Eksperyment z OSLO SLIM i glukomannan do zadań specjalnych. Ile schudłam stosując suplementację, a ile bez niej?

Sceptycznie podchodzę do różnego rodzaju suplementów diety, a zwłaszcza tych, które mają nam pomóc w pozbyciu się zbędnych kilogramów. Stosowałam już kilka produktów, ale nigdy nie udało mi się uzyskać takiego efektu, jaki obiecywał producent. W przypadku niektórych preparatów zauważyłam oczywiście jakieś zmiany, ale to nie było to, czego tak naprawdę oczekiwałam. 


Moje podejście do suplementów zmieniło się, gdy sięgnęłam po Kolagen Norweski. O efektach mojej kuracji możecie przeczytać tutaj: [KLIK]. Dzięki zadowalającym efektom, jakie udało mi się uzyskać, nabrałam zaufania do marki i czekałam na kolejne produkty, których działania mogłabym doświadczyć.

Okazja do poznania nowego suplementu BioMed - Pharma nadarzyła się w marcu. Wtedy do moich rąk trafił OSLO SLIM - produkt skierowany do osób pragnących zredukować masę ciała przy niewielkim nakładzie pracy. Do lata zostały wówczas trzy miesiące więc miałam nadzieję, że przy pomocy OSLO SLIM wypracuję piękną sylwetkę. Czy się udało? O tym przeczytacie poniżej. 


Czym jest OSLO SLIM? 

OSLO SLIM to suplement produkowany w Norwegii, zawierający glucommanan - jedyny w swoim rodzaju błonnik pokarmowy pochodzący z korzenia rośliny o nazwie dziwidło riwiera. Składnik ten zdobył potwierdzone badaniami uznanie i aprobatę Komisji Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Żywienia (EFSA, European Food Safety Authorities). Dowiedziono, że codzienne spożywanie suplementu przy zachowaniu niskokalorycznej diety wpływa wymiernie na redukcję masy ciała. 

Jak stosować suplement OSLO SLIM? 

Suplement należy spożywać 3 razy dziennie po dwie tabletki na około 30 minut przed głównymi posiłkami. Należy je popijać 1-2 szklankami wody, by mieć gwarancję prawidłowego połknięcia i dotarcia do żołądka. 6 tabletek dostarcza nam dziennie 3000 mg glukomannanu. Ilość można zwiększyć do maksymalnie 8 tabletek (4 razy po 2 tabletki), jako pomoc w zachowaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi. Ja stosowałam jednak mniejszą dawkę. 


Efekty stosowania suplementu OSLO SLIM 

Suplement zaczęłam stosować pod koniec marca, wedle zaleceń producenta. Zmotywowałam się także do ćwiczeń, choć przyznam się szczerze, że łatwo nie było. Rozleniwiłam się całkowicie po zimie i nie chciało mi się ruszać. Zebrałam się jednak w sobie i zaczęłam od aerobicznej 6 Weidera i treningów na skakance (A6W codziennie, półgodzinny trening na skakance - 3 razy w tygodniu). Od regularnych ćwiczeń jeszcze trudniejsze okazało się jednak wycofanie z diety słodyczy, za którymi wprost przepadałam. Zamiast kupować gotowe słodkości, postanowiłam, że będę piec je sama. Tym oto sposobem postawiłam na sycące, a jednocześnie niskokaloryczne muffinki na bazie jogurtu naturalnego i płatków owsianych. Po kilku dniach stosowania OSLO SLIM nie miałam już jednak na nie ochoty. Suplement sprawił, że jadłam znacznie mniejsze porcje, a i tak miałam wrażenie, że najadam się do syta. Do słodkiego natomiast wcale mnie nie ciągnęło.

Przed rozpoczęciem przygody z OSLO SLIM zważyłam się i dokładnie zmierzyłam obwody, by po miesiącu móc dokonać porównania. Wepchnęłam również wagę głęboko pod szafę, by nie korciło mnie sprawdzanie, czy coś uległo już zmianie. Z doświadczenia wiem, że codzienne ważenie nie jest dobrym sposobem i może zniechęcać do kontynuowania kuracji. 

