowanych wiosną (Spring), latem (Summer), jesienią (Autumn) oraz zimą (Winter). Dziś opowiem Wam natomiast o dwóch produktach: regenerującym serum olejowym oraz odżywczym kremie.



Regenerujące serum olejowe - Winter

Kosmetyk został zamknięty w przepięknej szklanej buteleczce wyposażonej w pipetkę. Regenerujące serum olejowe ma lekką, płynną konsystencję, która bardzo przyjemnie się aplikuje. Jest ono również wydajne, gdyż do posmarowania całej twarzy wystarczy zaledwie kilka kropel. Zapach jest natomiast bardzo przyjemny dla nosa, lekko słodki, choć przy mocniejszym wwąchaniu się, czuć aromat typowy dla oleistych produktów.



Kosmetyk pozostawia na skórze delikatny, otulający film. Nie jest on jednak lepki, czy tłusty. Po wieczornej aplikacji praktycznie od razu możemy położyć się spać bez obaw, że wszystko pozostanie w poduszce, gdyż serum wchłania się w ekspresowym tempie.


Regenerujące serum olejowe z serii Winter według zapewnień producenta, ma wzmacniać naturalną barierę ochronną i łagodzić podrażnienia. Czy te obietnice zostały spełnione? Z całą stanowczością mogę powiedzieć, że tak. Kosmetyk oprócz tego zaoferował jednak znacznie więcej. Przede wszystkim zapewnił mojej cerze solidną dawkę nawilżenia i odżywienia. Dzięki niemu witam nowy dzień z elastyczną, rozświetloną oraz miękką w dotyku skórą. Plusem jest również to, że serum pomaga ujarzmić suche skórki i mimo swojej oleistej formuły nie obciąża cery i nie zapycha. Zamiast tego reguluje wydzielanie sebum i zapobiega pojawianiu się niedoskonałości.



Serum możemy stosować w pojedynkę lub wzmocnić jego działanie nakładając na nie krem. Ja stosowałam krem odżywczy, ale o nim przeczytacie za chwilę :)

Skład regenerującego serum


  • Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy) - uelastycznia skórę oraz dostarcza witaminy E.
  • Macrocarpon Seed Oil (olej z nasion żurawiny) - bogate źródło wapnia, żelaza, magnezu, fosforu, potasu, sodu, cynku, miedzi, manganu i selenu. Wykazuje właściwości wzmacniające i odżywcze oraz chroni skórę przed promieniowaniem UV. Polecany szczególnie dla skóry łojotokowej i trądzikowej.
  • Persea Gratissima Oil (olej z awokado) - posiada 7 witamin: A, B, D, E, H, K, PP. Silnie nawilża i odżywia naskórek. Poleca się go szczególnie osobom o skórze suchej, dojrzałej, starzejącej się i wrażliwej.
  • Isoamyl Laurate (laurynian izoamylu) - składnik otrzymywany z nasion pszenicy, orzecha kokosowego i oleju palmowego. Nabłyszcza, zmiękcza i wygładza skórę. Pełni również rolę emolientu, substancji konsystencjonotwórczej, regulatora lepkości, rozpuszczalnika oraz substancji zapachowej.
  • Hippophae Rhamnoides Fruit Oil (olej rokitnikowy) - naturale źródło witaminy A, C, E i K oraz flawonoidów, karotenoidów, soli mineralnych i kwasów tłuszczowych. Wykazuje właściwości przeciwbólowe, antyoksydacyjne oraz zwalczające wolne rodniki. Ponadto goi oparzenia i odmrożenia oraz nadaje skórze piękny koloryt.
  • Caprylic/Capric Triglyceride (trójgliceryd kaprylowo - kaprynowy) - substancja natłuszczająca oraz wygładzająca. Sprawia, że skóra staje się miękka, elastyczna i gładka.
  • Simmondsia Chinensis Seed Oil (olej jojoba) - wspomaga naturalne funkcjonowanie skóry, reguluje ilość wydzielanego sebum oraz wzmacnia warstwę cementu międzykomórkowego, zachowując naturalną, kwaśną warstwę ochronną skóry.
  • Tocopherol (witamina E w czystej formie) - przyczynia się do wygładzenia skóry oraz koi ewentualne stany zapalne.
  • Theobroma Cacao Extract (ekstrakt z kakaowca) - substancja odżywcza, nawilżająca, ochronna, tonizująca, przeciwzmarszczkowa i wygładzająca. Chroni również skórę przed szkodliwym wpływem promieniowania.
  • Punica Granatum Flower Extract (ekstrakt z granatu) - nawilża, regeneruje oraz chroni skórę przed wolnymi rodnikami powodującymi przedwczesne jej starzenie. Ekstrakt z owocu granatu działa przeciwzapalnie oraz zmniejsza obrzęki. Dodatkowo pełni funkcję naturalnego filtra przeciwsłonecznego oraz pomaga walczyć ze zmianami skórnymi spowodowanymi przez promieniowanie UV.
  • Lavandula Stoechas Extract (ekstrakt z lawendy francuskiej) - działa odmładzająco, antyseptycznie, wygładzająco oraz dezynfekująco.
  • Oak Root Extract (ekstrakt z dębu korkowego) - wykazuje właściwości ściągające, łagodzi podrażnienia i stany zapalne oraz sprawia, że skóra staje się jędrna i elastyczna.
  • Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy) - wykazuje działanie nawilżające, odżywiające, regenerujące, natłuszczające, ochronne oraz zmiękczające. Dodatkowo poprawia nastrój i aromatyzuje.
  • Parfum (substancja zapachowa) - kompozycja zapachowa, mieszanina olejków eterycznych. Może działać alergennie.


