Jeden produkt i wiele zastosowań. Czy naturalna maść konopna jest dobra na wszystko?

Od publikacji ostatniego wpisu na blogu minął już prawie miesiąc. Tak długiej przerwy w blogowaniu to chyba jeszcze nie miałam. Ci z Was, którzy śledzą na bieżąco mój funpage na Facebooku wiedzą, że ostatnie tygodnie poświęciłam na naukę i przygotowywanie do egzaminu zawodowego w kwalifikacji A.62. Na szczęście jest już po wszystkim i teraz ze stoickim spokojem mogę się oddać jednej ze swoich największych pasji, a mianowicie blogowaniu :)

Dziś przychodzę do Was z recenzją produktu, który stosuję od blisko miesiąca. Jest nim naturalna maść konopna 30% od Majru



Marki oraz jej kosmetyków nikomu przedstawiać już chyba nie muszę. Nie jest to bowiem pierwszy produkt, który miałam okazję wypróbować na własnej skórze oraz pochwalić się z Wami wynikiem tego testowania. Jeśli jednak spotykacie się z tą firmą po raz pierwszy, to zapraszam do przeczytania krótkiej informacji na jej temat:

Majru to pierwsza nowosądecka rodzinna manufaktura, w której wytwarzamy naturalne kosmetyki. Jesteśmy świadomi wartości Natury i czerpiemy z Niej z wdzięcznością. Wiemy, że jesteśmy częścią Natury, więc prawdziwe Życie, prawdziwe Zdrowie jest możliwe tylko poprzez harmonijne współistnienie. Wytwarzamy produkty z segmentu PREMIUM, bez kompromisów i pójścia na skróty”. Źródło: [KLIK].

Naturalna maść konopna 30%

Maść została zamknięta w białym słoiczku z biodegradowalnego plastiku o pojemności 100 ml, które bez problemu wrzucimy do torebki. Dostępna jest również mniejsza wersja - 50 ml.


Produkt posiada zbitą konsystencję, w której da się wyczuć niewielkich rozmiarów grudki. Pod wpływem ciepła dłoni szybko jednak topnieje i bez problemów rozprowadza się po skórze. Zapach z kolei jest bardzo delikatny, neutralny oraz przyjemny dla nosa. Po ten kosmetyk mogą zatem sięgnąć także i mężczyźni.

Mimo iż maść konopna posiada lekko tłustawą konsystencję, to nie pozostawia na skórze nieprzyjemnego lepkiego filmu. Dobrze się rozciera, przez co można ją stosować nawet podczas masażu całego ciała.


Maść nadaje się do codziennej pielęgnacji skóry trądzikowej, z łuszczycą, egzemą i atopowym zapaleniem skóry (AZS). Mogą po nią sięgać również dzieci powyżej 3 roku życia.

Szczegółowe zastosowanie:

  • skóra sucha, zniszczona, podrażniona,
  • ochrona przed zimnem, śniegiem, mrozem,
  • jako balsam łagodzący po goleniu,
  • jako balsam zmniejszający obrzęk i zaczerwienienia po depilacji,
  • tłusty, ochronny krem do twarzy, rąk, stóp, ciała,
  • łagodzi stany zapalne skóry, przyspiesza gojenie,
  • pomaga zmniejszyć nadmierne wydzielanie sebum,
  • łagodzi dolegliwości przy łuszczycy, egzemie, atopowym zapaleniu skóry (AZS). Źródło: [KLIK].



Jak się spisała naturalna maść konopna?

Maść konopna ze względu na swoje właściwości jest produktem uniwersalnym i wielozadaniowym. Ja stosowałam ją na całe swoje ciało, z wyjątkiem twarzy.

Kosmetyk nakładałam zawsze po wyjściu spod prysznica i tuż przed pójściem spać. Grubszą warstwę aplikowałam także na łokcie i kostki u stóp, które w sezonie letnim bywają bardziej przesuszone.

Maść konopna doskonale ukoiła moją skórę oraz sprawiła, że stała się ona aksamitnie gładka, jędrna oraz przyjemna w dotyku. Dzięki niej odzyskała ona właściwy poziom nawilżenia i zregenerowała się, a ja zapomniałam o dyskomforcie w postaci nieprzyjemnego ściągnięcia oraz miejscowego przesuszenia. 

Produkt przyczynił się także do niwelacji ranek na łydkach. Od kilku lat stosuję depilator elektryczny, który pozwala wprawdzie pozbyć się włosków na nogach, ale osłabia je i sprawia, że zamiast przebić się na zewnątrz, wrastają w skórę. Muszę więc wyskubywać je pęsetą, a to z kolei wiąże się z przerwaniem ciągłości naskórka i powstaniu ranek, które nie dość, że nie wyglądają estetycznie, to jeszcze długo się goją. Naturalna maść konopna przyspieszyła jednak okres leczenia sprawiając, że moje nogi wyglądają o niebo lepiej.

Kosmetyk posiada naturalny skład, dlatego nie podrażnia skóry. Możecie się o tym przekonać aplikując go chociażby po depilacji. Drogeryjne balsamy i mleczka nałożone po takim zabiegu niejednokrotnie wywoływały u mnie efekt pieczenia. Z produktem od Majru zapomniałam jednak o takim dyskomforcie.