Po zażyciu ostatnich tabletek z pierwszego opakowania dokonałam pomiarów i weszłam na wagę. Ta wskazała ubytek prawie 5 kilogramów. Weszłam na nią kilkukrotnie, bo nie chciało mi się wierzyć, że aż tyle udało mi się zrzucić w zaledwie cztery tygodnie. Dla większości z Was może wydawać się, że 5 kilogramów to przecież nic takiego, ale dla mnie to naprawdę wiele i bardzo się cieszę z uzyskanego rezultatu. 

Zastanawiałam się jednak, w jakim stopniu do utraty wagi przyczynił się OSLO SLIM, a w jakim stopniu zwiększenie aktywności fizycznej i wycofanie z diety sklepowych słodkości. By mieć pełny obraz działania suplementu postanowiłam, że w kolejnym miesiącu zaprzestanę jego spożywania, bez dokonywania rewolucji w swojej aktywności fizycznej oraz diecie. Takim oto sposobem pozbyłam się po 30 dniach niecałego kilograma. To znacznie gorszy wynik niż przy wspomaganiu się OSLO SLIM, ale nie narzekałam.

Wraz z nadejściem kolejnego miesiąca naszła mnie chęć na kolejny eksperyment. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy ma siłę oraz chęć do podejmowania aktywności fizycznej i upatruje nadziei w suplementacji. Postanowiłam więc, że w czerwcu zrezygnuję z aktywności fizycznej i będę stosowała OSLO SLIM jedynie z dotychczasową dietą. Dzięki temu zrzuciłam 0,5 kg. To wprawdzie niedużo, ale nie robiąc nic i chudnąć to już jest coś.


Opinia końcowa 

Jeśli zależy Wam na zyskaniu wymarzonej sylwetki w bezpieczny u sposób, to z całą pewnością mogę Wam polecić OSLO SLIM. Jeśli mnie udało się wypracować takie efekty, to i Wam się uda. 

OSLO SLIM to produkt, który mnie nie zawiódł i wiem, że jeszcze do niego powrócę. Najpewniej w sezonie jesienno - zimowym. Aktualnie staram się regularnie ćwiczyć, by utrzymać stałą wagę ale wiem, że może ona ulec zmianie wraz nadejściem chłodniejszych temperatur, kiedy to trudniej będzie mi się podnieść z kanapy. Wiem jednak, że OSLO SLIM przyjdzie mi wówczas z pomocą, a wizja nadmiernych kilogramów przestanie mnie prześladować. 

Dajcie znać, jakie macie podejście do suplementacji i czy znacie OSLO SLIM. 
Jestem ciekawa Waszych opinii na jego temat :)

48 komentarzy:

  1. Oslo Slim nie znam.Troche jestem przeciwny stosowania tabletek na odchudzanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jakoś sceptycznie podchodzę do tego typu suplementów, ale najważniejsze, że są efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba spróbuję tego suplementu,skoro zadziałał i 5 kg zniknęło bez większego wysiłku;to warto 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nigdy nie stosowałam takiej metody w walce z utratą wagi.

    OdpowiedzUsuń
  5. ojoj 😊 fajnie ze dziala ale ja jednak jestem nie z tych dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie potrafię być systematyczna jeśli chodzi o branie suplementów zdarza się że dwa dni pamiętam, a poxniej przypomnę sobie po tygodniu - więc nie kupuje ich bo bez sensu takie branie,

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś suplementów nie używam za dużo .

    OdpowiedzUsuń
  8. Od jakiegos czasu zrezygnowalam z suplementów, ale kusi mnie ten. Każda skuteczna pomoc przy utracie kilku kg jest mile widziana

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam wcześniej o takim suplemencie 😁❤️

    OdpowiedzUsuń
  10. nie wierzę w tego typu specyfiki, ważny jest regularny sport, albo chociaż minimalna ilość ruchu :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Przydałoby mi się coś takiego, bo co miałam zrzucić to zrzuciłam a z wymodelowaniem sylwetki jest dużo gorzej 🙄

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze o tym nie słyszałam barszo ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie stosowałam jeszcze, natomiast sam suplement pewnie za wiele nie da. Tak jak piszesz, dieta + aktywność i to wszystko razem może zdziałać cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli chodzi o mnie to żadnych suplementów tego typu nie stosuje 🙈

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny wynik! Choć pierwszy raz słyszę o Oslo Slimtm to jednak kiedyś stosowalam inny suplement (bezpieczny i certyfikowany na rynku), nie mogłam schudnąć po ciąży I bardzo mi w tym pomógł bo wreszcie waga ruszyła w dół. Jednak po jakimś czasie okazało się że nabawilam się zapalenia żołądka i myślę że branie tabletek przed posiłkiem na pusty żołądek się do tego przyczyniło, więc ja nie polecam😁