Regenerujące serum olejowe możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Odżywczy krem do twarzy - Summer

Krem mieści się w smukłej buteleczce wykonanej z przezroczystego szkła i wyposażonej w higieniczną pompkę, która działa bez zarzutu i pozwala wydobyć odpowiednią ilość produktu. Krem posiada przyjemną konsystencję, która trochę przypomina mi balsam. Co do zapachu, to muszę Was zaskoczyć - jest on bowiem dość intensywny i kojarzy mi się z męskimi perfumami. Julek natomiast stwierdził, że jest on typowo kobiecy, więc już nie wiem, z czyim nosem jest coś nie tak :)



Odżywczy krem dobrze się rozprowadza i błyskawicznie wchłania, nie pozostawiając po sobie śladu, poza zapachem. Dzięki niemu skóra staje się matowa i nie świeci się.



Krem stosuję zarówno podczas porannej, jak i wieczornej pielęgnacji. Zdarza mi się także nałożyć go pod makijaż, gdyż nie roluje się i świetnie sprawdza się w formie zamiennika tradycyjnej bazy. Moja skóra dzięki temu staje się wygładzona, a makijaż wygląda o niebo lepiej. Co ważne - współpracuje on zarówno z kosmetykami w formie płynnej, jak i sypkiej. Produkt zaskoczył mnie również swoją wydajnością, gdyż już dwie pompki pozwalają mi na pokrycie całej twarzy.




Kosmetyk pobudza skórę twarzy do regeneracji, co z kolei sprawia, że staje się ona promienna i gładka w dotyku. Doskonale nawilża i odżywia, a przy tym niweluje suche skórki i pozwala walczyć z ewentualnymi podrażnieniami. Nie napina skóry, nie zapycha jej i nie wywołuje efektu nieprzyjemnego ściągnięcia. Po ten produkt może sięgnąć każdy z Was, ale najbardziej jego działanie docenią posiadacze cery tłustej, alergicznej i skłonnej do trądziku.