Skład naturalnej maści konopnej 30%

  • Cannabis Sativa Seed Oil (olej z nasion konopi siewnej) - działa przeciwzapalnie i przeciwtrądzikowo. Posiada zdolność głębokiej penetracji tkanek i ułatwia transport składników aktywnych w głąb skóry.
  • Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej migdałowy) - substancja bogata w witaminy młodości (A i E). Poprawia ukrwienie skóry, wyrównuje jej koloryt, łagodzi stany zapalne oraz chroni ją przed warunkami atmosferycznymi takimi jak silny wiatr lub słońce. Dodatkowo nawilża, zmiękcza i wygładza oraz wpływa na prawidłowe funkcjonowanie cementu międzykomórkowego.
  • Butyrospermum Parkii Butter (masło shea) - składnik bogaty w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F. Regeneruje i odnawia zniszczony naskórek, łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza procesy gojenia. Ponadto wygładza skórę i chroni ją przed niesprzyjającymi czynnikami zewnętrznymi.
  • Beeswax (wosk pszczeli) - substancja natłuszczająca, uelastyczniająca i zmiękczająca skórę. Zapobiega również jej przesuszeniu.
  • Tocopheryl Acetate (witamina E) - przyczynia się do wygładzenia skóry, działa kojąco, niweluje ewentualne stany zapalne oraz zmniejsza szkodliwe działanie promieni słonecznych.


Naturalną maść konopną 30% możecie zakupić tutaj: [50 ml] oraz tu: [100 ml].

Dajcie znać, co sądzicie o tym produkcie i czy mieliście już okazję do tego, 
by poznać się z nim bliżej.

50 komentarzy:

  1. Super recenzja.Maść konopna wiele ma zastosowań co skłania do wypróbowania na własnej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Stosowałam maść konopną z innej firmy. Sprawdziła się świetnie na moje przesuszona zimą dłonie😊 myślę, więc że ta również przypadnie mi do gustu😊

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe bardzo :) chetnie zakupię i ja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muzę polecić te maść swojej koleżance, która ma duże problemy z suchymi dłońmi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji używać maści konopnej, jednak jeśli ma wiele zastosowań to chyba warto ją sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O taki produkt przydał by się w moim domu.

    Kochana zamiast wyskubywać wrośnięte włoski rób mocne peelingi

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety, nie miałam okazji poznać tego produktu, ale postaram się to nadrobić, bo tak wszechstronne zastosowanie bardzo mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Produkt idealny dla mnie sama nie wiem czemu ale jeszcze nie miałam okazji stosować maści z konopi muszę to nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałam że maść Konopna ma tyle zastosowań ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię kosmetyki, które mają wszechstronne zastosowanie, używałabym tej maści do ciała ale też na suche stopki

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię produkty wykazujące wszechstronne działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawy produkt

    https://www.instagram.com/eskucinska/

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam kiedyś, ale z innej marki, byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie mieć taki kosmetyk uniwersalny i wielozadaniowy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę ją koniecznie wypróbować skoro ma tyle zastosowań.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna recenzja! Muszę koniecznie ją sprawdzić przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam skórę sucha, wiec pewnie by sobie poradziła :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie ją kiedyś wypróbuję, bo bardzo dobrze się u mnie sprawdzają kosmetyki z olejem konopnym :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie specjalnie lubię formułę tak ciężką i gęstą jaką jest maść.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie mialam okazji ale sporo o niej czytalam dobrego

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam ją w zapasach ale jeszcze nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  22. Mmm do masażu ciała powiadasz

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę pokazać ten wpis narzeczonemu, bo on boryka się z problemami skórnymi.

    OdpowiedzUsuń
  24. Słyszałam już o dobrczynnym działaniu konopi. Z chęcią się skuszę w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam zapalenie mieszków włosowych na ramionach, myślę, że ta maść byłaby idealna dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam jeszcze, ale już sporo dobrego słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ciekawy produkt, z tego co napisałaś to warto go posiadać 😁❤️

    OdpowiedzUsuń
  28. Muszę przyznać, że dotychczas nie słyszałam o tym produkcie. Ma naprawdę ciekawe zastosowanie i widzę ze warto go mieć!

    OdpowiedzUsuń
  29. jeszcze nie słyszałam o tej maści, dzięki tobie poznalam ją

    OdpowiedzUsuń
  30. ciekawie sie prezentuje ta maść. nie stosowałam jej jeszcze, jednak wydaje się na dobrą.

    OdpowiedzUsuń
  31. Pierwszy raz słyszę o takiej maści. Ciekawie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  32. Zaciekawiłaś mnie nią. Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Muszę powiedzieć o niej mojemu tacie, myślę że mu się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie słyszałam wcześniej o takiej maści, ale widzę, że dobrze by się u mnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wydaje się bardzo interesująca :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Widzę, że i dla mnie tutaj się coś znajdZie :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Myślę, że ta maść sprawdziłaby sie u mnie w okresie zimowym. ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Taka maść wydaje się być idealnym rozwiązaniem w okresie jesień - zima :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo mnie zaintrygowałaś tą maścią , bardzo chętnie wypróbuję ją , zwłaszcza w sezonie grzewczym:)

    OdpowiedzUsuń
  40. to niesamowite, że jest tak dużo naturalnych produktów, a nie wiemy o nich... kusi mnie, żeby wypróbować...

    OdpowiedzUsuń
  41. Tak czytam i myślę, że kupię jak będę miała okazję! Przydałaby się. :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Lunię takie wielofunkcyjne kosmetyki, ale tej maści jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo lubie takie naturalne kosmetyki ❤️

    OdpowiedzUsuń
  44. Naturalne produkty są najlepsze ! To musi być hit ❤

    OdpowiedzUsuń
  45. Lubię takie uniwersalne, dobrze działające produkty :). U mnie najczęściej taką funkcję pełnił czysty olej kokosowy, a tu widzę, trochę bogatsza alternatywa :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam naturalne kosmetyki!

    OdpowiedzUsuń
  47. Szczerze to nigdy wcześniej o niej nie słyszałam i nie spodziewałam się, że będzie miała tak dużo zastosowań ;o Przy najbliższych zakupach nie mogę o niej zapomnieć <3

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2018 Toksyczna kosmetyczka