    OdpowiedzUsuń
  16. Redukcja masy ciała przy niewielkim nakładzie pracy - to coś dla mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie stosuje suplementów za to dużo ćwiczę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie stosowałam takich produktów i nie planuję. Stawiam na ruch plus w miarę zdrowe posiłki.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja z wagą nigdy nie miałam problemów i nie sięgam po tego typu produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie jestem w stanie zaufać suplementom pod względem chudnięcia niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Musze przyznać że wczesniej o tym nie slyszalam. Ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hmmm, ciekawe jak sprawdziłoby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana ponoszą pierwszy raz o tym słysze

    OdpowiedzUsuń
  24. cieszę się że widzisz efekty, ja nie stosuję takich suplementów i nawet nie znam ich :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie testowałam jeszcze nigdy 😊 ale chyba spróbuje

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeżeli chodzi o suplementy wspomagające odchudzanie to jestem na nie, wszelkie inne jak najbardziej :) ale ważne, że przynosi efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  27. O tym jeszcze nie słyszałam! Brzmi nieźle. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czasami sięgam po suplementy, jednak tego jeszcze nie miałam. W połączeniu z dietą i ćwiczeniami jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Genialny efekt, przekonałaś mnie do zastosowania u siebie tego specyfiku. Zależy mnie tylko na niewielkim schudnięciu ale chętnie spróbuję go.

    OdpowiedzUsuń
  30. Mnie sie wydaje, ze to troche dziala jak placebo, jezeli musimy przed posilkiem wziac tabletke i popic dwoma szklankami wody, rownie dobrze mozemy wypic tylko wode. Picie wody przed posilkiem milo wplywa na sytosc ;) Sprawdzone :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Schudłam bez takich cudów, na razie nie skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. myślę, że po porodzie skorzystam z tego wsparcia :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja nie stosuje takicj produktów, ogólnie mam problem z tabletkami i zapominam o ich braniu.

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny wpis i myślę że może być bardzo pomocny dla osób które walczą ze zbędnymi kilogramami :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Aktywność fizyczna i ograniczenie słodyczy zrobiły swoje, moim zdaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Przyznam szczerze, ze jeszcze nie znałam tych tabletek.����‍♀️
    U mnie trochę problem z pamięcią Żeby je codziennie brać.

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie słyszałam o tym suplemencie do tej pory. Własnie jestem na redukcji i w 4 tygodnie udało mi się stracić 4 kg (dieta + minimalny wysiłek fizyczny - jestem ekstremalnym leniuchem). Muszę zaopatrzyć się w ten produkt, wyniki może byłyby jeszcze lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Powinnam zacząć szukanie suplementu dla siebie, na pewno przyjrzę się temu co polecasz bo bardzo mnie to zainteresowało ��

    OdpowiedzUsuń
  39. Z suplementami u mnie ciezko a to dlatego ze nie biore ich regularnie. Czas to zmienic

    OdpowiedzUsuń
  40. OSLO SLIM niestety nie znam ale brałam inne suplementy i byłam z nich zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  41. tusia_98

    Także sceptycznie podchodzę do suplementacji :/ na szczęście nie muszę zrzucić masy, więc nie miałam styczności z tego typu produktami

    OdpowiedzUsuń
  42. Zawsze sceptycznie podchodziłam do tego typu suplementów. Super, ze produkt się sprawdził, 5 kg w miesiąc, to moim zdaniem naprawdę rewelacyjny wynik!:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Opakowanie wygląda, jak masło. Nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  44. Przydałoby mi się te 5 kilo usunąć ale u mnie musi być mega wypocinka, tabletki nie działają.

    OdpowiedzUsuń
  45. W sumie jestem ciekawa tego produktu, chętnie bym wypróbowała :) 5 kilogramów mniej by się przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja do tej pory żadnych suplementów nie stosowałam ale kilka razu się nad nimi zastanawiałam :) Może w końcu się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jeśli się ćwiczy i ma dietę, to rzeczywiście dobrze wspomóc się jakimiś suplementami 🙂 Ma się wtedy większą motywacje i więcej energii do działania 🙂

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2018 Toksyczna kosmetyczka