Skład odżywczego kremu do twarzy

  • Aqua (woda).
  • Propanediol (propanediol) - naturalny konserwant otrzymywany z kukurydzy. Propanediol nawilża skórę oraz poprawia konsystencję produktu.
  • Isoamyl Laurate (laurynian izoamylu) - składnik otrzymywany z nasion pszenicy, orzecha kokosowego i oleju palmowego. Nabłyszcza, zmiękcza i wygładza skórę. Pełni również rolę emolientu, substancji konsystencjonotwórczej, regulatora lepkości, rozpuszczalnika oraz substancji zapachowej.
  • Solanum Lycopersicum Seed Oil (olej z nasion pomidorów) -wykazuje właściwości odżywcze, regenerujące i przeciwstarzeniowe. Ponadto leczy trądzik.
  • Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej migdałowy) - substancja bogata w witaminy młodości (A i E). Poprawia ukrwienie skóry, wyrównuje jej koloryt, łagodzi stany zapalne oraz chroni ją przed warunkami atmosferycznymi takimi jak silny wiatr lub słońce. Dodatkowo nawilża, zmiękcza i wygładza oraz wpływa na prawidłowe funkcjonowanie cementu międzykomórkowego.
  • Glycerin (gliceryna) - tworzy ochronny film, zapobiega ucieczce wody, wzmacnia odporność skóry na szkodliwe czynniki pochodzenia zewnętrznego oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Substancja ta przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i gromadzi je na powierzchni skóry. Taki efekt uzyskuje się jednak tylko wtedy, gdy wilgotność powietrza nie jest mniejsza niż 65%. W innym przypadku gliceryna pobiera wodę z dolnych warstw skóry i może ją wysuszać.
  • Coco Caprylate/Caprate (mieszanina estrów kwasów kaprylowego i kaprynowego z alkoholami z oleju kokosowego) - ekologiczny silikon roślinny otrzymywany z oleju kokosowego. Intensywnie nawilża i sprawia, że skóra staje się miękka, sprężysta i jedwabista w dotyku.
  • Cetearyl Alcohol (alkohol cetearylowy) - składnik pozyskiwany z oleju palmowego i kokosowego. Tworzy na powierzchni skóry cienką warstwę utrudniającą odparowywanie wody. To z kolei powoduje, że staje się ona miękka i delikatna. Substancja ta nie wysusza skóry jak pospolite alkohole.
  • Glyceryl Stearate Citrate (ester gliceryny z kwasami cytrynowym i stearynowym) - naturalny emulgator pozyskiwany z soi. Pełni rolę substancji zapachowej oraz działa nawilżająco i zmiękczająco.
  • Linum Usitatissimum Seed Oil (olej lniany) - wykazuje działanie zmiękczające, ochronne, przeciwzapalne, wygładzające i nawilżające. Pobudza procesy regeneracji skóry oraz pomaga walczyć z zaskórnikami.
  • Butyrospermum Parkii Butter (masło shea) - składnik bogaty w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F. Regeneruje i odnawia zniszczony naskórek, łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza procesy gojenia. Ponadto wygładza skórę i chroni ją przed niesprzyjającymi czynnikami zewnętrznymi.
  • Propanediol Dicaprylate (dikaprylan propanodiolu) - pochodzi z kukurydzy i orzecha kokosowego i jest naturalną alternatywą dla silikonów. Nadaje kosmetykowi delikatną, jedwabistą formułę.
  • Simmondsia Chinensis Seed Oil (olej jojoba) - wspomaga naturalne funkcjonowanie skóry, reguluje ilość wydzielanego sebum oraz wzmacnia warstwę cementu międzykomórkowego, zachowując naturalną, kwaśną warstwę ochronną skóry.
  • Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy) - wykazuje działanie nawilżające, odżywiające, regenerujące, natłuszczające, ochronne oraz zmiękczające. Dodatkowo poprawia nastrój i aromatyzuje.
  • Cetyl Esters (wosk syntetyczny, estry cetylowe) - mieszanina estrów kwasów tłuszczowych i alkoholi. Wykazuje działanie natłuszczające, wygładzające, zmiękczające oraz ochronne. Dodatkowo wpływa na lepkość kosmetyku oraz ułatwia jego rozsmarowywanie. Ze względu na to, iż jest to emolient tłusty, może powodować powstawanie zaskórników.
  • Punica Granatum Flower Extract (ekstrakt z granatu) - nawilża, regeneruje oraz chroni skórę przed wolnymi rodnikami powodującymi przedwczesne jej starzenie. Ekstrakt z owocu granatu działa przeciwzapalnie oraz zmniejsza obrzęki. Dodatkowo pełni funkcję naturalnego filtra przeciwsłonecznego oraz pomaga walczyć ze zmianami skórnymi spowodowanymi przez promieniowanie UV.
  • Oak Root Extract (ekstrakt z dębu korkowego) - wykazuje właściwości ściągające, łagodzi podrażnienia i stany zapalne oraz sprawia, że skóra staje się jędrna i elastyczna.
  • Mel Extract (ekstrakt z miodu pszczelego) - składnik o działaniu silne nawilżającym, regenerującym, oczyszczającym i antybakteryjnym.
  • Hydrogenated Starch Hydrolysate (hydrolizat skrobi kukurydzianej) - mieszanina alkoholi cukrowych. Doskonale nawilża, zmiękcza, wzmacnia i uelastycznia skórę.
  • Aphanizomenon Flos-aquae Extract (ekstrakt z błękitnej algi) - cenne źródło aminokwasów, aktywnych enzymów, minerałów oraz witamin. Odżywia i wygładza skórę.
  • Sodium Hyaluronate (kwas hialuronowy małocząsteczkowy) - posiada umiejętność tworzenia na skórze cienkiej, niewidzialnej, przepuszczającej światło, elastycznej warstwy. Warstwa ta nie dopuszcza do utraty wilgotności w skórze. Dzięki niemu skóra jest gładka, elastyczna i jędrna. Skutki działania kwasu nie są jednak trwałe. Skóra ma lepszy wygląd tylko w czasie jego stosowania.
  • Glyceryl Caprylate (monoglicerydy kwasu kaprylowego) - aktywny składnik o działaniu dezynfekującym, wygładzającym i nawilżającym. Jeśli nie jest rozcieńczony, może działać na skórę komedogennie i tworzyć zaskórniki.
  • Sodium Phytate (sól sodowa kwasu fitowego) - naturalny antyoksydant otrzymywany z ryżu. Posiada certyfikat EcoCert i działa przeciwzapalnie.
  • Xanthan Gum (guma ksantanowa) - substancja produkowana przez mikroorganizmy na liściach kapusty. Posiada certyfikat EcoCert i jest dobrze tolerowana przez skórę.
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy) - imituje zapach jaśminu. Występuje w owocach, kwiatach i olejkach eterycznych. Jest składnikiem dopuszczonym do stosowania w kosmetykach naturalnych i aprobowany przez jednostki certyfikujące kosmetyki organiczne. 
  • Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant chroniący kosmetyk przed bakteriami i rozwojem mikroorganizmów.
  • Citric Acid (kwas cytrynowy) - usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę. Może jednak wywoływać podrażnienia skóry, oczu i dróg oddechowych.
  • Parfum (substancja zapachowa) - kompozycja zapachowa, mieszanina olejków eterycznych. Może działać alergennie.


Odżywczy krem do twarzy możecie zakupić tutaj: [KLIK].

Jestem bardzo ciekawa, czy znacie już markę Senelle i jej produkty,
czy jest to dla Was całkowita nowość.
Czekam zatem na Wasze komentarze :)

45 komentarzy:

  1. Miałam tylko serię letnią, chętnie wypróbuję i zimową :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jesienią i zimą stawiam na bardziej odżywcze i ochronne kremy. Znam tę firmę, ale tych kosmetyków nie miałam okazji poznać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zimą i jesienią wprowadzam kwasy, których ponoć nie powinno stosować się latem. A tak, to reszta kosmetyków jest ta sama - filtrów UV używam cały rok.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ciekawi mnie ta marka, mają świetne kosmetyki. Co do zmiany kosmetyków to u mnie też to jest widoczne, teraz sięgam po olejki i bardzo odżywcze kremy

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę sprawdzić te kosmetyki, bo akurat prawdą jest, że potrzeby skóry są zmienne, jak pory roku. Latem np. moja twarz nie wymaga aż tyle, co zimą. Zeszła była dla mnie prawdziwym koszmarem, ponieważ nie mogłam jej w żaden możliwy sposób doprowadzić do normalności.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest to dla mnie całkowita nowość. Z chęcią przetestuję ja na własnej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie serum olejowe mam zamiar kupić do stosowania właśnie jesienią. I tak ja zmieniam kosmetyki zależnie od pory roku

    OdpowiedzUsuń
  8. Kosmetyki należy zmieniać co jakiś czas, bo wymagania skóry tez się zmieniają. Wszystkie te kosmetyki bardzo mnie zaciekawiły. Wcześniej ich nie widziałam, a mają świetny skład.

    OdpowiedzUsuń
  9. mam to serum dla mnie jest rewelacyjne! używam go już dość długo

    OdpowiedzUsuń
  10. Kosmetyki tej marki mam na oku od jakiegoś czasu, a teraz mam jeszcze większą ochotę je wypróbować :) Bardzo mnie nimi zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam okazję poznać kosmetyki Senelle, niestety krem który stosowałam miał zapach, który utrudniał mi znajomość i odpuściłam. To serum mnie zaciekawiło

    OdpowiedzUsuń
  12. O marce słyszałam już wiele dobrego. Zima nieco zmieniam pielęgnację, ale nie jakoś specjalnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Te kosmetyki zapowiadają się obiecująco!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo zaciekawiłaś mnie tymi kosmetykami! Muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem pod wrażeniem dokładności Twojej recenzji i cudownych zdjęć! Nie znam tej marki, ale przekonujesz mnie, naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam tylko o marce, ale nie miałam okazji używać :).

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja stawiam na bardziej odżywcze i ochronne kremy

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam tej marki, ale widzę że te kosmetyki mogłyby się u mnie sprawdzić. Jak tylko będę miała taką możliwość to chętnie sobie je przetestuję. Twoja recenzja zachęca do zakupu. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chętnie sprawdzę, czy kosmetyki spełnią wymagania mojej skóry. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jeszcze nic tej marki nie miałam, ale niesamowicie mnie kusi :) Jakie piękne jesienne zdjęcia <3 Po Twojej recenzji mam jeszcze większą ochotę na kosmetyki tej marki!

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tej marki ja na ogół przez cały rok używam przeważnie takich samych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja zawsze dwa razy w roku zmieniam krem do twarzy i podkład. Zawsze przed zimą i przed latem.

    OdpowiedzUsuń
  23. Kilka razy przewinęła mi się nazwa marki przed oczami, ale nigdy nic z niej nie używałam. Może się skuszę w przyszłości. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tych kosmetyków jeszcze nie używałam, ale markę owszem kojarzę :) Ja w okresie jesienno-zimowym łykam duże dawki wit. D i energię mam cały czas.

    OdpowiedzUsuń
  25. Tych kosmetyków jeszcze nie używałam. Przeważnie w okresie jesienno-zimowym, stawiam na produkty bardziej nawilżające. Taka pielęgnacja dobrze się u mnie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie zima to ciężkie i głęboko nawilżające kremy.

    OdpowiedzUsuń
  27. W zależności od pory roku to używam różne typy perfum i kremów do ciała. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. wydaje się to logiczne, skoro zmieniają się warunki, zmienia się wpływ różnych rzeczy na skórę. choć najlepiej stosować naturalne rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  29. Zdecydowani za mało firm rozróżnia kosmetyki na pory roku.

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy się nad tym nue zastanawiałem czy warto zmieniać kosmetyki w zależności niż pora roku.

    OdpowiedzUsuń
  31. jak dla mnie tak, tak samo jak perfumy

    OdpowiedzUsuń
  32. Na jesień i zimę wjeżdżają u mnie tłuste, bogate w oleje kremy - moja cera jest na codzień bardzo sucha, więc gdy tylko robi się chłodniej, skóra zaczyna się łuszczyć...;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja jeszcze nie miałam kosmetyków tej marki. Po olejowe kosmetyki raczej nie sięgam, za to kremiku bym chętnie wypróbowala, tym bardziej, ze jest wydajny :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo lubię Senelle, miałam ich letnią pielęgnację. Ja zawsze układam sobie pielęgnację pod porę roku i pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Super, że rozwiałaś wszystkie wątpliwości, które zasiałaś we mnie tematem wpisu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. moja skóra zimą jest bardziej przesuszona dlatego w tym okresie chętniej sięgam po oleje i bogate produkty, latem po lekkie

    OdpowiedzUsuń
  37. Jest to dla mnie nowość ;) Jakoś nie dbam zbyt o to, jaki kosmetyk kiedy używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciekawe produkty szczególnie regenerujące serum olejowe :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ekstra i fajnie że można sobie dobrać właśnie wzalezbosci od pory roku i potrzeb.

    OdpowiedzUsuń
  40. Słyszałam wiele pozytywnych opinii o kosmetykach Snelle, ale do tej pory żadnego nie posiadam. Może w końcu przekonam się do ich zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  41. ten krem do twarzy wpadł mi w oko, nie miałam jeszcze kosmetyków tej firmy, ale od niego chętnie zacznę :)

    OdpowiedzUsuń
  42. ten kremik fajny! ważne aby zmieniac pielegnację dostosowaną do zmian pór roku

    OdpowiedzUsuń
  43. Ostatnio bardzo zaniedbałam pielęgnację cery...

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie znamy marki, jednak wszystkie produkty wyglądają obiecująco. Z czasem może sami po nie sięgniemy.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2018 Toksyczna kosmetyczka